Archiwum kategorii: Pochodzenie

Niekropień (Adiantum, złotowłos)

Adiantum to rodzina obejmująca około 200 gatunków[1], z których ostatnio w sprzedaży do uprawy doniczkowej można głównie spotkać 3 z nich. Są to rośliny blisko spokrewnione z innymi wrażliwymi paprociami – orliczkami, należą do tej samej rodziny[2]. Nazwa tej paproci pochodzi od greckiego słowa adiantos, co oznacza hydrofobowy. Odnosi się to do liści adiantum, z których krople wody bardzo szybko spływają [2].

Wszystkie gatunki są wrażliwe na niską wilgotność powietrza, dlatego ja zdecydowałam się uprawiać je pod kloszami oraz w słojach. Można również trzymać je w terrariach. Wśród rodziny adiantum znajdują się zarazem gatunki o delikatnych, pierzastych liściach, jak i paprocie z dużymi liśćmi (np. Adiantum Macrophyllum). Większość z nich występuje w podobnych środowiskach.

Poza uprawą w doniczkach, można spotkać w ogrodach adiantum pedatum, które jest w naszym klimacie mrozoodporne.

Jeśli się przyzwyczają do warunków panujących w mieszkaniu, to nie sprawiają już mocniejszych problemów. Bardzo łatwo się rozsiewają z zarodników. W wielu źródłach jest, że można je rozmnażać również przez podział, jednak nigdy mi to nie wyszło.

Opiszę tutaj:

  1. Adiantum klinowate (Adiantum raddianum)
  2. Adiantum caudatum
  3. Niekropień owłosiony (Adiantum hispidulum)

Adiantum klinowate (Adiantum raddianum)

Adiantum klinowate jest najczęściej sprzedawaną u nas rośliną. Prawie zawsze jeśli kupujemy roślinę podpisaną jako adiantum, jest to dokładnie ten gatunek. I prawie zawsze w naszych mieszkaniach umiera… 

W sprzedaży rzadziej spotyka się podobne do niej gatunki – Adiantum właściwe (Adiantum capillus-veneris) oraz adiantum delikatne (Adiantum tenerum), można dla nich zastosować identyczny schemat uprawy jak dla adiantum klinowatego. Są o gatunki dość trudne do odróżnienia, jednak jeśli porówna się dokładniej ich liście, to dla dociekliwej osoby jest to możliwe. 

Nazwa rodzajowa – raddianum – pochodzi od nazwiska włoskiego botanika, który opisał tą roślinę – Giuseppe Raddi [2].

Adiantum tenerum w szklarni w Gliwicach.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z tropikalnych części południowej Ameryki[1] (z Brazylii i Wenezueli [3]), ale występuje również w Afryce i w zachodniej części Indii[2]. Na Hawajach jest rośliną inwazyjną[5], wypierającą z naturalnego środowiska rośliny rodzime (więcej o inwazyjności -> [8]). Najczęściej rośnie w zacienionych miejscach wzdłuż rzek, czyli tam gdzie jest duża wilgotność powietrza i podłoża [1]. Nie wymaga dużej ilości podłoża i może rosnąć nawet w szczelinach skalnych oraz skarpach[6].

Mrozoodporność:

Jej obszar występowania obejmuje strefy od 9b do 10b[2]. Idealna temperatura do jej uprawy wynosi 18-24C, minimalna temperatura w której może stać to 13C[1].

Ogólny opis:

Niekropień posiada delikatne, jasnozielone pierzaste liście o trójkątnym kształcie[1]. Można wręcz powiedzieć, że tworzą chaos składający się z małych listków i brązowych, cienkich gałązek. Kupki zarodnionośne są na dolnej powierzchni liści, wzdłuż ich brzegów. Dorasta do 60 cm wysokości i szerokości, jednak w mieszkaniach rzadko się zdarzają takie okazy[3]. Odnośnie wielkości różne źródła podają różne informacje na jej temat, może to być związane z pomieszaniem wiadomości o adiantum klinowym z podobnymi gatunkami.

Uprawa:

Paproć ta wymaga dużej wilgotności powietrza[1] – około 60% wysycenia [7]. Często po przyniesieniu nowej rośliny, szybko usychają jej wszystkie liście. Jest to spowodowane różnicą w wilgotności powietrza panującej w szklarni, a w mieszkaniu, gdzie zimą, może spadać nawet poniżej 30%. O ile roślina w tym momencie nie umrze całkowicie, to zazwyczaj wkrótce puszcza nowe liście, lepiej przystosowane do panujących warunków. Aby utrzymać wysoką wilgotność w jej otoczeniu, najłatwiej uprawiać ją w otwartym słoju lub w terrarium. Pod szczelnym kloszem lub zamkniętym słoju jest za mała zmiana powietrza dla tej paprotki, dlatego w nich marnieje. 

Niektóre źródła, w celu utrzymania wyższej wilgotności dookoła rośliny zalecają spryskiwanie rośliny 2 razy dziennie [3].

Adiantum powinno być wystawione bezpośrednio na słońce na 2 do 6 godzin[2]. Więc najlepszym dla niego miejscem będzie parapet wschodni lub zachodni, nie powinien stać bezpośrednio na parapecie południowym. Przy zbyt małej ilości światła, czyli przy północnym oknie jej liście będą małe oraz bardzo jasne, a po pewnym czasie najprawdopodobniej cała roślina umrze[2].

Zimą, może stać przy przy chłodnym oknie. Niższa temperatura ułatwia przetrwanie jej zimy w ogrzewanych pomieszczeniach z suchym powietrzem. Nie przeszkadzają jej też przeciągi [7].

Paproć ta nie ma specjalnych wymagań odnośnie ziemi. Może rosnąć w zwykłej ziemi uniwersalnej, jednak nie powinna ona być zbyt zbita, ponieważ łatwiej wtedy o przelanie rośliny. Dobrze by była z domieszką piasku lub żwirku [7], który nie podwyższy znacząco pH podłoża, ponieważ idealne mieści się w okolicach 6 [7], są źródła, które podają jako pH najlepszą wartość dla Adiantum powyżej 7 [13] w amatorskiej uprawie jednak nie ma to dużego znaczenia.

O ile lubi mieć wilgotną ziemię, to zbyt duża ilość wody oraz zbyt mała przepuszczalność podłoża może spowodować żółknięcie liści[3]. Podłoże nie powinno nigdy wysychać do końca, ponieważ młode pędy będą reagowały usychaniem[4]. Adiantum należy podlewać 2x bardziej rozcieńczonym nawozem niż podaje producent [3].

Odmiany:

‚Frangrantissimum’ – jest to najpopularniejsza w sprzedaży odmiana, charakteryzuje się mniejszym rozmiarem liści niż gatunek [6].

Jest jeszcze wiele innych odmian adiantum klinowatego, jednak u nas nie są zbyt popularne. 

Adiantum caudatum

Adiantum caudatum jest o wiele rzadziej uprawianą u nas w doniczkach rośliną niż adiantum klinowate, jednak spotyka się ją czasem w sprzedaży. Nazywane jest po angielsku ‘Walking Maidenhair’, co jest związane z jej ciekawym sposobem rozmnażania[10] z końcówek liści. Jest o wiele słabiej opisana i trudno znaleźć źródła opisujące jej uprawę. Uprawiana jest w Chinach jako roślina ozdobna, w niektórych rejonach nawet są próby sadzenia jej w pionowych ogrodach[20]. Stosowana jest w medycynie ludowej Indii, jednak nie jest uprawiana jako zioło, tylko pozyskiwana z natury [16]

Adiantum caudatum w szklarni ogrodu botanicznego we Wrocławiu.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Rośnie głównie w Azji (Chiny, Tajlandia, Wietnam, Indie), również spotykany jest w innych rejonach świata[9] (tu jest mapka -> [15]). Występuje w podobnych środowiskach jak Niekropień klinowaty, czyli w lasach lub dolinach górskich, najczęściej rośnie w szczelinach skalnych[9]. Preferuje jednak bardziej suche zbocza i wilgotne wapieni [17], zamieszkuje również drzewa jako epifit [18]. Rośnie na niskich wysokościach nad poziomem morza (do 100-1000m n.p.m.)[9].

Mrozoodporność:

Odpowiednia jest dla niej temperatura powyżej 10C[14], występuje w strefach USDA od 9 do 10 [14], jednak są źródła, które podają nawet strefy od 7a, do 7b[19].

Ogólny opis:

Ten gatunek adiantum ma podobne pod względem grubości i koloru liście do poprzedniego opisanego gatunku, jednak mają one nieznacznie ciemniejszy kolor. Każdy z liścieni w stronę końca ma poszarpany jeden brzeg, na którym pojawiają się później kupki zarodnionośne. Nie są tak mocno pierzaste, układają się podobnie jak u popularnej u nas paproci – Nefrolepis’a. Mają do 30 cm[9]lub 60 cm[12] długości.

Uprawa:

Jak wspomniałam na początku, nie ma zbyt wielu źródeł na temat uprawy tej paproci, a te, które udało mi się znaleźć wskazują, że warunki uprawy tego adiantum nie odbiegają w żaden sposób od uprawy adiantum raddianum[10]. Jedyną różnicą, jest jej większa wrażliwość na suche powietrze.

Ziemia powinna mieć domieszkę piasku oraz pH pomiędzy 5.5, a 7 [15]. U mnie rośnie w zwykłej ziemi uniwersalnej, jednak zastanawia mnie, czy nie czułaby się lepiej w bardziej wapiennym podłożu [17].

Najprościej rozmnaża się ją przez wysiew zarodników. Jako jedna z niewielu paproci rozmnaża się wytwarzając nowe rośliny na końcach swoich liści, po zetknięciu ich z ziemią. 

Niekropień owłosiony (Adiantum hispidulum)

Niekropień owłosiony zdecydowanie szybciej zdobywa popularność w naszych doniczkach. Tak jak inne gatunki adiantum nie jest to prosta roślina w uprawie, ale jej wygląd bardzo mocno kusi by ją mieć w doniczce. Swój drugi człon łacińskiej nazwy zawdzięcza sztywnym, brązowym włoskom na liściach[21].  

Adiantum hispidulum w szklarni ogrodu botaniczego we Wrocławiu

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Afryki, południowej części Indii i Nowej Zelandii [21]. Uciekła z upraw na Hawajach, gdzie stała się gatunkiem inwazyjnym [24]

Rośnie wzdłuż skalistych brzegów rzek, w zacienionych lasach [21]. Główne środowiska jej występowania to lasy deszczowe oraz eukaliptusowe[28]. 

Mrozoodporność:

Jej zakres występowania obejmuje  8-10 strefę USDA [21], może też rosnąć w strefie 7, jednak wymaga wtedy okrywania [25]. W uprawie, powinna mieć powyżej 10C.

Ogólny opis:

Młode liście niekropienia owłosionego mają odcień czerwieni, który wraz ze wzrostem staje się coraz bardziej zielony. Ostatecznie są one mocniej zielone i grubsze niż liście Adiantum klinowego oraz adiantum caudatum. Ich kształt przypomina wkładem wachlarze lub palce wzdłuż których są liścienie. W przeciwieństwie do poprzednio opisanych adiantum, posiada sztywne włoski na liściach[22]. Dorasta do 45 cm wysokości [22].

Uprawa:

Uprawa niekropienia owłosionego jest podobna jak do poprzednich roślin. Lubi dużą wilgotność i cyrkulację powietrza[21]. 

Podłoże powinien mieć przepuszczalne, ale jednocześnie stale wilgotne[21], podobno jest wyjątkowo jak na adiantum wytrzymała na suche podłoże[23, 26]. Ziemia, w której rośnie powinna mieć odczyn lekko kwaśny lub neutralny (między 5.5, a 6)[24, 25].

 Lubi półcieniste miejsca, na których do jego liści będzie czasami docierało światło [21]. Przy zbyt małej ilości światła, jego liście stają się wiotkie oraz małe, a przy zbyt dużej zsychają się na brązowo[24].

Odmiany:

Bonze Venus – odmiana o bardziej brązowych liściach.

[1]https://www.houseplantsexpert.com/delta-maidenhair-fern.html 

[2] https://plants.ces.ncsu.edu/plants/adiantum-raddianum/ 

[3]https://www.guide-to-houseplants.com/maidenhair-fern.html  

[4]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?kempercode=b573  

[5]https://plantcaretoday.com/maidenhair-fern.html  

[6]http://plantfileonline.net/plants/plant_details/7  

[7]https://www.plantopedia.com/adiantum/ 

[8]https://www.cabi.org/isc/datasheet/3237#tosummaryOfInvasiveness 

[9]http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=2&taxon_id=200003519 

[10]https://indoor-plants.net/adiantum-caudatum/  

[12] http://tropical.theferns.info/viewtropical.php?id=Adiantum+caudatum 

[13] https://www.gardeningknowhow.com/ornamental/foliage/maidenhair-fern/maidenhair-fern-care.htm 

[14]https://www.backyardgardener.com/plantname/adiantum-caudatum-walking-fern/ 

[15]https://www.discoverlife.org/mp/20q?search=Adiantum+caudatum&mobile=close&flags=glean

[16]http://www.stuartxchange.org/Alambrillong-gubat.html 

[17]https://rbg-web2.rbge.org.uk/thaiferns/factsheets/index.php?q=Adiantum_caudatum.xml 

[18]https://www.researchgate.net/publication/322796910_Maiden_hair_ferns_Adiantum_L_Pteridaceae-Vittarioideae_of_North_East_India_diversity_phytochemistry_and_utilization 

[19]http://farm2.clik.com/ShadyPlants/photo_16183079.html 

[20]http://qktg.shnu.edu.cn/zrb/shsfqkszrb/ch/reader/create_pdf.aspx?file_no=201506010&flag=1&year_id=2015&quarter_id=6 

[21]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?taxonid=285702 

[22]https://hardyferns.org/ferns/adiantum-hispidulum/ 

[23]http://anpsa.org.au/a-hisp.html 

[24]https://plants.ces.ncsu.edu/plants/adiantum-hispidulum/ 

[25]https://www.greenhousemag.com/article/adiantum-hispidulum/ 

[26]https://www.researchgate.net/publication/265972000_Note_on_Adiantum_hispidulum_Pteridaceae_a_new_record_species_to_Fern_Flora_of_Thailand <- naukowy bełkot <3 

[27]https://www.shootgardening.co.uk/plant/adiantum-hispidulum-bronze-venus 

[28]http://noosasnativeplants.com.au/plants/575/adiantum-hispidulum 

Aloes (Aristaloe)

Czemu w tytule jest po polsku nazwa Aloes, a po łacinie Aristaloe? Kilka lat temu, dokładniej w 2014 roku, stwierdzono, że Aloesa ościstego nie należy klasyfikować do aloesów, więc stworzono dla niego zupełnie odrębny rodzaj Aristaloe [3]. 

Aloes ościsty (Aristaloe aristata)

Aloes ościsty w Polsce wciąż powszechnie nazywany jest aloesem, nie otrzymał żadnej innej nowej nazwy w związku z badaniami filogenetycznymi i zmianą klasyfikacji.  Po angielsku powszechnie nazywany jest aloe, a dokładniej ‘Lace Aloe’ [1] (dosłownie znaczy to koronkowy aloes) lub torch plant [8] (czyli pochodniowa roślina – pewnie ma to związek z ognistym kolorem jej kwiatów). Jedyną różnicą jaką można zauważyć między aloesem ościstym, a roślinami z rodzaju aloe są trochę częściej pojawiające się kwiaty oraz podobno ich inny kształt.

Aloes ościsty w Gliwickiej palmiarni, Źródło: własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Roślina ta pochodzi z południowej części Afryki [2,4]. Występuje w wielu rodzajach środowisk, podobno spotykany jest zarazem na gorących, piaszczystych terenach jak i w wilgotnych, bogatych w materie organiczną, rejonach wzdłuż rzek w lasach [4,5]. W zależności od miejsca występowania wykazuje zmienność w wyglądzie, w cieniu liście tego aloesu są cienkie i jasne, a w miejscach pełnych słońca są ciemniejsze, szersze i wzniesione [4] . Aloes ościsty coraz rzadziej występuje w swoim naturalnym środowisku, ponieważ jego skupiska są niszczone przez zbieraczy i kolekcjonerów [7,9].

Mrozoodporność:

Jego zakres mrozoodporności obejmuje strefy od 7 do 11, czyli w może znosić przymrozki do -17°C [6], inne źródła podają tylko strefę 8b, czyli do –  9.4 °C [1]. Należy pamiętać, że na mrozoodporność roślin wpływają również inne czynniki środowiskowe takie jak wilgotność ziemi, ilość opadów, nasłonecznienie itd. więc może przymarznąć również przy znacznie wyższej temperaturze.

Ogólny opis:

Aloes ościsty tworzy zwarte rozety złożone z wąskich, mięsistych liści [2]. Posiada silnie skróconą łodygę, która pokazuje się dopiero przy zaniedbaniach w uprawie (wtedy również roślina łatwiej choruje). Liście osiągają do 15 cm długości oraz 2 cm szerokości [7], na ich brzegach są ząbki [9] zakończone miękkimi kolcami. Na całej powierzchni ich blaszki są białe plamy [2], układające się w różne wzory [9]. Jest niewielką rośliną, ponieważ dorasta do 20 cm wysokości oraz tyle samo szerokości [2]. Najczęściej zakwita jesienią, wypuszczając długi pęd kwiatowy, osiągający nawet 45 cm [5] z licznymi pomarańczowymi kwiatami [7].

 Można go pomylić z Aloe haworthioides [4], który opisałam w poprzednim poście, ponieważ tylko te dwa gatunki tworzą miękkie kolce[4]. Na forach można spotkać się z pomyłkami niektórych hybryd aloesu ościstego z gasterią, nazywane gasteraloe,  z czystym gatunkowo Aristaloe aristata. Gasteraloe nie posiadają ząbków na brzegach liści.

Uprawa:

Aloes ościsty podobnie jak inne sukulenty lubi dobre nasłonecznienie, najlepiej rośnie na wystawie południowej lub zachodniej [2]. Można go postawić latem na zewnątrz, jednak roślina powinna stać w miejscu, gdzie w ciągu dnia są okresy zacienienia, ponieważ nadmierna ilość światła może spowodować poparzenia jej liści [6]. Należy pamiętać, że do  rośliny po wewnętrznej stronie okna dociera mniej promieni słonecznych, więc nie jest aż tak narażona na ich szkodliwe działanie, ale również nie jest przyzwyczajona do aż tak silnego słońca jak na zewnątrz. Rozety dobrze rosną w płytki doniczkach [7] w podłożu z dobrym drenażem [1]. Najlepsza jest dla niego ziemia uniwersalna z domieszką piasku [2] lub po prostu gotowe podłoże dla sukulentów [9], dodatkowe przykrycie powierzchni podłoża piaskiem podobno zapobiega gniciu dolnych liści [7]. Latem należy ją podlewać w sposób umiarkowany, dopiero po dobrym przeschnięciu przynajmniej ⅔ ziemi w doniczce [7, 10]. Z kolei zimą (od września do marca), aloes ten nie powinien być podlewany prawie wcale[2], można go wtedy delikatnie podlać dopiero jak ziemia w doniczce zeschnie się [7], ponieważ nadmiar wody może powodować gnicie korzeni [10]. W okresie spoczynku zimą, warto umieścić roślinę w chłodniejszym pomieszczeniu z temperaturą około 10°C [7].

Aloes ościsty można rozmnażać przez wysiew do inspektora na dobrze przepuszczalne, wilgotne podłoże w temperaturze 20-24°C [1]. Innym sposobem na pozyskanie nowych roślin jest oddzielenie małych rozet od rośliny macierzystej lub pocięcie i zasadzenie łodygi, która jest nadmiernie wydłużona z powodu braku światła [1]. Takie sadzonki powinny się ukorzenić w ciągu 2-4 tygodni [7].

Roślina ta jest mało podatna na szkodniki, jednak czasami łapie wełnowce lub tarczniki [10].

[1] https://garden.org/plants/group/aloes/ 

[2] https://www.gardenersworld.com/plants/aloe-aristata/ 

[3]https://www.researchgate.net/publication/256563808_A_Molecular_Phylogeny_and_Generic_Classification_of_Asphodelaceae_Subfamily_Alooideae_A_Final_Resolution_of_the_Prickly_Issue_of_Polyphyly_in_the_Alooids 

[4]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.flosa000160220600016?searchUri=plantName%3DAloe%2Baristata https://www.biodiversitylibrary.org/page/51377033#page/38/mode/1up  

[5]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.floc015838?searchUri=plantName%3DAloe%2Baristata 

[6]https://livingcollections.org/mobot/Taxon/371193?tab=gardening 

[7]https://www.plantsrescue.com/aloe-aristata/ 

[8]https://www.gardenia.net/plant/Aloe-aristata-Torch-Plant 

[9]https://desertsucculents.com/lace-aloe-aloe-aristata-details-growing-tips/ 

[10]https://worldofsucculents.com/grow-care-lace-aloe/ 

Aloes (Aloe)

Nazwa rodzaju aloe pochodzi od arabskiego słowa “Alloeh”, co oznacza gorzką, lśniącą substację [5]. Odnosi się ona zapewne do rdzenia liści aloesa lekarskiego, który był w tamtych okolicach najbardziej rozpowszechnionym i uprawianym gatunkiem aloesu. Jego miąższ jest właśnie błyszczący oraz gorzki w smaku. W naturalnym środowisku, podobnie jak u nas drzewa, wchodzi w symbiozę z mikoryzą [5]. Rodzaj aloe obejmuje około 500 łatwo mieszających się ze sobą gatunków [9], dlatego czasem bardzo ciężko je od siebie odróżnić.  Należy pamiętać, że nie wszystkie aloesy mają właściwości lecznicze[8].

W moim mieszkaniu jest kilka różnych aloesów. Przy niektórych z nich zdarzyły mi się problemy: aloes leczniczy ma nadmiernie wydłużone oraz zbyt cienkie pędy, ponieważ z braku miejsca był zimowany w ciemnym miejscu i za wcześnie podlany wiosną przed przestawieniem w jasne miejsce, aloes ościsty udało mi się wystawić zbyt późno na zewnątrz, na letnie światło, przez co część liści ma pozostałości po poparzeniu słonecznym, również jego odrosty po odsadzeniu za mocno podlałam, przez co straciły korzenie, ale po okresie przesuszenia odżyły…. 

Podczas pisania swoich postów również się uczę, dlatego mimo iż wyżej wspominam o aloesie ościstym, to nie będzie tu opisany, ponieważ tak naprawdę nie jest należy do rodzaju aloe :). Będzie opisany w kolejnym moim poście, dlatego warto śledzić nowe wpisy. 

Tutaj zostaną opisane:

  1. Aloe vera
  2. Aloe arborescens
  3. Aloe haworthioides

Aloes leczniczy (Aloe vera, aloes prawdziwy)

Jest to chyba najpopularniejszy aloes uprawiany w naszych mieszkaniach. Po angielsku nazywany jest “burn plant” ze względu na czerwony kolor liści u roślin uprawianych w słońcu [6]. Swoją sławę zawdzięcza leczniczym właściwościom, przez które często jest wykorzystywany w kosmetykach oraz lekach. Podobno jest uprawiany dla swoich właściwości leczniczych od ponad 2000 lat [3]. Znali go nawet egipcjanie i określali “rośliną nieśmiertelności”[5]. Z jego dwóch odmian, które są na naszych parapetach, tylko odmiana barbadensis jest jadalna oraz używana do stosowania zewnętrznie, do leczenia skóry, druga z nich – chinensis może być stosowana tylko zewnętrznie [3]. Należy pamiętać, że chociaż jest to dla nas nie trująca roślina, to podobno może być szkodliwa dla psów i kotów [10]

Aloe vera var chinensis. Źródło:własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Aloes lekarski pochodzi z Afryki Północnej i Półwyspu Arabskiego [3], ale został również rozpowszechniony w tropikalnych rejonach Australii, Indii, Wietnamu, Tajwanu, Barbadosu, Belize, Nigerii, Paragwaju i USA [4]. Występuje na skalistych bądź piasczystych  klifach lub wybrzeżach [7]

Mrozoodporność:

Jego zakres mrozoodporności obejmuje od strefy 9a do 10b, co świadczy o tym, że znosi lekkie przymrozki, nawet do -6C [2]. Inne źródła wskazują, że występują w strefach 10-12 [6], a uszkodzenie liści następuje przy -3C[4].

Ogólny opis:

Wyjątkowo odmiany opiszę w ogólnym opisie, ponieważ obie są powszechnie uprawiane i ciężko byłoby wybrać, którą z nich opisać jako aloe vera.

 W uprawie najczęściej można spotkać zwykłego aloesa leczniczego, który czasem też jest określany jako odmiana barbadensis oraz aloesa w odmianie chinensis [1].

Aloe vera var. barbadensis można również kupić jako pamiątkę z wakacji przy niektórych plantacjach aloesów, czasem też się zdarza u nas w sprzedaży w sklepach. Charakteryzuje się mniejszą ilością rozgałęzień, rzadziej puszcza odrosty. Zazwyczaj w sprzedawanych doniczkach są pojedyncze sztuki. Jego liście są zazwyczaj szaro-zielone, szerokie [3], tylko młode rośliny mogą posiadać jasne kropki [3]. Ułożone są w wyraźne rozety, które z czasem mogą tworzyć coś w rodzaju pnia [3]. Dorasta do 1m wysokości [4].

Aloe vera var. barbadensis. Źródło:własne.

Aloe vera var. chinensis można częściej spotkać do kupienia, ponieważ łatwiej się rozgałęzia i szybciej zapełnia doniczkę nowymi rozetami. Jego liście są dość wąskie, długie, posiadają dużo jasnych kropek.  Nie zawsze tworzy typowe rozety, czasem liście ułożone są naprzeciwko siebie, a w przypadku za małej ilości światła mogą się wyciągać i tworzyć korzenie powietrzne. Występuje w uprawie od długiego czasu, jednak nie spotyka się tej odmiany w naturalnym środowisku [4].

Uprawa:

Aloes nie ma zbyt wielu wymagań. Najlepiej rośnie na parapecie południowym [3], wschodnim lub zachodnim [2]. Latem można go wystawiać na zewnątrz. Przy silnym nasłonecznieniu jego liście zmieniają kolor na czerwony, jednak nie jest to zazwyczaj niepokojące zjawisko, ponieważ po przestawieniu w ciemniejsze miejsce, z powrotem staje się zielony. Aloes jest sukulentem, więc możemy być pewni, że dużo lepiej znosi przesuszenie niż przelanie, na które może reagować gniciem korzeni. Powinno się go podlewać dopiero po całkowitym przeschnięciu podłoża, latem co 1-2 tygodnie, zimą zazwyczaj rzadziej, jednak zależy to od wilgotności powietrza. Ziemia powinna być przepuszczalna o lekko kwaśnym pH (5-6) [4], chociaż jako mało wymagająca roślina, o ile nie jest przelewana, to daje radę rosnąć w ziemi uniwersalnej. Zimą może być trzymany na ciepłym parapecie, jednak preferuje spadek temperatury do 5-10C [4].

Aloes kwitnie tylko we właściwych dla niego warunkach – przy przechłodzeniu zimą oraz uprawie po południowej stronie[6].

Odmiany:

Opisane w opisie rośliny:

‘barbadensis’

‘chinensis’

Aloes drzewiasty (Aloe arborescens)

Aloes drzewiasty kojarzy mi się zawsze z dziadkami, ponieważ u nich zawsze stała duża roślina na parapecie. Jest to gatunek już długo goszczący w naszych mieszkaniach, chociaż teraz rzadko zdarza się w sprzedaży. Po angielsku jest nazywany “mountain bush aloe”, co jest związane zarazem z jego pokrojem jak i z górskimi siedliskami, w których występuje w środowisku naturalnym [14]. Podobno jest najpopularniejszym uprawianym w ogrodach w południowej Afryce aloesem [15]. W Japoni jest uprawiany i spożywany na świeżo jako warzywo. Produkowane są również z niego leki na problemy z układem pokarmowym [19] oraz jako środek przeciwzapalny jako np. krople do oczu [20]. Posiada kilka naturalnych odmian, jednak nie zagłębiałam się w różnice między nimi [11]. Tworzy również naturalne hybrydy z innymi gatunkami [12].

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z południowej Afryki [12]. Rośnie na terenach górskich, wśród skał, w nadmorskich lasach [12] lub w innych zaroślach [21]. Występuje głównie w miejscach, w których latem występują intensywne opady [13]. Ziemia w miejscach wzrostu aloesa drzewiastego musi umożliwiać mu głębokie zakorzenienie do 40 cm [13]. Często jest uprawiany w Afryce jako żywopłot [21], później czasem rośnie w tych miejscach zdziczały [13]. 

Aloe arborescens w szklarni w Gliwicach. Źródło: własne.

Mrozoodporność:

Rośnie w obszarach strefy mrozoodporności od 9 do 11, czyli powinien znosić lekkie przymrozki oraz krótkie mrozy do -6C[18]. Inne źródła jako dolną granicę podają 10 strefę, czyli obszar ze spadkami temperatury do tylko -1C [19] chociaż wspominają też, że w suchych warunkach może znieść przymrozki nawet do -4C[19].

Ogólny opis:

Aloes ten dorasta aż do 3-5 metrów [12], w uprawie doniczkowej najwyższy który widziałam miał około 1 metra. Średnica pędów osiąga do 30 cm [12]. Liście mają do 60 cm długości oraz 7 cm szerokości u podstawy [12], układają się w rozety [13]. Są koloru szarozielonego, w przeciwieństwie do aloesa leczniczego nie posiada jasnych plam [12]. Rozgałęzia się głównie u podstawy rośliny [12]. Kwitnie podobnie jak inne aloesy, jest zapylany krzyżowo, co oznacza, że posiadając jedną kwitnącą roślinę nie dojdzie do zapylenia i wytworzenia nasion [17].

Jeśli przyjrzymy się zdjęciom roślin w naturalnym środowisku [16], można zauważyć, że ze względu na różnice warunków środowisku wyglądają zupełnie inaczej niż rośliny w doniczkach [17]. Ich liście są o wiele grubsze i gęściej ułożone na pędach tworzących łodygi, podczas gdy u nas w uprawie pędy są cieńsze, a liście na nich luźniej ułożone, tworzą niewyraźne rozety.

Uprawa:

Podobnie jak większość sukulentów jest to roślina na wystawę południową [18]. Z tego co zauważyłam lubi latem stać na zewnątrz. Dobrze znosi przesuszenia podłoża, ale przy nadmiarze wody może gnić. Odnosząc się do warunków w obszarach, w których występuje najlepsze byłoby dla niej podłoże będące mieszanką ziemi, żwiru i piasku. W takim podłożu musiałaby być latem dość często podlewana. Zimą należy ograniczyć jej podlewanie do minimum, może też wtedy temperatura otoczenia spaść do kilku stopni. Najlepiej rośnie w podłożu o pH lekko kwaśnym (5-6.5), ale toleruje również szerszy zakres pH od 4,2 do 7 [19]. Jest to wytrzymała roślina, dlatego o ile nie jest nadmiernie podlewana może rosnąć nawet w zwykłej uniwersalnej ziemi. 

Aloes drzewiasty bardzo łatwo się ukorzenia. Należy ściąć wierzchołek, zostawić na kilka godzin do przeschnięcia, a następnie włożyć do mieszaniny piasku i torfu lub ziemi uniwersalnej [17].

Aloe haworthioides

Nazwa aloe haworthioides wynika z bardzo dużego podobieństwa tej rośliny do Haworsji. Zdaje mi się, że jest dość mało popularna, jednak jest dostępna w sprzedaży internetowej. Moja roślinka jest jeszcze dość mała, jednak nie mogę się doczekać jak będzie wyglądała mocno rozrośnięta w płaskiej okrągłej doniczce. 

Aloe haworthioides. Źródło:własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Jest endemicznym gatunkiem [26], pochodzącym z Madagaskaru [24, 26]. Występuje podobno również w południowej Afryce (ale nie jest to zbyt pewne, ponieważ nawet African Plant Database [29] na to nie wskazuje) [27]. W naturalnym środowisku rośnie w górach [26] w pęknięciach skalnych lub w koloniach porostów, które wytwarzają pod sobą próchnicę [26].

Mrozoodporność:

Rośnie w obszarach strefy mrozoodporności od 9b do 11b, czyli powinien znosić lekkie przymrozki oraz krótkie mrozy do -3.8C[23].

Ogólny opis:

Aloe haworthioides to mała, dorastająca do 10 cm roślina [23]  przypominająca z wyglądu Haworsję. Wytwarza rozetki do 5 cm średnicy składające się z liści do 3-4 cm z charakterystycznymi białymi, długimi kolcami na ich brzegach [26]. Nigdy nie tworzy pnia tak jak aloe vera lub aloes drzewiasty [23]. Wraz ze wzrostem wytwarza kolejne rozetki, dzięki czemu z wiekiem wygląda jak poduszeczka.

Uprawa:

Podobnie jak inne aloesy, które opisałam, jest to mało wymagający sukulent. Powinien stać na południowym oknie[25]. Nigdzie nie znalazłam czy na wschodnim i zachodnim da radę rosnąć, ale możliwe że tak ponieważ niektóre źródła wskazują że potrzebuje częściowego zacienienia [30]. W ciepłą pogodę dobrze czuje się stojąc na zewnątrz [26] gdzie z nadmiaru światła może zrobić się bordowy. Nie należy się tym przejmować, jest to odruch obronny na jego nadmiar, zapobiega poparzeniom słonecznym. Roślina wystawiona nagle na słońce może takiemu ulec. Powinno się go podlewać po przeschnięciu podłoża, ponieważ przy jej nadmiarze mogą mu gnić  dolne liście [27]. Zimą może nie być podlewany w ogóle, jednak jeśli wykazuje objawy niedoboru wody takie jak marszczące się liście, powinien zostać podlany [27].

Bordowe od słońca Aloe haworthioides. Kaktusiarnia w Rumii. Źródło: własne.

Podłoże powinno być przepuszczalne, ponieważ aloes ten nie lubi zastojów wody. Najlepiej jakby składało się w ⅓ z piasku, żwiru lub perlitu oraz ⅔ z ziemi uniwersalnej, dzięki czemu będzie wystarczająco przepuszczalne[23]. Jego pH powinno mieścić się w przedziale 6.1 do 6.5 [28].  Wiosną wytwarza nowe rozetki [27].Podobno dzięki swojemu wolnemu wzrostowi może przez lata rosnąć w małej, płaskiej doniczce[26].

Można ją rozmnażać przez podział rośliny, która wytworzyła nowe rozetki. Jeśli posiadamy roślinę, która wytworzyła pień lub się wyciągnęła od braku słońca, to można pociąć jej łodygę na kawałki o 2 węzły, położyć je na wilgotnym piasku lub perlicie i czekać [25].

[1] https://www.inaturalist.org/taxa/461171-Aloe-vera-chinensis 

[2] https://davesgarden.com/guides/pf/go/73514/ 

[3] https://deepgreenpermaculture.com/2019/04/16/identifying-and-growing-edible-aloe-vera/ 

[4]http://www.llifle.net/Encyclopedia/SUCCULENTS/Family/Aloaceae/12276/Aloe_vera_var._chinensis 

[5]https://www.researchgate.net/publication/334123567_Review_on_Aloe_Vera 

[6]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?kempercode=b628 

[7]https://www.gbif.org/species/2777724 

[8]https://www.biodiversitylibrary.org/page/56427556#page/3/mode/1up 

[9]https://www.biodiversitylibrary.org/page/51377006#page/121/mode/1up <- klucz do oznaczania

[10]https://www.gardenersworld.com/plants/aloe-vera/ 

[11] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-297073 

[12]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.fz9833?searchUri=genus%3DAloe%26species%3Darborescens 

[13]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.flosa000160220600012?searchUri=genus%3DAloe%26species%3Darborescens  https://www.biodiversitylibrary.org/page/51377115#page/120/mode/1up

[14] https://www.gbif.org/species/2777537 

[15] https://www.biodiversitylibrary.org/page/38679084#page/45/mode/1up 

[16] https://www.inaturalist.org/taxa/81518-Aloe-arborescens 

[17] http://www.serrasolsantalucia.com/en/aloe-arborescens.html 

[18] https://davesgarden.com/guides/pf/go/54506/ 

[19] https://pfaf.org/user/Plant.aspx?LatinName=Aloe+arborescens 

[20]https://www.ptfarm.pl/pub/File/wydawnictwa/acta_pol_2002/pdf-y%202002-3/181-186.pdf 

[21]https://books.google.pl/books?id=NrxiCwAAQBAJ&pg=PA55&lpg=PA55&dq=Aloe+haworthioides&source=bl&ots=xMzr5h4y5s&sig=ACfU3U2U9Rz8NLgPYGUz7VZBGzffz0RQgw&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjz2qLR5KblAhVw-ioKHQplC9Y4KBDoATAEegQICBAB#v=onepage&q=Aloe%20arborescens&f=false 

[22] https://www.gardenersworld.com/plants/aloe-arborescens/ 

[23] https://worldofsucculents.com/aloe-haworthioides-haworthia-leaved-aloe/ 

[24] https://www.inaturalist.org/taxa/711954-Aloe-haworthioides 

[25] https://garden.org/plants/view/115659/Haworthia-leaved-Aloe-Aloe-haworthioides/ 

[26]https://www.cactus-art.biz/schede/ALOE/Aloe_haworthioides/Aloe_haworthioides/Aloe_haworthioides.htm 

[27]https://www.giromagicactusandsucculents.com/aloe-haworthioides-giromagi-cactus-succulents/ 

[28] https://davesgarden.com/guides/pf/go/59587/ 

[29] http://www.ville-ge.ch/musinfo/bd/cjb/africa/details.php?langue=an&id=203083 

[30]https://books.google.pl/books?id=NrxiCwAAQBAJ&pg=PA55&lpg=PA55&dq=Aloe+haworthioides&source=bl&ots=xMzr5h4y5s&sig=ACfU3U2U9Rz8NLgPYGUz7VZBGzffz0RQgw&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjz2qLR5KblAhVw-ioKHQplC9Y4KBDoATAEegQICBAB#v=onepage&q=Aloe%20haworthioides&f=false

Szczawik (Oxalis)

Szczawik, jest raczej rozpoznawany pod łacińską i handlową nazwą Oxalis. Zazwyczaj znane są tylko te gatunki, które są uprawiane w doniczkach, podczas  gdy w Polsce również dziko występuje w różnych środowiskach: w lasach możemy znaleźć kwitnący na biało szczawik żółty, na nieużytkach rośnie szczawik zajęczy, a w naszych ogrodach występuje uciążliwy szczawik rożkowaty, o bordowych liściach.  Rodzaj ten obejmuje według różnych źródeł różną liczbę gatunków w zakresie od 500 do 800 [26]. Rozbieżność może wynikać z obecności podgatunków, które czasem są zaliczane mylnie jako gatunki.

W tym poście opiszę:

  1. Oxalis megalorrhiza
  2. Szczawik trójkątny (Oxalis triangularis)
  3. Szczwik czterolistny (Oxalis tetraphylla)

Oxalis megalorrhiza

Jest to dość mało popularny u nas szczawik, często występuje pod synonimem oxalis carnosa, ze względu na jego grube gruboszowate liście oraz pomyłkę, która nastąpiła wśród botaników. Po angielsku może również być nazywana Fleshy yellow sorrel[2]. Ze względu na jej samopylność, należy uważać na jej rozsiewanie się w kolekcji sukulentów [1]. 

Oxalis megalorrhiza. Kaktusiarnia w Rumii. Źródło: własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi ze wschodniej części Chili oraz Peru [1]. Gatunek ten może być inwazyjny, o czym w praktyce przekonano się na archipelagi Scilly [6]. W środowisku naturalnym rośnie na podłożu piaszczystym, pośród kamieni [5].

Mrozoodporność:

Jest to gatunek bardzo wrażliwy na mróz[7].

Ogólny opis:

Jej liście są grube, podobne do koniczyny z 3 liśćmi. mają gładką powierzchnię, brak włosków. Osiągają do 2 cm szerokości. W miarę wzrostu wytwarza pień, jednak ze względu na ciężar rośliny, z czasem się płoży, w efekcie czego osiąga do 10 cm wysokości [2]. Wytwarza gruby korzeń, podobny do marchewki [1]. Kwitnie żółtymi kwiatami[2], podobnie jak szczawik żółty. 

Uprawa:

Roślina ta wymaga dobrze przepuszczalnej ziemi z dużą ilością wody oraz słońca [2]. W przypadku przesuszenia, liście tego szczawika rozpadają się na części i odpadają [8]. Udało mi się przesuszyć już na samym początku uprawy, na szczęście jeśli zareagujemy wystarczająco szybko, to wypuszcza nowe liście. U mnie rośnie w mieszance piasku i ziemi w proporcji 3:1 oraz stoi na knocie. Jest to roślina, która zazwyczaj rośnie w ciągu lata, przechodząc zimą spoczynek, jednak może również żyć bez niego i rosnąć cały rok [2].

Rozmnażanie może odbywać się przez jej wysiew[4].

Oxalis megalorrhiza. Kaktusiarnia w Rumii… później wylądował na moim parapecie. Źródło:własne.

Szczawik trójkątny (Oxalis triangularis)

Szczawik trójkątny jest niezwykle popularną rośliną doniczkową, którą latem można wystawiać na zewnątrz, a zimą chować w suche i chłodne miejsce, w celu wprowadzenia ją w stanie spoczynku. Co ciekawe posiada dwa podgatunki, które różnią się czasem kolorem kwiatków oraz kształtem zielonych listków (działek) między płatkami. U podgatunku triangularis są one ostro zakończone oraz są dłuższe względem płatków, niż u papilionacea, u której mają również trochę inny – tępy kształt [13]. Na biało kwitnie tylko podgatunek triangularis[13].

Oxalis triangularis. Źródło:wikipedia.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Występuje w Brazylii, Boliwii, Paragwaju i Argentynie [9] na podmokłych terenach oraz bagnach wzdłuż brzegów strumieni [9].  W naturze rośnie na ilastym podłożu [14]. Jest obecna również w Luizjanie oraz na Florydzie, gdzie została sprowadzona jako roślina ozdobna a następnie rozprzestrzeniła się w środowisku naturalnym [11]. 

Mrozoodporność:

Jest nie odporna na mróz.

Ogólny opis:

Szczawik ten jest byliną [11], podobną do koniczyny. Nie ma łodygi, a jej liście wyrastają bezpośrednio z kłącza [11]. Podzielone są one na trzy części, z których każda ma  trójkątną blaszkę [11]. Są zazwyczaj koloru fioletowego [11] oraz osiągają maksymalnie do 6 cm [11]. Cała roślina dorasta do 20 cm. Kwitnie białymi, różowymi lub jasno-purpurowymi kwiatami, najczęściej w maju-czerwcu [11, 12]. 

Uprawa:

Szczawik trójkątny lubi częściowe zacienienie lub pełne nasłonecznienie, co oznacza, że można ją uprawiać na parapecie wschodnim, zachodnim lub południowym [12]. Roślina  ta nie musi przechodzić okresu spoczynku, o ile jest systematycznie podlewana [9]. Aby przeszła w stan spoczynku, należy przestać ją podlewać [9] na 1-2 miesiące. Powinna rosnąć w podłożu lekko zasadowym lub neutralnym [12]. Powinno być również lekko przepuszczalne, dlatego czasem ziemia uniwersalna może być zbyt mocno zbita i wymaga wymieszania z piaskiem lub perlitem [12].

Można ją rozmnażać przez oddzielenie nowych cebulek.  

Oxalis Triangularis ‚Birgit’ – zielony kolor liści

Szczwik czterolistny (Oxalis tetraphylla)

Jeśli chodzi o tego szczawika, to posiada synonimiczną nazwę oxalis deppei, pod którą jest bardziej znany [15]. Inaczej nazywany jest Iron cross[22]. W różnych źródłach można również znaleźć, że są to dwie różne, ale podobne rośliny [19]. Co ciekawe jego liście mogą być jedzone jako warzywa [19]. Jest to gatunek, który może się mieszać z innymi szczawikami, z czego powstają niepłodne rośliny [21]

Oxalis tetraphylla. Ogród prywatny. Źródło: pozyskane od właściciela.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Szczawik ten pochodzi z Meksyku oraz Guatemala [17]. Rośnie również w Panamie, gdzie uciekł z upraw [17].

Mrozoodporność:

Podobno zakres jego występowana obejmuje strefu od 8a, do 10b, co oznacza, że może znosić lekkie przymrozki[22]. 

Ogólny opis:

Podobnie jak Szczawik trójkątny, szczawik deppego, nie posiada łodygi, a jego liście wyrastają bezpośrednio z bulwy[16]. Z jednej zazwyczaj może rosnąć 6-7 liści, które są koloru zielonego, z bordową częścią w środku [16]. Są one podzielone na 4 części[16]. Cała roślina dorasta do 30 cm [16], więc jest nieznacznie wyższa od poprzednio opisanego szczawika.  Na nieznacznie wyższej łodyżce rosną kwiaty [16] o kolorze od różowego do lawendowego [17]. 

Kwiaty Oxalis tetraphylla. Źródło:własne.

Uprawa: 

Jest to roślina, która nie odbiega jeśli chodzi o wymagania w uprawie od Szczawika trójkątnego. Zdaje mi się, że woli jednak większe nasłonecznienie, więc o ile nie stoi na południowym oknie, to może się mocno wyciągać. Lubi regularne, ale umiarkowane podlewanie, jeśli przestaniemy ją podlewać jesienią oraz postawimy w chłodnym miejscu do 15C, to przejdzie w stan spoczynku. Zarazem latem jak i zimą trzeba uważać, aby nie przelać jej, podlewając dopiero po przeschnięciu ziemi. O ile w przy szczawiku trójkątnym, nie ma znaczenia czy przejdzie okres spoczynku, czy nie, to ta roślina traci swój ładny pokrój, przy braku przechłodzenia [24]. Jest bardzo tolerancyjny względem podłoża, może być uprawiany w zwykłej ziemi uniwersalnej, jednak woli bardziej przepuszczalne podłoża [25]. 

Można ją rozmnażać przez oddzielenie nowych cebulek[24].  

[1] https://www.pacificbulbsociety.org/pbswiki/index.php/SouthAmericanOxalis 

[2] http://www.bihrmann.com/caudiciforms/subs/oxa-meg-sub.asp 

[3] https://www.inaturalist.org/taxa/129066-Oxalis-megalorrhiza <- dużo zdjęć

[4] https://davesgarden.com/guides/pf/go/159706/ 

[5] https://www.biodiversitylibrary.org/page/2392005#page/72/mode/1up 

[6] http://www.seasonalwildflowers.com/fleshy-yellow-sorrel.html 

[7]https://books.google.pl/books?id=nJ3YP28EjscC&pg=PA303&lpg=PA303&dq=Fleshy+Yellow-sorrel&source=bl&ots=jgJ_vHFztQ&sig=ACfU3U3fQzD_uiyAN77VSLJ-QhSx947GOw&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwirobbExJLlAhWHposKHchkDZIQ6AEwGnoECAkQAQ#v=onepage&q=Fleshy%20Yellow-sorrel&f=false 

[8]http://citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/download?doi=10.1.1.670.7611&rep=rep1&type=pdf 

[9] https://www.pacificbulbsociety.org/pbswiki/index.php/SouthAmericanOxalis 

[10] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/tro-23700250?ref=tpl1 

[11]https://www.biodiversitylibrary.org/page/28528771#page/146/mode/1up <-klucz

[12] https://www.rhs.org.uk/Plants/63222/i-Oxalis-triangularis-i-subsp-i-papilionacea-i/Details 

[13] https://www.biodiversitylibrary.org/page/28528792#page/166/mode/1up 

[14] https://www.biodiversitylibrary.org/page/9309167#page/832/mode/1up 

[15] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-2394281?ref=tpl1 

[16] https://www.biodiversitylibrary.org/page/53528113#page/432/mode/1up 

[17] https://www.biodiversitylibrary.org/page/2652888#page/28/mode/1up 

[18] https://www.biodiversitylibrary.org/page/27998121#page/846/mode/1up 

[19] https://www.biodiversitylibrary.org/page/28701669#page/160/mode/1up 

[20] https://www.biodiversitylibrary.org/page/45099991#page/87/mode/1up 

[21] https://www.biodiversitylibrary.org/page/12944743#page/396/mode/1up 

[22] https://davesgarden.com/guides/pf/go/1242/ 

[23] https://atlas-roslin.pl/gatunki/Oxalis_deppei.htm <- polskie źródło, nie zawarłam stąd żadnych informacji, więc można traktować jako dodatkową literaturę.

[24]https://www.plantopedia.com/oxalis-tetraphylla/ 

[25] https://pfaf.org/User/plant.aspx?latinname=Oxalis+tetraphylla [26] http://citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/download?doi=10.1.1.670.7611&rep=rep1&type=pdf

Smużyna (Callisia)

Smużyna jest blisko spokrewniona z trzykrotką. Wyróżniają się dużym podobieństwem, przez co często są z sobą mylone. Przedstawiciele obu rodzajów posiadają podobne wymagania, więc zapewne jeśli ktoś uprawia z sukcesem trzykrotki to nie będzie miał problemów ze smużyną. Łacińska nazwa rodzaju Callisia pochodzi od greckiego słowa ‚kallos’, co oznacza piękny [1]. Zaliczanych jest do niego  około 16 gatunków [6].

  1. Callisia navicularis
  2. Callisia repens
  3. Callisia fragrans
  4. Callisia soconuscensis

Callisia navicularis

Callisia navicularis jest jeszcze dość mało popularną rośliną w uprawie, jednak cieszy się szybko rosnącą popularnością. Często mylnie zalicza się ją do trzykrotek, co jest związane z historycznym przydziałem tej rośliny do  rodzaju Tradescantia[7], a nie z jej podobieństwem do trzykrotek, które jest trochę mniejsze niż w przypadku innych smużyn. Po angielsku nazywana jest jako Chain Plant [1]. Nazwa rodzajowa navicularis pochodzi od łacińskiego słowa navis, czyli łódź, co nawiązuje do kształtu jej liści [1]. W różnych źródłach można znaleźć różne sprzeczne informacje na temat uprawy tej rośliny [3 i 5].

Callisia navicularis.Ogród Botaniczny UJ. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z meksyku [1], ale niestety nie udało mi się znaleźć w jakich środowiskach występuje.

Mrozoodporność:

Jej obszar występowania obejmuje strefy mrozoodporności od 9a do  11b, co oznacza, że może znosić przymrozki, aż do -9 C [3]. Inne źródło podaje, że występuje tylko w strefie 11 – nie przeżyje przymrozków[5].

Ogólny opis:

Callisia navicularis jest wiecznie zieloną, pół-płożącą rośliną [2] o cechach wyglądu typowych dla sukulentów [3]. Posiada ciasno ułożone na łodyżce lancetowate liście[1]. Są grube, podobne jak u gruboszy, bez włosków, siedzące [1], o kolorze w zależności od naświetlenia od zielonego do ciemnofioletowego [2]. Osiągają do 3 cm długości i 1 cm szerokości [2]. Kwitnie różowymi, niedużymi kwiatami, z których każdy utrzymuje się tylko przez jedną dobę [1]. 

Podobno ten gatunek smużyny wykazuje sporą zmienność w zależności od warunków środowiska [2]. 

Uprawa:

Roślina ta przepada za wystawą słoneczną lub z lekkim zacienieniem, dlatego najlepiej będzie się czuła przy południowym lub wschodnim oknie [1, 3]. Callisia navicularis lubi umiarkowane podlewanie oraz jest odporna na przesuszenie [1]. Woli o wiele mniej wody niż inne trzykrotki, dlatego na pewno o wiele łatwiej ją przelać niż zasuszyć. Zimą należy ją nawadniać trochę oszczędniej [3].

Lubi przepuszczalną ziemię [1] o kwaśnym odczynie (pH=5-6) [3], jednak u mnie się sprawdza zwykłe podłoże z piasku oraz ziemi uniwersalnej. 

Należy ją rozmnażać przez sadzonki zielne lub podział rośliny[2] .

Smużyna płożąca (Callisia repens)

Smużyna płożąca ze względu na swoje filigranowe kształty oraz małe wymagania uprawowe jest najbardziej popularną w uprawie smużyną. Może być mylona z trzykrotką, ponieważ wygląda na miniaturową odmianą trzykrotki wężykowej, posiada nawet synonim: Tradescentia Callisia[9, 13]. Po angielsku nazywa się ją turtle vine lub Inch plant [9]

Callisia repens. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Południowej Ameryki oraz południowej części Północnej Ameryki [9], została wprowadzona do naturalnego środowiska w Zachodnich Indiach [8]. W południowej Afryce, w Chinach oraz na Kubie jest uznawana za gatunek inwazyjny [12].W naturalnym środowisku rośnie w miejscach zacienionych o skalistym lub żwirowym podłożu [8]. Można ją spotkać w gajach cytrusowych [8].

Mrozoodporność:

Preferuje klimat z temperaturą w zakresie 15-35C [12]. Inne źródła wskazują, że występuje w strefie 9a, czyli znosi przymrozki do -6.7C[14].

Ogólny opis:

Smużyna płożąca tak jak nazwa wskazuje płoży się po ziemi [8]. Dorasta do 10 cm wysokości [9], a jej  pędy mogą osiągać nawet 1,2m [9]. Na ich końcach mogą się pojawiać białe kwiatki [8].Liście ma ułożone naprzemianlegle –  zmniejszają się ku wierzchołka wzrostu [8]. Mają kształt podobny jak u trzykrotki wężykowej, jednak są znacznie mniejsze. Osiągają do 3.5 cm długości oraz 1 cm szerokości [8].

Uprawa:

Uwzględniając warunki w naturalnym środowisku, sprzyja jej  uprawa w średnio umiarkowanym nasłonecznieniu, czyli na wystawie wschodniej  lub zachodniej. 

Należy ją odlewać po przeschnięciu podłoża, niezbyt dobrze znosi mocne przesuszenie. W przypadku braku wody, zasychają jej wierzchołki oraz staje się podatna na szkodniki. 

Ziemia  powinna być kwaśna lub nawet bardzo kwaśna i przepuszczalne, dlatego najlepszym dla niej podłożem będzie jest torf zmieszany ze żwirkiem lub perlitem [12]. 

Odmiany:

‘Bianca’

‘Pink lady’

Złoty wąs (Callisia fragrans)

Po angielsku nazywa się ją Basket plant [16]. Jest popularną rośliną w uprawie, co doprowadziło do jej rozprzestrzenienia się w niektórych krajach w warunkach naturalnych jako gatunek ekspansywny [18, 22]. Aktualnie często uprawia się ją  jako roślinę doniczkową w Rosji [22]. To jedyna smużyna, której właściwości lecznicze zostały potwierdzone naukowo [16, 20]. 

Callisia fragrans. Ogród Botaniczny UJ. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Złoty wąs jest endemitem pochodzącym z Meksyku [15, 16]. Występuje również we wschodniej części Indii, w niektórych miejscach USA [16] oraz we wschodniej części Australii, gdzie jest nawet gatunkiem inwazyjnym[18]. Najczęściej można ją spotkać w zaroślach lub młodych lasach [19].

Mrozoodporność:

Występuje w strefach klimatycznych od 9 do 11, co oznacza, że może znieść lekkie przymrozki [17]. Inne źródła wskazują na strefy 10b-11[19]. 

Ogólny opis:

Jest to wiecznie zielona roślina, płożąca, której pędy osiągają do 1m długości[15].Liście charakteryzują się spiralnym ułożeniem oraz lancetowatym, podobnym do łódki kształcie. Barwa zależy od kilku czynników. Wystawione na intensywne światło posiadają zielonopurpurowy kolor, przy mniejszym nasłonecznieniu – zielony.  Nie mają owłosienia [19] oraz osiągają do 30 cm długości i 5 cm szerokości [15]. Zakwita białymi kwiatami ułożonymi na wiechach [15]. 

Sądzę, że przypomina swoim wyglądem reo meksykańskie, które dodatkowo puszcza długie pędy jak zielistka z nowymi roślinami na końcach oraz jest zielone.

Uprawa:

Złoty wąs jest łatwą rośliną w uprawie. Lubi wystawę wschodnią lub zachodnią, jednak może również dać radę na innych parapetach [17] o ile przez 3-4 godziny stoi w słońcu [21]. Powinna być systematycznie podlewana, najlepiej po przeschnięciu podłoża. Nie przepada za zastojem wody, na który może reagować gniciem korzeni [17]. Zimą przy temperaturze 10-15C przez miesiąc do dwóch przechodzi okres uśpienia [17]. Podłoże powinno być bogate w związki organiczne, najbardziej optymalne pH jest w przedziale 6.1-7.8, dlatego dobrze rośnie w podłożu uniwersalnym [17].

Odmiany:

Melnikoff – ma jasne paski na liściach, które nie ulegają regresji  [17].

Callisia soconuscensis

Ten gatunek posiada kilka synonimów (Tradescantia congesta, Callisia congesta), jednak pod żadnym nie udało mi się zbyt dużo znaleźć na temat uprawy tej rośliny. Czasem jest określana jest w sprzedaży jako Dragon tail. Niestety, u nas nie cieszy się popularnością jako roślina doniczkowa.

Callisia soconuscensis. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Roślina ta pochodzi z Meksyku [29], jednak nie zdołałam ustalić w jakim środowisku występuje. 

Mrozoodporność:

Jej obszar występowania obejmuje od strefy 9a do 11, co świadczy, że znosi lekkie przymrozki [27].

Ogólny opis:

Wyglądem przypomina zwykłą. zieloną trzykrotkę. Liście tej smużyny są podobnej wielkości jak trzykrotki pasiastej. Liście ma w kolorze zielonym, z bordowymi przebarwieniami na brzegach, są lekko pofalowane. Kwitnie na biało.

Uprawa:

Powinna rosnąć na wystawie południowej, wschodniej lub zachodniej [28]. Lubi umiarkowane podlewanie. U mnie wystarcza jej uniwersalne podłoże i uprawa w podobny sposób jak trzykrotki lub innych smużyn.

Odmiany:

Variegata – odmiana z jasno-żółtymi paskami.

[1] https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?plant_id=4435 

[2]http://www.llifle.com/Encyclopedia/SUCCULENTS/Family/Commelinaceae/17368/Callisia_navicularis 

[3]https://worldofsucculents.com/callisia-navicularis-chain-plant/ 

[4]https://books.google.pl/books?id=nz71CAAAQBAJ&pg=PA351&dq=Callisia+navicularis&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwiZ7LrJv_jkAhXNpIsKHfoGBlwQ6AEIKTAA#v=onepage&q=Callisia%20navicularis&f=false 

[5]https://davesgarden.com/guides/pf/go/76438/ 

[6]https://www.ncbi.nlm.nih.gov/Taxonomy/Browser/wwwtax.cgi?name=Commelinaceae 

[7]https://getd.libs.uga.edu/pdfs/bergamo_stephanie_200312_phd/bergamo_stephanie_200312_phd.pdf 

[8] http://efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=220002158  

[9] https://worldofsucculents.com/callisia-repens-turtle-vine/ 

[10]https://books.google.pl/books?id=nz71CAAAQBAJ&pg=PA351&dq=Callisia+navicularis&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwiZ7LrJv_jkAhXNpIsKHfoGBlwQ6AEIKTAA#v=onepage&q=Callisia%20navicularis&f=false 

[11] http://www.plantsoftheworldonline.org/taxon/urn:lsid:ipni.org:names:171826-1  <- obszar występowania 

[12] https://tools.bgci.org/plant_details.php?plantID=943 

[13]http://www.catalogueoflife.org/annual-checklist/2014/details/species/id/9738555/synonym/9882014 

[14] https://garden.org/plants/view/87910/Inch-Plant-Callisia-repens/ 

[15] http://efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=222000018  

[16] https://www.researchgate.net/publication/331589119_Callisia_Fragrans_Medicinal 

[17] https://www.epicgardening.com/callisia-fragrans/ 

[18] https://keyserver.lucidcentral.org/weeds/data/media/Html/callisia_fragrans.htm 

[19] https://www.cabi.org/isc/datasheet/112884 

[20] https://link.springer.com/article/10.1007/s10600-007-0098-x 

[21] https://www.plantsrescue.com/callisia-fragrans/ 

[22] https://gd.eppo.int/taxon/CILFR 

[23] https://bie.ala.org.au/species/http://id.biodiversity.org.au/node/apni/2919874 

[24] https://www.biodiversitylibrary.org/page/46684764#page/91/mode/1up 

[25] https://www.biodiversitylibrary.org/page/9252838#page/210/mode/1up 

[26] https://garden.org/plants/view/112120/Basket-Plant-Callisia-fragrans/ 

[27]https://garden.org/plants/view/333958/Callisia-soconuscensis/ 

[28]https://davesgarden.com/guides/pf/go/210259/ 

[29]http://plantsoftheworldonline.org/taxon/urn:lsid:ipni.org:names:42457-2 

Drimiopsis

Podobnie jak w przypadku Ledebourii, rodzina ta posiada tylko jeden gatunek, który da się aktualnie kupić w Polsce (patrząc na internet). Jest mylona z rodzajem scilla lub nawet z Ledebourią[3], z którymi jest dość blisko spokrewniona, wszystkie należą do tej samej rodziny [1]. Nazwa Drimiopis oznacza wyglądać jak rośliny z rodzaju Drimia [6], do którego rośliny z rodzaj Drimiopsis są podobne. 

Drimiopsis maculata

Roślina ta nie ma odpowiednika swojej łacińskiej nazwy w języku polskim, a po angielsku jest nazywana Little White Soldier lub False African Hosta [5]. Posiada synonim Drima maculata [9]. Została jako pierwsza ze swojego rodzaju wprowadzona do uprawy [10], kolejnym gatunkiem był Drimiopsis kirkii.

Drimiopsis maculata. Źródło: własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Występuje w południowo-wschodniej części Afryki [1]. Rośnie na dnie lasów oraz wzdłuż brzegów strumieni [1]. Jej obszar występowania obejmuje również wybrzeża, co jest możliwe dzięki jej odpornaści na zasolenie gleby [5].

Mrozoodporność:

Wytrzymuje nie duże przymrozki. Występuje od 8 do 10 strefy USDA [5], w niektórych źródłach jako dolna granica podawana jest strefa 7b [6].

Ogólny opis:

Jest to wiecznie zielona roślina, posiadająca nadziemną cebulę [1]. Tworzy kępy o szerokości do 20 cm [5]. Z bulwy wyrasta 3-6 liści[5], które są szersze niż w przypadku ledebourii, osiągają do 12 cm długości i 4,5 cm szerokości[5]. Mają kolor zielony z ciemnymi plamkami oraz osadzone są na długich ogonkach [1], właściwie mogą przypominać liście naszej babki zwyczajnej. Kwiaty o kolorze zielonym są ułożone w zwartym kwiatostanie [1], który osiąga do 30 cm długości [5].  

Drimiopsis maculata – liście. Źródło: własne

Uprawa:

Jest to roślina łatwa w uprawie. Drimiopsis powinnien stać na wschodnim lub zachodnim oknie [1], ale podobno daje radę rosnąć również w cieniu [2] na oknie północnym. Lubi umiarkowane podlewanie, a brak wody sygnalizuje więdnięciem liści [1], które po podlaniu odzyskują jędrność. Nie potrzebuje okresu przesuszenia [5].

Podłoże powinna mieć podobne jak w przypadku ledebourii, w proporcji 1:1 ziemia uniwersalna:piasek i in. spulchniacze [1]. W naturalnym środowisku rośnie w piaszczysto-gliniastej glebie [5]. Potrzebuje rzadkiego nawożenia, wystarczające jest raz w miesiącu. Równocześnie nie trzeba się martwić jej przenawożeniem, ponieważ jest odporna na zasolenie gleby.

Można ją rozmnażać przez oddzielenie cebulek.

[1] https://www.pacificbulbsociety.org/pbswiki/index.php/Drimiopsis#maculata 

[2] https://wildflowernursery.co.za/indigenous-plant-database/drimiopsis-maculata/ 

[3] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-305089?ref=tpl1 

[4] https://kumbulanursery.co.za/plants/drimiopsis-maculata-0 

[5]http://www.llifle.com/Encyclopedia/BULBS/Family/Hyacinthaceae/27240/Drimiopsis_maculata 

[6] https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?plant_id=2029 

[7] https://davesgarden.com/guides/pf/go/49519/

[8] http://pza.sanbi.org/ledebouria-petiolata 

[9] http://www.ville-ge.ch/musinfo/bd/cjb/africa/details.php?langue=an&id=14653 

[10] https://www.biodiversitylibrary.org/page/13423372#page/223/mode/1up 

[11] https://www.biodiversitylibrary.org/page/17154229#page/20/mode/1up 

[12] https://www.biodiversitylibrary.org/page/11160996#page/90/mode/1up

Ledebouria (Scilla)

Nazwa rodzajowa tej rośliny pochodzi od nazwiska profesora Carla Friedricha von Ledebour [4], została nadana w celu uczczenia tego słynnego botanika. Rodzaj ten obejmuje około 30-35 różnych gatunków [9].

Wśród dostępnych w sprzedaży na ebay ledebourii jest znacznie więcej gatunków, jednak u nas dostępny jest jedynie Ledebouria socialis w kilku odmianach kolorystycznych oraz tak zwana scilla marmorata, która jednak należy tak naprawdę do innej rodziny.

Ledebouria socialis

Ledebouria jest naprawdę mało zwracającą na siebie uwagę rośliną, ale jednocześnie może zachwycić swoimi kolorami. Jest polecana szczególnie osobom, które “nie mają ręki do roślin”, chociaż słyszałam o przypadkach, którym nie chciała rosnąć… Nazwa rodzajowa pochodzi od sposobu wzrostu tej rośliny, po kilka cebulek w kępie[4]. Inaczej nazywana jest SIlver squill [2] lub Wood Hyacinth [7]. Czasami też jest określana synonimami Ledebouria violacea lub Scilla violacea, zostały wprowadzone jako nazwy handlowe tej rośliny, opierając się one na wyglądzie rośliny [4]. Niejednoznaczne nazewnictwo mogło wynikać z dużej zmienności liści tego gatunku [1]. 

Ciekawostką jest, że jej cebule w naturalnym środowisku są zjadane przez jeżozwierze [4]. Czasem jest zaliczana do roślin trujących lub określana jako potencjalnie trująca, ze względu na istnienie pokrewnych gatunków, które są mają takie właściwości [7].

Ledebouria socialis „violacea”. Ogród Botaniczny UJ, Źródło: własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Ledebouria socialis jest endemitem [4], występującym między Prowincją Przylądkową Zachodnią, a Wschodnią (południowa Afryka)  [1]. Rośnie zazwyczaj w cieniu, w zimozielonych lasach [1] oraz najczęściej w lasach wzdłuż dolin rzek [4].

Mrozoodporność:

Jej mrozoodporność obejmuje tereny od strefy 10a do 11b, więc może znosić minimalne, bardzo krótkotrwałe przymrozki [2]. W mieszkaniu nie wymaga przechłodzenia.

Ogólny opis:

Jest to niewielka cebulowa roślina. Podobno może dorastać do 25 cm, jej liście osiągają do 15 cm [2]. Z cebuli o kształcie łezki [3] rzadko wyrasta ponad 3 liście, jednak bez zimowania, nie jest to unikalne zjawisko. Jej liście są zazwyczaj fioletowo – srebrne, o lancetowatym kształcie. Cebulki rosną nad ziemią. 

Jeśli chodzi o kwiaty, to może zakwitnąć wiosną, o ile przeszła odpowiednie zimowanie. Kwiaty przypominają miniaturowe dzwonki konwalii, tylko że ich korony są zielone [4]. Każda cebulka zazwyczaj puszcza jeden pęd kwiatowy, na którym jest do 30 takich kwiatków[4].

Uprawa:

Tak jak wyżej jest wspomniane jest to łatwa w uprawie roślina. Jest to roślina na wystawę wschodnią, zachodnią i ew. południową [1]. Podobno potrzebuje 3-4 godziny światła słonecznego w ciągu dnia [5]. Ze względu właśnie na jej małe wymagania świetlne jest jednym z niewielu sukulentów, które można uprawiać na ciemniejszym parapecie. W przypadku moich roślin ustawiam je od strony południowej, ponieważ w naszym klimacie słońce nie jest aż tak mocne. Zauwazyłam że przy takim ustawieniu o ile jest systematycznie podlewana, to jej wzrost jest najbardziej intensywny. 

Ledebouria socialis powinna być podlewana po przeschnięciu, albo jak zaczynają jej więdnąć liście (chociaż wtedy już może być za późno i je może stracić), jednocześnie należy uważać na zalegającą wodę w podstawce. Zimą, powinno zostać znacząco ograniczone podlewanie, ponieważ dzięki temu może odbyć spoczynek, który pobudza ją do kwitnienia wiosną [1]. W czasie spoczynku temperatura powinna być w przedziale 7-18C [5]. W przypadku moich roślin, nie przeprowadzałam zimowania, ponieważ uważam, że jej główną ozdobą są liście.  

Najlepszym dla niej podłożem mieszanką piasku, żwirku lub perlitu w proporcji 1:1 z ziemią uniwersalną [1]. Warto ją przesadzać dopiero jak w doniczce jest za dużo cebulek, jest to roślina z raczej mało rozbudowanym systemem korzeniowym. Można ją umieszczać w płytkich donicach.

Rozmnaża się ją przez podział cebul lub przez siew, jednak ten pierwszy sposób jest dużo łatwiejszy. Należy pamiętać, by nie zakopywać zbyt mocno jej cebulek, sądzę, że mogą być przysypane do ⅓-⅔ wysokości, jednak ja zakopuję tylko podstawę, aby cebulka była stabilniejsza.

Odmiany:

Towarzystwo “Pacific bulb society” wymienia 5 odmian tego gatunku:

  • Juda – liście białobrzeżne,
  • Laxifolia – forma z zielonymi liśćmi,
  • Miner – forma miniaturowa,
  • Paucifolia – forma z zielonymi liśćmi, mam wrażenie, że nieproporcjonalnie dużymi do wielkości cebul,
Ledebouria socialis „Paucifolia„. Źródło: własne
  • Violacea – najbardziej popularna odmiana, ma fioletowe cętki na liściach, spody liści są również fioletowe, 
  • Zebrina – druga jeśli chodzi o popularność odmiana, jest do złudzenia podobna do odmiany Violacea, jednak jej cętki są podłużne.

Ledebouria socialis „Zebrina”. Źródło: własne

[1] https://www.pacificbulbsociety.org/pbswiki/index.php/Ledebouria 

[2] https://worldofsucculents.com/ledebouria-socialis-silver-squill/ 

[3] http://llifle.info/Encyclopedia/BULBS/Family/Hyacinthaceae/11610/Ledebouria_socialis 

[4] http://pza.sanbi.org/ledebouria-socialis 

[5] https://www.plantsrescue.com/ledebouria-socialis/ 

[6]https://www.cactus-art.biz/schede/LEDEBOURIA/Ledebouria_socialis/Ledebouria_socialis/Ledebouria_socialis.htm 

[7] https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?plant_id=1704 

[8]https://www.researchgate.net/publication/236033953_Synopsis_of_the_genus_Ledebouria_Roth_Hyacinthaceae_in_South_Africa <- dużo wiedzy i klucz do oznaczania Ledenbourii.

[9] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/Taxonomy/Browser/wwwtax.cgi?id=16139 

Fiołek (Streptocarpus sect. Saintpaulia, sępolia)

Pewnie większość z nas nigdy nie zastanawiała się, czym są tak naprawdę fiołki….  W mieszkaniach mamy fiołka afrykańskiego, fiołka alpejskiego, a w ogrodach i lasach fiołka wonnego oraz fiołka trójbarwnego . Są to różne rodzaje fiołków, a tutaj opiszę jednego z najpopularniejszych z nich, czyli fiołka należącego do rodzaju Streptocarpus sect. Saintpaulia, określanego przez nas fiołkiem afrykańskim. Do niedawna jeszcze był on zaliczany do rodzaju Saintpaulia, który jednak włączono jako sekcję do rodzaju Streptocarpus, czyli do tej samego rodzaju, do której należą skrętniki [6, 8]. Rodzaj Streptocarpus aktualnie obejmuje 195 gatunków [8].

Fiołek Afrykański (Streptocarpus sect. Saintpaulia ionanthus, Sępolia fiołkowa)

Fiołek afrykański w naszych mieszkaniach to głównie mutanty podgatunku ionantha, w naturalnym środowisku występują jeszcze dwa – grotei i grandiflora, jednak nie są one chyba zbyt popularny [1]. Czasem zdarzają się w sprzedaży osobniki określane jako botaniczne. Są to właśnie rośliny, które występują również w naturalnym środowisku. Ich kwiaty przypominają z wyglądu nasze fiołki leśne i stąd zapewne pochodzi nazwa fiołek lub po łacinie ionantha [2]. Wiele informacji na temat fiołków można przeczytać na stronie Amerykańskiego Stowarzyszenia hodowców Fiołków afrykańskich [2]. Zapewne wiele hodowców posiada o wiele obszerniejszą wiedzę w tym temacie, moja jest jedynie wystarczająca do uprawy tych roślin.

Lekko wyciągnięty z braku słońca fiołek afrykański. Źródło: Własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Opisywany tutaj fiołek afrykański, zgodnie z jego epitetem gatunkowym pochodzi ze wschodniej tropikalnej części Afryki [1], dokładniej w Tanzanii [7].

Mrozoodporność:

Ich zakres występowania obejmuje strefy USDA od 11 do 12, czyli nie znoszą chłodniejszych temperatur [7], poniżej 4C.

Ogólny opis:

Wygląd fiołka afrykańskiego jest bardzo charakterystyczny. Liście mają ogonki o długości podobnej do długości blaszki, układają się w formie rozety na mocno skróconej łodydze. Są one grube, mięsiste oraz mocno owłosione. Roślina ta często kwitnie w mieszkaniach, z tego względu jest również uprawiana. Na jednej łodydze kwiatowej znajduje się kilka kwiatów.

Uprawa:

Najlepiej uprawiać ją na wschodnim lub zachodnim parapecie, ponieważ na południowym zdarza się, że słońce przypala liście. 

Fiołki nie przepadają za przelewaniem, są sucholubnymi roślinami. Najlepiej je podlewać po przeschnięciu podłoża. Równie dobrym rozwiązaniem przy fiołkach jest sadzenie ich na koncie. Należy wtedy włożyć do ziemi trochę grubszy sznurek ze sztucznego tworzywa (może być wycięty ze starej pończochy), którego końce powinny być przeciągnięte przez dziurki doniczki. Taką doniczkę można postawić w idealnie dopasowanej osłonce, a na jej dnie powinna znajdować się woda, w której będą końce knota, ale jednocześnie nie powinna dosięgać poziomu dna doniczki. W przypadku takiego rozwiązania należy pamiętać, by do podłoża dodać perlitu lub piasku, w celu zwiększenia jej przepuszczalności.

Najlepsze pH ziemi do uprawy fiołków to 6.5-6.8 [3]. W różnych źródłach z amerykańskiego stowarzyszenia można przeczytać, że mieszanka ziemi nie jest ważna w uprawie fiołków, natomiast należy zwrócić uwagę na jego pH, które jest kluczem do sukcesu. Można w nim znaleźć ciekawą propozycję na podłoże bez ziemi składające się z 1-2 części torfu, 1 części perlitu oraz 1 części wermikulitu, dolomitu i węgla drzewnego… kiedyś sprawdzę jak moje fiołki będą się w niej czuły [4].  Swoje rośliny uprawiam w ziemi uniwersalnej zmieszanej z perlitem, w proporcji 1:1.

Jeśli chodzi o rozmnażanie, to można wysiać nasiona lub ukorzenić z ułamanego listka wetkniętego do ziemi.

Odmiany:

Hodowcy stworzyli bardzo wiele różnorodnych odmian fiołków, są wśród nich zarazem fiołki miniaturowe jak i standardowej wielkości. Jest wiele sposobów tworzenia nowych mutantów, takie jak promieniowanie, czy związki mutagenne [5]. Więcej informacji o odmianach można znaleźć na stronach hodowców. 

Należy pamiętać o tym, że jeśli kupujemy fiołka o nieznanej odmianie, nie można go przypisywać po wyglądzie niej ponieważ ich mnogość czyni to praktycznie niemożliwym. Zazwyczaj w marketach można je kupić w folii z napisaną nazwą hodowcy. Często na ich stronach można znaleźć informacje o odmianach sprzedawanych przez nich roślin. 

Fiołek afrykański odm Butterfly blue. Źródło:Własne

[1]https://npgsweb.ars-grin.gov/gringlobal/taxonomydetail.aspx?id=401834  

[2] http://www.avsa.org/ 

[3] http://avsa.org/sites/default/files/files/PH1.pdf 

[4] http://avsa.org/sites/default/files/files/PH2.pdf 

[5]https://www.degruyter.com/downloadpdf/j/fhort.2017.29.issue-2/fhort-2017-0010/fhort-2017-0010.pdf 

[6] https://gesneriads.info/wp-content/uploads/2019/02/1243_1274_Nishii-downsized.pdf 

[7] http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?kempercode=b567 [8] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/Taxonomy/Browser/wwwtax.cgi

Figowiec (Ficus)

Figowce są ogromną rodziną roślin. Ta grupa obejmuje ponad 800 różnych gatunków występujących na różnych kontynentach [1]. Mają one zastosowania zarówno jako źródło jedzenia, rezerwuar wody oraz obiekt kultu. Aktualnie w uprawie jako rośliny ozdobne na całym świecie jest 40 gatunków fikusów [1], jednak u nas jest ich tylko około 10. Tu opiszę tylko 4 z nich:

  1. Ficus benjamina
  2. Ficus elastica
  3. Ficus lyrata
  4. Ficus benghalensis

Figowiec benjamina (Ficus benjamina)

Jest to chyba najczęściej uprawiany figowiec w naszych mieszkaniach. Mimo, że naukowa nazwa wskazuje na figowca benjamina, to chyba wiele częściej słyszałam określenie fikus beniaminek. Jeśli chodzi o łacińskie synonimy, to ma ich wiele, jednak ze względu na mocno zakorzenioną nazwę Ficus benjamina, chyba żaden z nich nie powoduje błędów w nazywaniu tej rośliny [2]. Po angielsku nazywany jest “java fig” lub “weeping fig”[3,4]. Nazwa benjamin prawdopodobnie nawiązuje, do źródła żywicy lub benzoesu pozyskiwanego w starożytności [3].

Ma zastosowanie w medycynie, niektóre jej fragmenty są stosowane jako środki przeciwbólowe lub do leczenia niektórych stanów zapalnych [4]. Stosowany jest również w Indochinach do produkcji trujących strzał [5]. 

Jego uprawa w mieszkaniach może mieć pozytywne skutki na nasze otoczenie, dzięki jego właściwościom oczyszczającym – usuwa z powietrza formaldehydy[6], benzen i trichloroetylen [9]. Równocześnie może powodować alergie kontaktowe [6]. 

Figowiec benjamina. Źródło: własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Azji, gdzie występuje głównie w Indiach Zachodnich (Małe Antyle) oraz z północnej Australii [7]. Występuje również w niektórych rejonach USA [3].

Mrozoodporność:

Występuje lub może być uprawiany w ogrodach w strefach od 9a [7] lub 10a [11] do 11[9]. Jest to roślina wrażliwa na przymrozki [11].

Ogólny opis:

Fikus beniaminek jest zimozielonym drzewem dorastającym do 10 m [3], inne źródła podają że może być nawet wyższy, dorastając do 30m [6]. Wysokość 4m może osiągnąć w ciągu 10-20 lat [13]. Czasem ma wiszące, dodatkowe korzenie powietrzne, które mogą sięgać aż do ziemi. Kora na zdrewniałych gałęziach jest brązowa i dość gładka [3]. Liście banjaminka są niewielkie, o lancetowatym kształcie. Osiągają nawet do 11 cm długości, jednak częściej mają 4-6 cm [3]. Są lekko skórzaste i gładkie, bez włosków [3]. Czasami kwitnie, ale raczej w mieszkaniach rzadko to się zdarza [3].

Uprawa:

Fikus benjaminek jest dość kapryśną rośliną, na wszystkie zmiany reaguje zrzucaniem liści. Najlepiej rośnie najlepiej na wystawie wschodniej[9], ale poradzi sobie również na parapecie zachodnim [7]. Jeśli posiadamy odmianę z jasnymi liśćmi, to będzie wymagała większej ilości światła, niż bez odmianowa roślina [8]. Bezpośrednie światło może być za mocne. Z kolei w mocno zacienionym miejscu roślina ta traci liście i staje się “łysa” [7]. 

Ziemia powinna być przepuszczalna, wystarczająca jest zwykła ziemia uniwersalna najlepiej zmieszana z perlitem, piaskiem i wermikulitem [9]. Jej pH powinno być raczej kwaśne do neutralnego (6.0 – 6.5) [9]. 

Jest to roślina, której nie należy przelewać [7], ale równocześnie nie można jej przesuszać [8]. Najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest podlewanie do podstawki, do której należy wlać wodę na 20 min, a później wylać [8]. Należy pamiętać aby ograniczyć podlewanie zimą [8]. W przypadku tej rośliny należy uważać na jakość wody, którą jest podlewana [7]. Fikus ten jest wrażliwy na duża ilość soli w wodzie [7]. Rozwiązaniem tego problemu jest podlewanie tego figowca wodą destylowaną lub uzdatnianą przez odwróconą osmozę [7]. Aby odsolić ziemię w doniczce, dobrze jest 2 razy do roku przepłukać ziemię, poprzez kilkukrotne zalanie ją wodą [7].

Fikus beniaminek jest znany z tego, że może reagować zrzucaniem liści na zmianę warunków [8]:

  1. przeciąg
  2. zimny parapet
  3. zmiana miejsca
  4. suche powietrze zimą,
  5. zasolenie ziemi, 
  6. za mała lub za duża ilość wody.

Roślina ta jest bardzo prosta w rozmnażaniu, należy po prostu uciąć 10cm gałązki i włożyć je do wody. 

Innym sposobem jest ukorzenianie w mchu torfowym w przykrytej folią doniczce. Podobno ukorzenieni powinno nastąpić po 4 tygodniach [9].

Figowiec sprężysty (Ficus elastica)

Jest to łatwa do rozpoznania roślina, dość popularna w naszych mieszkaniach w różnych wariantach kolorystycznych. Posiada kilka synonimów łacińskich, jednak jest rozpoznawana u nas zawsze pod nazwą Ficus elastica [14]. Po angielsku jest nazywany  India-rubber fig [16]. Podobnie jak fikus benjaminek pochłania i rozklada formaldehydy z powietrza [20]. Również podczas uszkodzenia wydziela mleczny sok, który u niektórych osób może wywoływać alergię. Jest to roślina, której ekologia nie została jeszcze dobrze poznana i wciąż jest badana przez naukowców [19].

Figowiec sprężysty. Palmiarnia w Gliwicach. Źródło: własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z południowej Azji [20]. Jego ekologia nie została jeszcze dobrze poznana [19].

Mrozoodporność:

Rośnie w strefach mrozoodporności 10b do 11, co oznacza, że nie znosi przymrozków i chłodnych temperatur [18].

Ogólny opis:

Jest to drzewo osiągające do 12m [17], ale podobno może osiągnąć nawet 30m [18]. Co ciekawe jest półepifitem, co znaczy że rośnie jako epifit tylko gdy jest młodą rośliną [19]. Podobno do wysokości 4m może dorosnąć w ciągu 10-20 lat [15]. Posiada wiele korzeni powietrznych, liście są skórzaste, osiągają do 30 cm długości i 12 cm szerokości. Mają kształt jajowaty z niewyraźnie zaznaczonym czubkiem. Zarówno ogonek jak i liść mają gładką powierzchnię [17]. Łodyga jest szybko drewniejąca oraz lekko chropowata [17].

Uprawa:

Jest to fikus, który może stać zarówno w miejscach silnie nasłonecznionych, jak i częściowo zacienionych [18]. Zauważyłam, że może stać w południowym pomieszczeniu około 3m od okna i ładnie rosnąć. Nie przepada za nadmiernym podlewaniem, należy go podlewać dopiero po dobrym przeschnieciu ziemi [18]. 

Nie przepada za ciągami ciepłego lub zimnego powietrza, może wtedy zrzucać liście. Preferuje miejsca ciepłe i wilgotne, może być od czasu do zraszany [20].

Jeśli chodzi o podłoże, to powinno być przepuszczalne, może być to ziemia uniwerslna zmieszana z perlitem, piaskiem lub innym spulchniaczem gleby [20]. Nie powinno się sadzić go w zbyt dużych donicach [20], ponieważ wtedy bardzo łatwo go przelać.

Jest to roślina bardzo łatwo ukorzeniają się. Wystarczy kawałek łodygi włożyć do doniczki oraz przykryć słoikiem lub folią [20], jednak może to być zbędne. 

Figowiec sprężysty. Źródło: własne.

Odmiany:

‘Doescheri’ – białobrzeżne, ale bardziej żółte liście [18]

‘Decora’ – ma zielone liście z jasnym nerwem na środku[18]

‘Variegata’ – białobrzeżne liście[18]

‘Robusta’ – ma bardziej owalne liście niż roślina bezodmianowa [20]

‘Tinke’ – podobna do odmiany variegata, jednak posiada na zielonych fragmentach szare przebarwienia [20]

‘Melany’ – posiada ciemno-zielone liście, jest mniejszy niż bezodmianowa roślina. Nie przepada za bezpośrednim światłem [20]

‘Belize’ – podobny do odmiany Tinke, jednak ma różowe przebarwienia [20]

Figowiec dębolistny (Ficus lyrata)

Jest to równie popularna roślina doniczkowa jak poprzednie fikusy. Nie posiada żadnego synonimu łacińskiego[24]. Po angielsku nazywana jest banjo fig lub fiddle-leaf[25].

Figowiec dębolistny. Palmiarnia w Gliwicach. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Rośnie w lasach deszczowych. Pochodzi z tropikalnych rejonów Afryki[27].

Mrozoodporność:

Występuje w strefach mrozoodporności 10b do 11, co oznacza, że nie znosi przymrozków i chłodnych temperatur [29].

Ogólny opis:

Figowiec dębolistny jest zimozielonym krzewem lub drzewem [27]. Dorasta do 16 m wysokości [27], a 4-8 m osiąga w 10-20 lat [26]. Niektóre źródła podają nawet, że może osiągnąć do 20m [33].Liście ma zdecydowanie gęściej ułożone oraz większe niż Ficus elastica. Blaszki mają kształt skrzypiec, są średnio grube, osiągają do 45 cm długości i 28 cm szerokości [27]. Są one dużo bardziej matowe i posiadają silnie zaznaczone nerwy [28]. Może wykorzystywać inne rośliny jako podpory [27].

Figowiec dębolistny. Palmiarnia w Gliwicach. Źródło:własne

Uprawa:

Najlepiej się czuje w częściowym cieniu, ale daje radę rosnąć w pełnym słońcu [29]. Fikus ten powinien być podlewany jak ziemia dobrze przeschnie, o ile ma dużą tolerancję na wysychanie podłoża [29], to zaleganie wody w podłożu może powodować u niego gnicie korzeni [30]. Musi rosnąć w dobrze przepuszczalnej ziemi, z domieszką perlitu lub innych składników rozluźniających podłoże takich jak chipsy kokosowe lub kawałki drewna kamiennego [29, 31].

Rozmnaża się go przez sadzonki zielne, podobnie jak figowca sprężystego[29].

Figowiec ten bardzo wyraźnie pokazuje jeśli coś mu nie odpowiada, lub choruje. Ma on lekko żrący sok, który powoduje brązowe kropki na liściach pod wpływem powietrza. Jest to roślina podatna na choroby plamistości liści i grzybów [30]. Inną przyczyną pojawiania się kropek może być zbyt mała ilość wody [32]. Na zbyt suche powietrze reaguje zrzucaniem liści. Innym powodem takiej reakcji może być nadmierne zasolenie ziemi. Aby zapobiec gromadzeniu się soli z nawozów w podłożu, powinno się je przepłukiwać raz w miesiącu [30].

Figowiec bengalski (Banian, Ficus benghalensis)

Figowiec bengalski oprócz swojej łacińskiej nazwy Ficus benghalensis ma również wiele łacińskich synonimów, które nie są u nas zbyt popularne [34]. Czasami jest nazywany  po angielsku banyan tree lub horn fig [35, 37, 41].

Banian to również ważną rośliną w mitologii hinduskiej, w której reprezentuje życie wieczne [38]. Wykorzystywane jest w różnych hinduskich ceremoniach [40].  Aktualnie pozyskuje się z niego szelak, który wykorzystywany jest w przemyśle [38].

Figowiec bengalski. Palmiarnia w Gliwicach. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Roślina ta pochodzi z Indii oraz Pakistanu[35]. Rośnie również jako roślina ozdobna na Florydzie [35] i innych w regionach świata jako roślina inwazyjna (Bahamy, Australia, Singapur, Samoa Zachodnie i wyspy Chagos) [39]. 

Naturalnie rośnie w tropikalnych oraz monsunowych lasach [39]. 

Mrozoodporność:

Roślina ta, podobnie jak poprzednie figowce nie znosi mrozu. Występuje w strefach mrozoodporności 10 i 11 [43].

Ogólny opis:

Figowiec bengalski jest dużym zimozielonym drzewem dorastającym do 30 m [36]. Początkowo rośnie na innych roślinach, a później zaczyna żyć samodzielnie [38], czyli jest półepifitem. Taka ekologia może być związana z brakiem światła w dolnych partiach lasów, a nie z pasożytnictwem, ponieważ może również rosnąć samodzielnie. Tworzy korzenie powietrzne, które z wiekiem dosięgają do ziemi [36]. Posiada grube liście o podobnej grubości jak liście figowca sprężystego [36]. Blaszki liści są owalne, bez wyraźnie zaznaczonego osrego końca, osiągają do 30 cm długości i 20 cm szerokości [36]. Kwitnie cały rok, jest zapylany tylko przez niektóre gatunki os [39].

Uprawa:

Tego figowca należy uprawiać w dość jasnym miejscu, na wschodnim, zachodnim lub południowym oknie[45]. Czasami można przeczytać, że jest to roślina z dużym zapotrzebowaniem na wodę [43], lecz równocześnie można dowiedzieć się, że potrzebuje dobrego przeschnięcia ziemi przed kolejnym podlaniem [44]. Należy go przesadzać co 2-3 lata [44]. Preferuje podłoże o pH 5.5-7, można do niego używać zwykłej ziemi uniwersalnej [46].

Można go rozmnażać przez wysiew, lub podobnie jak poprzednio opisane figowce przez ukorzenienie fragmentu rośliny [44].

[1]https://edis.ifas.ufl.edu/pdffiles/PP/PP30800.pdf 

[2]http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-2809661?ref=tpl1 

[3]http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=200006350 

[4]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.upwta.4_280?searchUri=genus%3DFicus%26species%3Dbenjamina 

[5] https://www.gbif.org/species/5361932 

[6]https://eol.org/pages/594918/articles 

[7]https://davesgarden.com/guides/articles/view/2470 

[8] https://www.plantopedia.com/ficus-benjamina/ 

[9]https://www.thespruce.com/grow-weeping-fig-indoors-1902440 

[10]https://smartgardenguide.com/weeping-fig-care/ <- tu są opisane odmiany

[11]http://hort.ufl.edu/database/documents/pdf/tree_fact_sheets/ficbena.pdf 

[12]https://plantdatabase.kpu.ca/plant/plantDetail/63 

[13]https://www.rhs.org.uk/Plants/7197/i-Ficus-benjamina-i/Details 

[14] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/search?q=Ficus+elastica 

[15] https://www.rhs.org.uk/Plants/95720/i-Ficus-elastica-i/Details 

[16]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.upwta.4_291?searchUri=filter%3Dname%26so%3Dps_group_by_genus_species%2Basc%26Query%3DFicus%2Belastica 

[17]http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=200006353 

[18]https://www.researchgate.net/publication/242452405_Ficus_elastica_Rubber_Tree1 

[19]https://www.researchgate.net/publication/335326005_Living_bridges_using_aerial_roots_of_ficus_elastica_-_an_interdisciplinary_perspective 

[20]https://www.plantopedia.com/ficus-elastica/ 

[21]https://plantdatabase.kpu.ca/plant/plantDetail/354 

[22]https://smartgardenguide.com/how-to-care-for-a-rubber-plant-ficus-elastica/ 

[23]https://www.biodiversitylibrary.org/name/Ficus_elastica  

[24]http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/tro-21301265 

[25]http://www.tropicos.org/Name/21301265 

[26]https://www.rhs.org.uk/Plants/7207/i-Ficus-lyrata-i/Details 

[27]http://www.ville-ge.ch/musinfo/bd/cjb/africa/details.php?langue=an&id=24182 

[28]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.flota011872?searchUri=genus%3DFicus%26species%3Dlyrata 

[29]https://hort.ifas.ufl.edu/database/documents/pdf/tree_fact_sheets/ficlyra.pdf 

[30]https://www.thespruce.com/grow-fiddle-leaf-fig-indoors-1902756 

[31] https://fiddleleaffigplant.com/how-fast-do-fiddle-leaf-fig-trees-grow/ 

[32] https://www.proflowers.com/blog/fiddle-leaf-fig-care 

[33] https://www.biodiversitylibrary.org/page/2454346#page/186/mode/1up 

[34] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-2809652?ref=tpl1 

[35]https://plants.ifas.ufl.edu/plant-directory/ficus-benghalensis/ 

[36]http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=233500648 

[37]https://gd.eppo.int/taxon/FIUBG 

[38]http://powo.science.kew.org/taxon/urn:lsid:ipni.org:names:852482-1 

[39]https://www.cabi.org/isc/datasheet/24066 

[40]http://iu.ff.cuni.cz/pandanus/database/details.php?id=526 

[40.1]https://pl.wikipedia.org/wiki/Figowiec_bengalski <- dużo ciekawostek o kulcie figowca bengalskiego

[41]https://www.gbif.org/species/5361919 

[42]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.fna003_ficus_benghalensis?searchUri=genus%3DFicus%26species%3Dbenghalensis 

[42.1]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.flota011928?searchUri=genus%3DFicus%26species%3Dbenghalensis 

[43]https://davesgarden.com/guides/pf/go/54562/ 

[44]https://www.gardeningknowhow.com/ornamental/trees/banyan/growing-a-banyan-tree.htm 

[45]http://www.public.asu.edu/~camartin/plants/Plant%20html%20files/ficusbenghalensis.html 

[46]http://tropical.theferns.info/viewtropical.php?id=Ficus+benghalensis 

Trzykrotka (Tradescantia) cz. 2

Trzykrotka to rodzina bylin obejmujących około 60 gatunków roślin. 17 z nich rośnie w Stanach Zjednoczonych [1]. Poza gatunkami z części 1 oraz z poniższej w ogórkach uprawiana jest jeszcze trzykrotka Wirginijska. W poniższym poście opiszę:

  1. Tradescantia pallida
  2. Tradescantia zebrina
  3. Tradescantia cerinthoides

Trzykrotka purpurowa (Tradescantia pallida)

Jest to bardzo popularny gatunek w naszych domach. Inaczej, dość mylnie nazywany sekrezją  purpurową, co jest związane z jej poprzednią nazwą Setcreasea purpurea[2]. Jej angielskie nazwy to purple queen oraz purpleheart [4]. Jest to roślina nie tylko do naszych doniczek w mieszkaniu, ale również dobrze się sprawdza w skrzynkach na balkonach.

Dotychczas powstało wiele prac naukowych na temat tej rośliny, związanych z zawartymi w niej związkami[10].

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Meksyku [6]. Występuje również w Ameryce Północnej, Środkowej i Południowej, Indiach Zachodnich, Republice Południowej Afryki, na Wyspach Kanaryjskich, Maderze i Birmie. W niektórych rejonach ( Kuba, Portoryko i Wyspy Dziewicze) jest gatunkiem inwazyjnym [6]. Zgodnie z bazą roślin inwazyjnych zamieszkuje wszystkie kontynenty świata[6].

Rośnie w przymorskich lasach, wzdłuż poboczy dróg, obszarów nadbrzeżnych i lasów przybrzeżnych [6]. Naturalnie występowania w wiecznie zielonych, twardolistnych lasach [13].

Mrozoodporność:

Występuje od 7 do 10 strefy mrozoodporności[5], ale w chłodniejszym klimacie hodowana jest w doniczkach. Temperatura w obszarach w których rośnie nie spada poniżej 10C[6].

Ogólny opis:

Jest to płożąca lub w doniczkach zwisająca roślina. Kolor całej  rośliny jest silnie purpurowy. Liście są siedzące, ułożone skrętolegle, mają włoski trochę w mniejszej ilości niż trzykrotka włochata[3]. Osiągają wymiary 3cm x 15cm. Łodygi są również owłosione oraz bardzo kruche [5]. osiągają do 40 cm długości. Na początku wzrostu pędy są wzniesione, a wraz ze wzrostem coraz mocniej się kładą i są płożące [9]. Czasem zakwita pojedynczymi kwiatami  na końcach pędów [3]. 

Uprawa:

Jest dość łatwą rośliną w uprawie. Lubi stanowiska silnie nasłonecznione, najlepiej rośnie od strony południowej [5]. Może również stać na wschodnim lub zachodnim parapecie, ale spowoduje to że będą bardziej zielone [5]. Lubi umiarkowane podlewanie[5], raczej nie więdnie po przesuszeniu. Powinno się ją podlewać po przeschnięciu ziemi na głębokość 2.5 cm [7]. Naturalnie rośnie na różnego rodzaju gliniasto-piaszczystej ziemi o pH 5-7,8, a w domach wystarcza jej ziemia uniwersalna [6]. Inną, bardziej złożoną propozycją na podłoże jest mieszanka na podstawie mchu torfowca taka jak dla fiołka afrykańskiego [11].

Najlepiej nadaje się do wiszących doniczek. Powinna być systematycznie przycinana, dzięki czemu zachowuje swój zwarty pokrój. Ucięte gałązki, wystarczy włożyć do ziemi, aby się ukorzeniły[8]. Roślina ta może również sama się ukorzeniać na węzłach po kontakcie z ziemią [13].

Jeśli chodzi o jej toksyczność, to należy uważać na jej soki przy złamaniu, podobno może działać drażniąco na skórę [11].

odmiany:

Variegata

pink stripes

Trzykrotka pasiata (Tradescantia Zebrina)

Raczej nie ma problemów z systematyką tej rośliny. Posiada tylko jeden synonim nazwy łacińskiej. Zaliczana była kiedyś do rodzaju Cyanotis [15] oraz Zebrina [20]. O ile niewiele ludzi wie o rodzaju Cyanotis, to wiele razy słyszałam określenie pasiatka, pochodzące od nazwy Zebrina[26]. Po angielsku nazywana jest inch plant, Sebrina lub wandering-Jew [18]. 

Podobnie jak poprzednia roślinna podlega wielu badaniom pod kątem zawartych w niej substancji i możliwości ich zastosowania [25].

Tradescantia Zebrina. Palmiarna w Gliwicach. Źródło: własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Meksyku i Kolumbii [16]. Występuje również w Afryce[17] i innych tropikalnych regionach [17]. Może być inwazyjny, co widać już w Australii, Indiach Zachodnich oraz na Hawajach [20]. Zgodnie z bazą roślin inwazyjnych zamieszkuje wszystkie kontynenty świata[20].

Rośnie w zacienionych, wilgotnych środowiskach [20]. Porasta pobocza dróg, busz miejski, roślinność nadbrzeżną, otwarte lasy i lasy w subtropikalnych i cieplejszych regionach umiarkowanych. Jako roślina ogrodowa powszechnie występuje na obszarach nietkniętych lub obszarach trudno dostępnych (strome brzegi, zarośla itp.)[20].

Mrozoodporność:

Roślina ta występuje w strefach mrozoodporności od 9a do 11, jednak nie przepada za przymrozkami [22].

Ogólny opis:

Roślina zielna z pełzającymi łodygami zakorzeniającymi się w węzłach[17]. Nie ma włosków [17]. Osiąga kilkanaście cm wysokości i do 60 cm długości [23]. Liście są w paski zielono-białe, pod spodem mają purpurowy kolor. Zazwyczaj mają kształt owalno-eliptyczny. Osiągają do 3 cm szerokości na 9 cm długości. Różowe kwiaty umiejscowione są na końcach i w kątach pędów [19, 21].

Uprawa:

Jest to roślina, którą można uprawiać na stanowiskach intensywnie nasłonecznionych. Woli jednak mniej słońca niż trzykrotka purpurowa, dlatego dobrze się czuje również na wschodniej i zachodniej wystawie [21]. W mniejszym nasłonecznieniu traci swoje kolory [21]. Jeśli chodzi o podlewanie, to lubi mieć wilgotne podłoże, jednak lepiej ją podlewać po przeschnięciu ziemi [23]. Zimą trzykrotki powinny być mniej intensywnie podlewane[33].

Ziemia powinna mieć pH od 6,1 do 7,8, dobrze się sprawdza zwykła ziemia uniwersalna [22].

Łodygi ukorzeniają się w węzłach [21], wręcz co jakiś czas powinno się przycinać dłuższe pędy i ukorzeniać, ponieważ pozwala to zachować ładny pokrój rośliny w doniczce wiszącej.

Tradescantia cerinthoides 

Niestety nie znalazłam jej polskiej nazwy. Innym jej łacińskim synonimem jest Tradescantia blossfeldiana, którego źródła pewnie można szukać w większej ilości kwiatków niż u innych trzykrotek[27].  

Epitet „cerinthoides” oznacza „podobny do ziaren pyłku”, prawdopodobnie nawiązując do moniliform. Te włosy mają zastosowanie w celu symulacji ziaren pyłku i oszukiwania zapylaczy podczas odwiedzania kwiatów Commelinaceae [34].

Tradescantia cerinthoides . Palmiarna w Gliwicach. Źródło: własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Roślina ta pochodzi z  Brazylii i Urugwaju[28]. W Nowej Zelandii oraz Australii jest uciekinierem z upraw w ogrodach [29]. 

Można ją znaleźć na murawach w pełnym słońcu lub w zacienionych warunkach. Występuje również na wydmach w południowej Brazylii[34].

Mrozoodporność:

Niewiele źródeł podaje jej mrozoodporność. Podobno ma ona zakres stref 9-11 strefy [31,32].

Ogólny opis:

Jest to wieloletnia roślina zielna. Jej liście są lancetowato-eliptyczne do wąsko-jajowatych, Osiągają rozmiary do ok. 40 mm długości i 25 mm szerokości. Górna powierzchnia blaszki jest w kolorze szaro-zielonym, a dolna fioletowo-białym. Dolna powierzchnia jest pokryta białymi włoskami [30]. 

Kwiaty są w grupach na końcach pędów.

Uprawa:

Jest to łatwa w uprawie roślina. Może rosnąć na wystawie południowej oraz wschód-zachód. Lubi umiarkowane podlewanie po przeschnięciu. Zimą trzykrotki powinny być mniej intensywnie podlewane[33]. Powinna mieć ziemię piaszczysto-gliniastą o pH w zakresie 4.5-7.5 [31].

Uwagi:

Trzykrotki poza tym, że są łatwymi do uprawy roślinami, to są bardzo odporne na szkodniki.

[1] https://www.biodiversitylibrary.org/page/9251175#page/109/mode/1up 

[2] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-270389  

[3]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.fna022_tradescantia_pallida?searchUri=genus%3DTradescantia%26species%3Dpallida 

[4]https://www.gbif.org/species/2765221 

[5]https://wimastergardener.org/article/purple-heart-tradescantia-pallida/ 

[6]https://www.cabi.org/isc/datasheet/117574 

[7]https://www.epicgardening.com/tradescantia-pallida/ 

[8]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?taxonid=260275&isprofile=0&letter=T 

[9]http://www.flowersofindia.net/catalog/slides/Purple%20Heart.html 

[10]http://www.stuartxchange.org/PurpleHeart 

[11]https://www.guide-to-houseplants.com/tradescantia-pallida.html 

[12]https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?plant_id=1560 

[13]https://www.biodiversitylibrary.org/page/58567906#page/147/mode/1up 

[14] https://www.biodiversitylibrary.org/page/388050#page/164/mode/1up <- fajny klucz do oznaczania między innymi trzykrotek

[15]http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-270513 

[16] https://wcsp.science.kew.org/namedetail.do?name_id=270513 

[17] http://www.ville-ge.ch/musinfo/bd/cjb/africa/details.php?langue=an&id=11571 

[18] https://www.gbif.org/species/2765359 

[19]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.fna022_tradescantia_zebrina?searchUri=genus%3DTradescantia%26species%3Dzebrina http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=222000439 

[20]https://www.cabi.org/isc/datasheet/110354 

[21]https://wimastergardener.org/article/tradescantia-zebrina/ 

[22] https://davesgarden.com/guides/pf/go/596 

[23]https://worldofsucculents.com/tradescantia-zebrina-inch-plant/ 

[24]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?kempercode=d681 

[25]http://www.stuartxchange.com/Sebrina.html 

[26]https://www.biodiversitylibrary.org/page/46684764#page/91/mode/1up 

[27]http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-270202 

[28]https://www.gbif.org/species/2765318 

[29]http://nzpcn.org.nz/flora_details.aspx?ID=4222 

[30]http://plantnet.rbgsyd.nsw.gov.au/cgi-bin/NSWfl.pl?page=nswfl&lvl=sp&name=Tradescantia~cerinthoides 

[31]https://www.backyardgardener.com/plantname/tradescantia-cerinthoides-variegata-tradescantia/ 

[32]https://www.growplants.org/growing/tradescantia-cerinthoides 

[33]http://grow.ars-informatica.ca/plant.php?L=243&nm=Tradescantia%20cerinthoides