Archiwum kategorii: Umiarkowane

Fittonia

Fittonia jest dość niedrogą i lubianą rośliną ze względu na dużą różnorodność kolorów i kształtu liści u różnych odmian, której miniaturowe odmiany znalazły swoje miejsce w słojach. Na świecie występują tylko jej dwa gatunki: Fittonia albivenis oraz Fittonia gigantea[1]. Fittonia verschaffelti to synonim Fittoni albivenis. O ile pierwszą z gatunków można bardzo często spotkać w sklepach, to druga – Fittonia Gigantea zazwyczaj jest uprawiana tylko w szklarniach.

Ogród botaniczny w Powsinie 2019r. Źródło własne.

Fitonia białożyłkowa (Fittonia albivenis, Fittonia verschaffelti)

O fitoni białożyłkowiej można wiele znaleźć w internecie, rzadko występuje pod swoją naukową nazwą, częściej opisana jest jako Fittonia verschaffelti, lub po prostu fittonia. Roślina nieodmianowa posiada żyłki w kolorze białym lub rzadziej różowym, skąd wzięła się jej nazwa. Wciąż można ją spotkać w sprzedaży w tej formie, mimo, że powstało jej wiele atrakcyjnych form. Zazwyczaj sadzi się ją w słojach, ponieważ pochodzi z wilgotnych lasów, a w naszym klimacie ciężko jest zapewnić jej odpowiednią wilgotność powietrza, chociaż też w pewnym stopniu może się do niej dostosować. U mnie w mieszkaniu, daje radę nawet przy 40% nasycenia wodą powietrza. Jest to roślina halucynogenna, więc może nie być zbyt dobra dla zwierząt. W medycynie ludowej w miejscach występowania stosowana była na ból głowy lub mięśni[2].  

Pochodzenie i miejsca występowania

Pochodzi z Południowej Ameryki – północnej Brazylii, Boliwi, Peru, Ekwadoru, Kolumbii, Wenezueli[2,4]. Rośnie w wilgotnych lasach [2].

Mrozoodporność

Jest mrozoodporna do 4C (11 strefa)[3].

Ogólny opis

Fitonia jest wieczniezieloną, wieloletnią rośliną, tworzącą niskie “maty” do 8 cm[2] lub 15 cm[6] wysokości. Jej liście w formie dzikiej posiadają białe nerwy, aktualnie wyhodowano jej wiele odmian, dlatego mogą mieć również kolor w odcieniach różu z różnym ich kształtem. Łodygi osiągają do 20 cm oraz podobnie jak liście są pokryte włoskami[5]. Kwitnie niezależnie od pory roku[3], tworząc kłosy z stopniowo rozkwitającymi kwiatami w kolorze od białego do żółtego. 

Jest czasem mylona z niedośpianem, jednak fittonia ma bardziej płożący pokrój oraz grubsze liście. Niedośpian z kolei nie ma kolorowych nerwów, tylko plamki na blaszce oraz jego pędy są całkowicie nie owłosione.

Uprawa

Roślina dobrze wygląda w wiszących koszach lub w zwykłych doniczkach. Ze względu na niewielkie rozmiary dobrze rośnie w słojach i terrariach, co zwalnia nas z jej częstego podlewania. Najlepsze stanowisko to częściowy lub pełny cień[2], z mojego doświadczenia wynika, że w bardziej słonecznych miejscach również rośnie, jednak wymaga wtedy większej wilgotności powietrza i bardziej regularnego podlewania. W zbyt jasnym stanowisko, na jej pędach łatwiej może się osadzić osad z wody oraz łatwo ulega poparzeniom słonecznym.

 Najlepiej w żyznym, wilgotnym, ale łatwo przesychajacym podłożu[2]. Nie jest wymagająca co do pH ziemi, ale najlepsze jest lekko kwaśne o pH6.5[8]. Starcza jej zwykła ziemia ogrodnicza, tylko trzeba uważać nie zbijała się za mocno, ponieważ fittonia ma dość delikatne korzonki.

Fittonię należy podlewać regularnie, właściwie powinna mieć stale wilgotną ziemię. Zdaje mi się, że dość ciężko ją przelać, jednak według niektórych źródeł przelewanie może powodować żółknięcie liści oraz gnicie korzeni[5]. Jeśli ją przesuszymy to więdnie, ale reagując wystarczająco szybko można ją uratować. Częste przesuszanie może powodować gubienie liści i brzydki wygląd rośliny. Można ją delikatnie nawozić nawozem 5-5-5 (proporcje składników odżywczych – szukaj ich na opakowaniach nawozów)[8].

U mnie raczej nie miała szkodników, jednak szczególnie przy zbyt suchym powietrzy i podłożu mogą ją atakować wełnowce, tarczniki oraz przędziorki[6]. 

Rozmnaża się ją przez podział lub ukorzenieni gałązek[5]. Najlepszym sposobem na jej ukorzenienie jest ucięcie gałązki z 3 parami liści oraz ukorzenianie w ziemi, pod przykryciem – obciętą butelką lub w innym wilgotnym pojemniku, który utrzyma wysoką wilgotność powietrza.  

[1] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/search?q=+Fittonia+verschaffelti+

[2]http://tropical.theferns.info/viewtropical.php?id=Fittonia+albivenis 

[3]https://plantdatabase.kpu.ca/plant/plantDetail/357 

[4]http://www.plantsoftheworldonline.org/taxon/urn:lsid:ipni.org:names:105033-2#sources 

[5]https://www.nparks.gov.sg/florafaunaweb/flora/2/0/2017 

[6]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?kempercode=b601 

[7]https://www.researchgate.net/publication/337892549_In_Vitro_Culture_and_Some_Biochemical_Characteristics_of_Fittonia_Albivenis_Lindl_ex_Veitch_Brummitt <- wpływ flawonoidów na wzrost in vitro fittoni.

[8]https://www.thespruce.com/grow-fittonia-houseplants-indoors-1902486 

Literatura z której nie skorzystałam, ale może warto zerknąć:

https://www.gardeningknowhow.com/houseplants/nerve-plant/growing-nerve-plants.htm

https://dengarden.com/gardening/Fittonia-Care

https://www.apartmenttherapy.com/how-to-grow-fittonia-36657701

https://houseplantcentral.com/fittonia-nerve-plant-care-info/

https://homeguides.sfgate.com/fittonia-albivenis-care-69632.html

Kawa (Caffea)

Rodzaj kawy obejmuje 120 gatunków, jednak użytkowo na dużą skalę uprawia się tylko kawę arabską oraz robustę. Na mniejszą skalę uprawiana jest kawa liberica oraz Excelsa, podobno mają słabe walory smakowe oraz są wykorzystywane jedynie na lokalne potrzeby [14]. Różne gatunki kawy są dość trudne do rozróżnienia. Z kolei w doniczkach uprawia się tylko kawę arabską, więc ten post będzie dotyczył tylko tego gatunku.

Kawa perska (jest nieprawidłowo podpisana, albo to synonim innego gatunku, ponieważ takiej nie znalazłam) w szklarni ogrodu botanicznego UJ. Źródło własne.

W naszym polskim internecie jest wiele postów i artykułów o tej roślinie, jednak chyba nie zawsze rozwiewają one wątpliwości dotyczących jej uprawy. Ten post będzie wyjątkowo obfity w informacje dotyczące uprawy kawy, zawdzięczam to  dużej ilości źródeł oraz publikacji dotyczących jej chorób oraz uprawy, które opisywana roślina zawdzięcza dużej skali upraw. Istnieje nawet baza genomów różnych odmian kaw[6].

Mam nadzieję, że mój post pomoże w uprawie tej z pozoru nie wymagającej rośliny, która z czasem jednak po cichu umiera w doniczce.

Kawa arabska (Caffea arabica)

Kawa arabska jest najpopularniejszym gatunkiem kawy. Posiada wiele odmian i to również od nich zależy jaki będzie smak napoju [15-tu są opisane ważniejsze gatunki]. Nazwa gatunkowa czyli “arabska” związana jest z Arabią, w której najdłużej uprawia się ten gatunek kawy [4]. Istnieje bardzo wiele sposobów na przygotowywanie nasion kawy do parzenia. Można ją wypalać, suszyć, fermentować lub łączyć kilka z tych procesów. Również sposób picia kawy jest bardzo różny. Ciekawostką jest, że w niektórych miejscach Etiopii kawa jest przyprawiana masłem lub solom [7].

Pochodzenie i miejsca występowania

Kawa pochodzi z Etiopii[4], ale występuje również w tropikalnej części Azji i Afryki [2]. Jest to roślina tak długo w uprawie, że ciężko jest określić, w których regionach występuje jako naturalny gatunek, a w których została sprowadzona. Uprawiana jest także w centralnej Ameryce [7].

Mrozoodporność

Uprawiana jest w obszarze od 9 do 11 USDA[2]. W mieszkaniach dobrze czuje się w temperaturze 18-24C[3], poniżej 12C zrzuca liście[4]. Jest bardzo wrażliwa na niskie temperatury. 

Ogólny opis

Kawa arabska to niewielkie drzewo dorastające w doniczkach do 1.8m[3]. W naturze może osiągnąć nawet 7 metrów[7]. Ma gładkie, eliptyczne, żywozielone i błyszczące liście o bardzo wyraźnych nerwach [4]. Osiągają one do 15 cm długości[5]. W uprawie domowej podobno może zakwitnąć po 3-4 latach oraz przy odpowiednich warunkach wydać owoce[4]. Owoce dojrzewają aż od 7 do 9 miesięcy [7]. Drzewo kawy może żyć około 60 lat[9] (chociaż inne źródło mówi o 20 latach[11]), a pełne owocowanie zaczyna się po osiągnięciu 6 lat [9].

Uprawa

Kawa arabska jest łatwą w uprawie rośliną o ile trzymamy się “zasad” jej uprawy. Często w wielu miejscach można trafić na sprzeczne informacje dotyczące jej uprawy. 

Nasłonecznienie

Wbrew pozorom nie przepada za silnym nasłonecznieniem, woli parapet zachodni lub wschodni. Może też stać wewnątrz pokoju z południowej strony [1]. Wystawiona na zbyt jasne południowe, bezpośrednie słońce jej liście będą brązowiały [2]. Jeśli chodzi o mnie, to nigdy nie próbowałam stawiać jej na południowym parapecie, ale podobno o ile nie stoi na zewnątrz na bezpośrednim słońcu, tylko na słonecznym parapecie, to nie powinno się jej nic stać [4].

Podłoże

Najlepsze podłoże powinno być przepuszczalne przepuszczalne, organiczne, o pH od 4 do 7. Idealne pH podłoża wynosi 6-6.5, co oznacza, że kawę można uprawiać w zwykłym podłożu uniwersalnym [2]. Dla lepszej przepuszczalności, dobrze jest do niego dodać trochę piasku [3].

Podlewanie

Kawa powinna być podlewana regularnie [2]. Nie przepada za przelewaniem, najlepiej poczekać aż ziemia lekko przeschnie, ale nie będzie całkowicie wysuszona. Zazwyczaj o braku wody kawa daje znać przez więdnięcie, nie musi to wskazywać, że roślinka umrze, szybkie podlanie powinno zapobiec katastrofie i jej śmierci. Podobno lubi zraszanie [2] i wilgotność powietrza powyżej 50% [3]. Zimą należy trochę zmniejszyć ilość podlewania [8].

Kawa Arabska po przesuszeniu. Źródło własne.

Rozmnażanie

Rozmnażanie przeprowadza się poprzez siew nasion, które muszą być świeże, ponieważ szybko tracą zdolność do kiełkowania. Często kupując nasiona kawy do siewu okazuje się, że żadne z nasion nie wschodzi ze względu na to że są zbyt stare.  Można je włożyć do woreczka strunowego z piaskiem na czas kiełkowania[5]. Nasiona kiełkują od 3 do 4 tygodni [5], ale ten okres może się wydłużyć nawet do 6 miesięcy [10].

W niektórych źródłach można przeczytać o sadzonkowaniu kawy z pędów[1], jednak ciężko jest ukorzenić gałązkę kawy oraz nie polecam również przycinania, ponieważ drzewko traci wtedy swój charakterystyczny kształt korony. 

Toksyczność

Ciekawostką jest, że cała roślina jest trująca dla ludzi i zwierząt, jedynie jej owoce są dla nas zdatne do jedzenia [2]. Zjawisko, że tylko nasiona są jadalne jest dość częste, podobnie jest w przypadku świeżego ziela jeżyny oraz krzewów cisu.

Choroby

Kawa arabska w doniczkach najczęściej cierpi z powodu zbyt suchego powietrza, na które reaguje schnięciem końcówek liści [5] lub z powodu zbyt małej ilości nawożenia. Jest to roślina, która potrzebuje zaskakująco dużo nawożenia. Często rośliny ze sklepu posadzone po kilka w jednej doniczce umierają, ponieważ nie mają wystarczającej ilości składników odżywczych. Z tego powodu każdą roślinę warto jest posadzić w oddzielnej doniczce lub spróbować nawozić je w taki sposób by odpowiednio reagować na niedobory rośliny.

Kawa w doniczkach raczej rzadko zapada na choroby, dotyka ją jednak bardzo dużo chorób w większości o pochodzeniu grzybiczym, a rzadziej bakteryjnym i wirusowym[11, 12, 13]. Atakowana jest przez ponad kilkaset owadów[13]. Zdaje mi się jednak, że choroby te nie występują w naszym klimacie, dlatego rośliny w doniczkach nie powinny na na nie cierpieć. Podobno kawa może być atakowana przez tarczniki, jednak nigdy nie zauważyłam tego u swojej rośliny, mimo, że zdarzały się na innych gatunkach, przy których stała.

Nawożenie

Kawa arabska ma wysokie zapotrzebowanie na azot i potas [16], dlatego trzeba ją regularnie nawozić. Najpopularniejsze niedobory u kawy dotyczą azotu i potasu. 

Najlepszy jest nawóz do cytrusów, stosowany co 2 tygodnie[8, 10]. ZImą również wymaga dokarmiania co miesiąc stężeniem o połowę mniejszym niż latem [8].

Są różne propozycje nawożenia kawy na plantacjach, jedna z nich wskazuje na proporcje NPK 15-15-15 (uprawy w Laos) [19], a inna 16-5-7 (uprawy w Kenii)[20]. Dla porównania nawóz do cytrusów, polecany przy uprawie doniczkowej ma NPK 14-10-12 (przeskalowane przez 2, aby łatwiej było porównać, na opakowaniu 7-5-6), więc jego proporcje są uśrednieniem propozycji nawozów na uprawach.

Niedobory u kawy

Dotychczas zostały przeprowadzone liczne badania jak wpływają niedobory w składniki odżywcze na roślinę[16-19]. W mieszkaniach najpopularniejsze są dwa z nich, dlatego tylko je opiszę. O innych niedoborach można przeczytać w tekście źródłowym. Okazuje się, że schnięcie końcówek liści może być nie tylko objawem zbyt suchego powietrza lub przesuszenia rośliny, ale również niedoborów minerałów[17].

Potas

Schnięcie końcówek liści, pojawianie się czarnych zamierających ich brzegów.

Azot

Nowe liście mają żółty kolor wzdłuż nerwów, z czasem liście odpadają

O innych niedoborach można przeczytać w artykule Mineral Deficiency Symptoms of Coffee[17].

[1] https://www.plantopedia.com/coffea-arabica/ 

[2] https://www.thespruce.com/grow-coffee-plants-1902614 

[3] https://www.guide-to-houseplants.com/coffee-plant.html 

[4]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?kempercode=b632 

[5]https://www.plantsrescue.com/coffea-arabica/ 

[6]http://coffee-genome.org/ 

[7]https://world-crops.com/coffee-arabica/ 

[8]https://plantophiles.com/plant-care/coffee-plant-care/ 

[9]http://www.thegardenhelper.com/coffee.html 

[10]https://balconygardenweb.com/how-to-grow-a-coffee-plant/ 

[11]https://plantvillage.psu.edu/topics/coffee/infos <- choroby

[12]https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_coffee_diseases <- choroby

[13]https://perfectdailygrind.com/2019/01/a-guide-to-common-coffee-pests-diseases/ 

[14] http://www.fao.org <- tu jest dosłownie wszystko o uprawie kawy na plantacjach

[15] http://www.fao.org/3/ae939e/ae939e03.htm#bm03.1 

[16]http://www.scielo.br/scielo.php?pid=S1519-69842003000300014&script=sci_arttext 

[17]https://scholarspace.manoa.hawaii.edu/handle/10125/4266  <- o niedoborach, dużo obrazków

[18]https://link.springer.com/chapter/10.1007/978-1-4615-6657-1_6 <- o zapotrzebowaniu kawy na nawozy

[19]http://www.fao.org/3/ae939e/ae939e06.htm 

[20]https://www.haifa-group.com/fertilization-coffee-benefits-foliar-spraying-multi-k 

Grubosz (crassula)

Rodzaj gruboszy obejmuje około 300 gatunków, z czego połowa pochodzi z południowej części Afryki [13, 14]. Nazwę swą zawdzięczają grubym, magazynującym wodę liściom, które umożliwiają przetrwać im suszę. W naszych mieszkaniach chyba najpopularniejszym gatunkiem, uprawianym od wielu lat jest grubosz jajowaty. Z podobnych do niego pokrojem roślin z tej rodziny w doniczkach można również spotkać:

  1. Grubosz drzewiasty (Crassula aborescens)
  2. Grubosz jajowaty (Crassula ovata)
  3. Crassula cordata

Wszystkie te gatunki, ze względu na podobny wygląd opiszę w tym jednym poście. 

Grubosz drzewiasty (Crassula arborescens)

Grubosz drzewiasty jest często mylony z gruboszem jajowatym. Jednak różnica w ich wyglądzie jest znacząca, ponieważ grubosz drzewiasty ma srebrno-niebieskie, prawie dwa razy większe niż grubosz jajowaty liście. 

Od dawna jest uprawiany w mieszkaniach, chociaż zdaje mi się, że u nas jest mało popularny. Jest mało wymagającą rośliną, łatwo się rozmnaża z kawałka łodygi lub z liści. Jest wrażliwy na dym papierosowy, reagując na niego gubieniem lliści [7]. W momencie wprowadzania tego grubosza do sprzedaży był prezentowany jako “roślina pochodząca z Chin”[8], jednak jego prawdziwym domem jest Afryka.

Gubosz drzewiasty w szklarni ogrodu botanicznego w Krakowie w 2018r.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z południowej części Afryki [3].  Rośnie na ciepłych i mocno nasłonecznionych zboczach skalnych, tworząc zarośla [1, 6]. Czasem występuje w osłoniętych od słońca dolinach[1]. Podłoże w miejscach występowania składa się głównie ze skał – łupków, piaskowców, żwirów i piasków, jest dość płytkie, dlatego grubosz drzewiasty jako przystosowanie do warunków z których pochodzi ma dość płytki system korzeniowy [1]. Występuje w tych samych miejscach co grubosz jajowaty, różnią się jedynie nieznacznie okresem kwitnienia [1].

Mrozoodporność:

Jego zakres występowania obejmuje strefy od 9a do 11. Jest odporny na krótkotrwały mróz do -5C [1].

Ogólny opis:

Ma szaro-niebieskie grube liście, bardziej okrągłe niż grubosz jajowaty[1], osiągają do 2 cm szerokości i długości. Ich brzegi są ciemnoczerwone, a ich blaski są usiane ciemnozielonymi kropkami[1]. 

Mimo że jest rośliną zielną może tworzyć “drzewa” dorastające do 0.6 – 2m wysokości, dzięki czemu roślina ta zyskała tak dużą popularność w uprawie [1]. Można ją określić jako bardzo łatwe do formowania bonsai. 

W uprawie bardzo rzadko kwitnie. Jednak przy znaczącym wieku rośliny oraz bardzo dobrych warunkach każde zakończenie gałązki zostaje przyozdobione bukiecikiem kremowych lub białych, drobnych kwiatków[3].

W naturze czasem spotyka się jej hybrydy z gruboszem jajowatym, które posiadają cechy obu gatunków.

Uprawa:

Grubosz drzewiasty jest bardzo często uprawianą rośliną, ponieważ nie tylko nie ma żadnych specjalnych wymagań, to nawet nie formowany jest bardzo efektowną i satysfakcjonującą rośliną. 

Lubi ekspozycję słoneczną, jednak daje sobie radę również w półcieni[1]. Przy mniejszym nasłonecznieniu będzie miał bardziej zielone liście oraz bardziej wiotkie gałązki, więc obowiązkowo co jakiś czas będzie potrzebował przycinania[1]. Jeśli wystawiamy grubosza latem na zewnątrz, należy uważać na bardzo silne południowe nasłonecznienie, ponieważ stojąc większość roku w mieszkaniu nie jest do niego przyzwyczajony i może ulegać poparzeniom słonecznym[1].

Najlepiej rośnie na mocno piaszczystym podłożu, ponieważ zapobiega to gniciu korzeni[1]. Pamiętam jednak mojej babci grubosza i rósł w zwykłej ziemi uniwersalnej, jednak wtedy należy uważać przy podlewaniu. Trzeba pamiętać, by podłoże całkowicie wyschło pomiędzy podlewaniami [1, 2]. Lubi podlewanie od dołu, przez zanurzenie w wodzie doniczki [1]. Zimą z powodu małej ilości światła dobrze jest go podlewać dopiero jak liście rośliny zaczną wykazywać objawy suszy – czyli marszczenie się lub mniejsza jędrność[2]. 

Grubosza dobrze jest przycinać, dzięki czemu uzyskuje się jego ładny pokrój gęstego drzewka[5]. W naturalnym środowisku jego gałęzie łamią się, dając życie nowej roślinie[3, 5]. Rozmnaża się ją przez liście lub kawałki gałązek posadzonych na wiosnę.

Odmiany i podgatunki:

Crassula arborescens ssp. undulatifolia – podgatunek z falowanymi liśćmi, występuje w naturalnym środowisku, jednak jest troszkę mniejsza niż w opisie wyżej[4].

Crassula arborescens ssp. undulatifolia. Źródło własne.

Grubosz jajowaty (Crassula ovata, grubosz owalny)

W sprzedaży oraz w różnych źródłach można spotkać tego grubosz pod dwoma łacińskimi nazwami: crassula obliqua oraz crassula ovata. Można też znaleźć pomyłki w nazwie, gdy jest określana jako crassula argentea[11]. Takie pomyłki najczęściej zdarzają się w przypadku odmian, wynikają ze starej klasyfikacji tego gatunku[13]. Grubosz drzewiasty jest też czasem mylony z portulaką, która ma mniejsze liście[12]. Jest chyba najczęściej uprawianym gatunkiem gruboszy w naszych domach. Jeszcze w rodzinnym domu pamiętam sporego grubosza, na którego wtedy mama mówiła “drzewko szczęścia”, ponieważ jego mięsiste liście przypominają trochę monety. Powstało wiele więcej odmian grubosza jajowatego niż grubosza drzewiastego. Często różnią się one między sobą kolorem i kształtem liści.

Gubosz jajowaty w szklarni ogrodu botanicznego w Krakowie w 2018r.

Często następują pomyłki między gruboszem jajowatym, a drzewiastym, ponieważ są niezwykle podobne. Od zawsze myślałam, że od dawna uprawiana roślina na naszych parapetach, to właśnie grubosz drzewiasty, a jednak okazało się, że to właśnie grubosz jajowaty.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z południowej części Afryki, w Ameryce przystosował się do warunków naturalnych[9].

Mrozoodporność:

Wytrzymuje temperatury od 1C do 40C, podobno najlepsze strefy mrozoodporności to 10a-12[14, 15]. 

Ogólny opis:

Rośnie w formie niewielkiego drzewka, osiągającego w naturalnym środowisku do 1.5m, chociaż zdarzają się przypadki 5-cio m roślin[14]. Jego pędu mogą mieć aż 20 cm średnicy[14]. 

W przeciwieństwie do grubosza drzewiastego ma liście w zielonym kolorze. Są one również mniejsze niż u wcześniej opisanego gatunku. Jeśli stoi na słońcu, ich brzegi mogą się zarumienić[9]. W zależności od odmiany jego liście mogą się różnić kształtem [9]. Rzadko kwitnie w warunkach domowych, ponieważ wymaga do tego odpowiedniego okresu przechłodzenia, bardzo rzadkiego podlewania oraz odpowiedniego wieku rośliny [13].

Uprawa:

Ma identyczne wymagania jak grubosz drzewiasty. Wymaga regularnego podlewania, latem trochę więcej, a zimą mniej. Jeśli marszczą mu się liście, to znaczy, że albo jest przelany albo ma za sucho[9]. 

Lubi południowe światło, powinien stać przynajmniej 5-6 godzin na słońcu[10], może też dać radę przeżyć w jasnym miejscu, ale bez bezpośredniego nasłonecznienia miejscu[13]. Latem może być wystawiana na zewnątrz, jednak trzeba pamiętać o jej stopniowym przyzwyczajeniu do silnego nasłonecznienia[10]. Może stać na zewnątrz aż do momentu, gdy temperatury zaczną spadać do 2-7C[10], nie znosi przymrozków, więc musi być przed nimi przyniesiona do cieplejszego pomieszczenia [13].

Idealna dla niego ziemia powinna składać się mieszaniny ziemi uniwersalnej oraz przynajmniej w połowie ze żwirków, pumeksu oraz piasku[9]. Inną propozycją na podłoże jest mieszanka 1:1 ziemi do sukulentów oraz perlitu[10]. Najbardziej optymalne pH takiego podłoża to 6-6.5[14]. Równocześnie jest to roślina bardzo wytrzymała na niekorzystne warunki i o ile nie jest przelewana, to będzie dobrze rosła również w zwykłej ziemi ogrodniczej[9].

Grubosz jajowaty. Źródło własne

Odmiany:

crassula ovata ‚monstrosa’

Crassula ovata ‚monstrosa’ w szklarni ogrodu botanicznego w Krakowie 2018r. Źródło własne.

crassula ovata tricolor

Crassula ovata ‚tricolor’. Źródło własne

Crassula cordata

O ile poprzednio opisane grubosze są popularne, to crassula cordata jest uprawiany dość rzadko. Nie posiada również typowego drzewiastego pokroju tak jak grubosz jajowaty i drzewiasty, nie osiąga aż tak dużych rozmiarów jak one, jednak przy odpowiednim przycinaniu może być uformowana jako mini-drzewko.

Crassula cordata w szklarni kaktusiarni w Rumii w 2019r. Źródło własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Podchodzi z południowej części Afryki[17]. Rośnie raczej przed drzewami lub w cieniu zarośli [20].

Mrozoodporność:

Jest trochę bardziej wytrzymała na mróz niż poprzednio opisane gatunki. Występuje w strefach od 9b do 11b, czyli znosi przymrozku aż do -3C[18].

Ogólny opis:

Dorasta tylko do 30 cm[17], jednak odwdzięcza się licznymi odgałęzieniami [19]. Ma zdrewniałe pędy oraz niewielkie sercowate liście o wymiarach 2×2.5 cm[18]. Są koloru szaroniebieskiego. Jeśli jest wystawiona na ekspozycję południową, to liście mają czerwone brzegi oraz kropki na blaszce[17].

Uprawa:

Niestety nie ma zbyt dużo informacji o uprawie tej rośliny. Na pewno w przeciwieństwie do poprzednio opisanych gruboszy lubi lekki cień w ciągu dnia[21], więc nie będzie się dobrze czuła wystawiona na pełne słońce w ciągu lata, za to może stać pod drzewami. 

Wymaga dobrze zdrenowanego podłoża, które szybko przesycha[21], preferuje ziemię bogatą w piasek [23]. 

Swoją roślinkę mam od niecałego roku i dość dobrze sobie radzi w mocno piaszczystym podłożu. Wiosną straciła trochę liści ze względu na nadmierne przesuszenie, woli podlewanie od razu po przeschnięciu ziemi[22]. Podobno lubi zraszanie podczas bardzo gorącej i suchej pogodzie[23].

[1]http://www.llifle.com/Encyclopedia/SUCCULENTS/Family/Crassulaceae/27655/Crassula_arborescens_subs._undulatifolia  

[2]http://grow.ars-informatica.ca/plant.php?L=516&nm=Crassula%20arborescens 

[3]https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?strSearchText=Crassula%20arborescens&plant_id=460&page= 

[4]https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?strSearchText=Crassula%20arborescens&plant_id=4225&page= 

[5]http://www.plantstogrow.com/P/106/crassulaceaecrassulaarborescence 

[6]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.floc003877?searchUri=genus%3DCrassula%26species%3Darborescens 

[7]https://www.biodiversitylibrary.org/page/5067471#page/166/mode/1up 

[8]https://www.biodiversitylibrary.org/page/59227661#page/15/mode/1up 

[9]https://davesgarden.com/guides/articles/view/2224

[10]https://succulentplantcare.com/jade-plant-crassula-ovata-what-you-need-to-know/ 

[11]https://www.homestratosphere.com/types-of-jade-plants/  

[12]https://gardening.stackexchange.com/questions/32992/how-to-differentiate-between-portulacaria-afra-and-crassula-ovata 

[13]https://wimastergardener.org/article/jade-plant-crassula-ovata/ 

[14]https://www.cabi.org/isc/datasheet/113574#tosummaryOfInvasiveness 

[15]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?taxonid=279445&isprofile=1&basic=jade%20plant 

[16]http://pza.sanbi.org/crassula-ovata <- zdjęcia

[17]https://books.google.pl/books?id=W6ZfOBb-QdsC&pg=PA289&lpg=PA289&dq=crassula+cordata&source=bl&ots=cb4nCZRVC_&sig=ACfU3U3AGDcaCMq2MEqaDtgEA3vqXf7Q0g&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjwo6jy74voAhW7AhAIHYTcDXs4FBDoATAHegQICRAB#v=onepage&q=crassula%20cordata&f=false 

[18]https://worldofsucculents.com/crassula-cordata-heart-leaved-crassula/ 

[19]https://books.google.pl/books?id=JuFEAQAAMAAJ&pg=PP244&lpg=PP244&dq=crassula+cordata&source=bl&ots=Y1SpE2vb1D&sig=ACfU3U00bmYe3CkHxGkAvz4JcEPlOCvVyw&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjwo6jy74voAhW7AhAIHYTcDXs4FBDoATAGegQIBxAB#v=onepage&q=crassula%20cordata&f=false

[20]www.crassulaceae.ch/de/artikel?akID=31&aaID=2&aiID=C&aID=2675 

[21]https://kumbulanursery.co.za/plants/crassula-cordata  

[22]https://www.biodiversitylibrary.org/page/52819311#page/290/mode/1up[23]https://www.biodiversitylibrary.org/page/37499304#page/434/mode/1up

Niekropień (Adiantum, złotowłos)

Adiantum to rodzina obejmująca około 200 gatunków[1], z których ostatnio w sprzedaży do uprawy doniczkowej można głównie spotkać 3 z nich. Są to rośliny blisko spokrewnione z innymi wrażliwymi paprociami – orliczkami, należą do tej samej rodziny[2]. Nazwa tej paproci pochodzi od greckiego słowa adiantos, co oznacza hydrofobowy. Odnosi się to do liści adiantum, z których krople wody bardzo szybko spływają [2].

Wszystkie gatunki są wrażliwe na niską wilgotność powietrza, dlatego ja zdecydowałam się uprawiać je pod kloszami oraz w słojach. Można również trzymać je w terrariach. Wśród rodziny adiantum znajdują się zarazem gatunki o delikatnych, pierzastych liściach, jak i paprocie z dużymi liśćmi (np. Adiantum Macrophyllum). Większość z nich występuje w podobnych środowiskach.

Poza uprawą w doniczkach, można spotkać w ogrodach adiantum pedatum, które jest w naszym klimacie mrozoodporne.

Jeśli się przyzwyczają do warunków panujących w mieszkaniu, to nie sprawiają już mocniejszych problemów. Bardzo łatwo się rozsiewają z zarodników. W wielu źródłach jest, że można je rozmnażać również przez podział, jednak nigdy mi to nie wyszło.

Opiszę tutaj:

  1. Adiantum klinowate (Adiantum raddianum)
  2. Adiantum caudatum
  3. Niekropień owłosiony (Adiantum hispidulum)

Adiantum klinowate (Adiantum raddianum)

Adiantum klinowate jest najczęściej sprzedawaną u nas rośliną. Prawie zawsze jeśli kupujemy roślinę podpisaną jako adiantum, jest to dokładnie ten gatunek. I prawie zawsze w naszych mieszkaniach umiera… 

W sprzedaży rzadziej spotyka się podobne do niej gatunki – Adiantum właściwe (Adiantum capillus-veneris) oraz adiantum delikatne (Adiantum tenerum), można dla nich zastosować identyczny schemat uprawy jak dla adiantum klinowatego. Są o gatunki dość trudne do odróżnienia, jednak jeśli porówna się dokładniej ich liście, to dla dociekliwej osoby jest to możliwe. 

Nazwa rodzajowa – raddianum – pochodzi od nazwiska włoskiego botanika, który opisał tą roślinę – Giuseppe Raddi [2].

Adiantum tenerum w szklarni w Gliwicach.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z tropikalnych części południowej Ameryki[1] (z Brazylii i Wenezueli [3]), ale występuje również w Afryce i w zachodniej części Indii[2]. Na Hawajach jest rośliną inwazyjną[5], wypierającą z naturalnego środowiska rośliny rodzime (więcej o inwazyjności -> [8]). Najczęściej rośnie w zacienionych miejscach wzdłuż rzek, czyli tam gdzie jest duża wilgotność powietrza i podłoża [1]. Nie wymaga dużej ilości podłoża i może rosnąć nawet w szczelinach skalnych oraz skarpach[6].

Mrozoodporność:

Jej obszar występowania obejmuje strefy od 9b do 10b[2]. Idealna temperatura do jej uprawy wynosi 18-24C, minimalna temperatura w której może stać to 13C[1].

Ogólny opis:

Niekropień posiada delikatne, jasnozielone pierzaste liście o trójkątnym kształcie[1]. Można wręcz powiedzieć, że tworzą chaos składający się z małych listków i brązowych, cienkich gałązek. Kupki zarodnionośne są na dolnej powierzchni liści, wzdłuż ich brzegów. Dorasta do 60 cm wysokości i szerokości, jednak w mieszkaniach rzadko się zdarzają takie okazy[3]. Odnośnie wielkości różne źródła podają różne informacje na jej temat, może to być związane z pomieszaniem wiadomości o adiantum klinowym z podobnymi gatunkami.

Uprawa:

Paproć ta wymaga dużej wilgotności powietrza[1] – około 60% wysycenia [7]. Często po przyniesieniu nowej rośliny, szybko usychają jej wszystkie liście. Jest to spowodowane różnicą w wilgotności powietrza panującej w szklarni, a w mieszkaniu, gdzie zimą, może spadać nawet poniżej 30%. O ile roślina w tym momencie nie umrze całkowicie, to zazwyczaj wkrótce puszcza nowe liście, lepiej przystosowane do panujących warunków. Aby utrzymać wysoką wilgotność w jej otoczeniu, najłatwiej uprawiać ją w otwartym słoju lub w terrarium. Pod szczelnym kloszem lub zamkniętym słoju jest za mała zmiana powietrza dla tej paprotki, dlatego w nich marnieje. 

Niektóre źródła, w celu utrzymania wyższej wilgotności dookoła rośliny zalecają spryskiwanie rośliny 2 razy dziennie [3].

Adiantum powinno być wystawione bezpośrednio na słońce na 2 do 6 godzin[2]. Więc najlepszym dla niego miejscem będzie parapet wschodni lub zachodni, nie powinien stać bezpośrednio na parapecie południowym. Przy zbyt małej ilości światła, czyli przy północnym oknie jej liście będą małe oraz bardzo jasne, a po pewnym czasie najprawdopodobniej cała roślina umrze[2].

Zimą, może stać przy przy chłodnym oknie. Niższa temperatura ułatwia przetrwanie jej zimy w ogrzewanych pomieszczeniach z suchym powietrzem. Nie przeszkadzają jej też przeciągi [7].

Paproć ta nie ma specjalnych wymagań odnośnie ziemi. Może rosnąć w zwykłej ziemi uniwersalnej, jednak nie powinna ona być zbyt zbita, ponieważ łatwiej wtedy o przelanie rośliny. Dobrze by była z domieszką piasku lub żwirku [7], który nie podwyższy znacząco pH podłoża, ponieważ idealne mieści się w okolicach 6 [7], są źródła, które podają jako pH najlepszą wartość dla Adiantum powyżej 7 [13] w amatorskiej uprawie jednak nie ma to dużego znaczenia.

O ile lubi mieć wilgotną ziemię, to zbyt duża ilość wody oraz zbyt mała przepuszczalność podłoża może spowodować żółknięcie liści[3]. Podłoże nie powinno nigdy wysychać do końca, ponieważ młode pędy będą reagowały usychaniem[4]. Adiantum należy podlewać 2x bardziej rozcieńczonym nawozem niż podaje producent [3].

Odmiany:

‚Frangrantissimum’ – jest to najpopularniejsza w sprzedaży odmiana, charakteryzuje się mniejszym rozmiarem liści niż gatunek [6].

Jest jeszcze wiele innych odmian adiantum klinowatego, jednak u nas nie są zbyt popularne. 

Adiantum caudatum

Adiantum caudatum jest o wiele rzadziej uprawianą u nas w doniczkach rośliną niż adiantum klinowate, jednak spotyka się ją czasem w sprzedaży. Nazywane jest po angielsku ‘Walking Maidenhair’, co jest związane z jej ciekawym sposobem rozmnażania[10] z końcówek liści. Jest o wiele słabiej opisana i trudno znaleźć źródła opisujące jej uprawę. Uprawiana jest w Chinach jako roślina ozdobna, w niektórych rejonach nawet są próby sadzenia jej w pionowych ogrodach[20]. Stosowana jest w medycynie ludowej Indii, jednak nie jest uprawiana jako zioło, tylko pozyskiwana z natury [16]

Adiantum caudatum w szklarni ogrodu botanicznego we Wrocławiu.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Rośnie głównie w Azji (Chiny, Tajlandia, Wietnam, Indie), również spotykany jest w innych rejonach świata[9] (tu jest mapka -> [15]). Występuje w podobnych środowiskach jak Niekropień klinowaty, czyli w lasach lub dolinach górskich, najczęściej rośnie w szczelinach skalnych[9]. Preferuje jednak bardziej suche zbocza i wilgotne wapieni [17], zamieszkuje również drzewa jako epifit [18]. Rośnie na niskich wysokościach nad poziomem morza (do 100-1000m n.p.m.)[9].

Mrozoodporność:

Odpowiednia jest dla niej temperatura powyżej 10C[14], występuje w strefach USDA od 9 do 10 [14], jednak są źródła, które podają nawet strefy od 7a, do 7b[19].

Ogólny opis:

Ten gatunek adiantum ma podobne pod względem grubości i koloru liście do poprzedniego opisanego gatunku, jednak mają one nieznacznie ciemniejszy kolor. Każdy z liścieni w stronę końca ma poszarpany jeden brzeg, na którym pojawiają się później kupki zarodnionośne. Nie są tak mocno pierzaste, układają się podobnie jak u popularnej u nas paproci – Nefrolepis’a. Mają do 30 cm[9]lub 60 cm[12] długości.

Uprawa:

Jak wspomniałam na początku, nie ma zbyt wielu źródeł na temat uprawy tej paproci, a te, które udało mi się znaleźć wskazują, że warunki uprawy tego adiantum nie odbiegają w żaden sposób od uprawy adiantum raddianum[10]. Jedyną różnicą, jest jej większa wrażliwość na suche powietrze.

Ziemia powinna mieć domieszkę piasku oraz pH pomiędzy 5.5, a 7 [15]. U mnie rośnie w zwykłej ziemi uniwersalnej, jednak zastanawia mnie, czy nie czułaby się lepiej w bardziej wapiennym podłożu [17].

Najprościej rozmnaża się ją przez wysiew zarodników. Jako jedna z niewielu paproci rozmnaża się wytwarzając nowe rośliny na końcach swoich liści, po zetknięciu ich z ziemią. 

Niekropień owłosiony (Adiantum hispidulum)

Niekropień owłosiony zdecydowanie szybciej zdobywa popularność w naszych doniczkach. Tak jak inne gatunki adiantum nie jest to prosta roślina w uprawie, ale jej wygląd bardzo mocno kusi by ją mieć w doniczce. Swój drugi człon łacińskiej nazwy zawdzięcza sztywnym, brązowym włoskom na liściach[21].  

Adiantum hispidulum w szklarni ogrodu botaniczego we Wrocławiu

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Afryki, południowej części Indii i Nowej Zelandii [21]. Uciekła z upraw na Hawajach, gdzie stała się gatunkiem inwazyjnym [24]

Rośnie wzdłuż skalistych brzegów rzek, w zacienionych lasach [21]. Główne środowiska jej występowania to lasy deszczowe oraz eukaliptusowe[28]. 

Mrozoodporność:

Jej zakres występowania obejmuje  8-10 strefę USDA [21], może też rosnąć w strefie 7, jednak wymaga wtedy okrywania [25]. W uprawie, powinna mieć powyżej 10C.

Ogólny opis:

Młode liście niekropienia owłosionego mają odcień czerwieni, który wraz ze wzrostem staje się coraz bardziej zielony. Ostatecznie są one mocniej zielone i grubsze niż liście Adiantum klinowego oraz adiantum caudatum. Ich kształt przypomina wkładem wachlarze lub palce wzdłuż których są liścienie. W przeciwieństwie do poprzednio opisanych adiantum, posiada sztywne włoski na liściach[22]. Dorasta do 45 cm wysokości [22].

Uprawa:

Uprawa niekropienia owłosionego jest podobna jak do poprzednich roślin. Lubi dużą wilgotność i cyrkulację powietrza[21]. 

Podłoże powinien mieć przepuszczalne, ale jednocześnie stale wilgotne[21], podobno jest wyjątkowo jak na adiantum wytrzymała na suche podłoże[23, 26]. Ziemia, w której rośnie powinna mieć odczyn lekko kwaśny lub neutralny (między 5.5, a 6)[24, 25].

 Lubi półcieniste miejsca, na których do jego liści będzie czasami docierało światło [21]. Przy zbyt małej ilości światła, jego liście stają się wiotkie oraz małe, a przy zbyt dużej zsychają się na brązowo[24].

Odmiany:

Bonze Venus – odmiana o bardziej brązowych liściach.

[1]https://www.houseplantsexpert.com/delta-maidenhair-fern.html 

[2] https://plants.ces.ncsu.edu/plants/adiantum-raddianum/ 

[3]https://www.guide-to-houseplants.com/maidenhair-fern.html  

[4]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?kempercode=b573  

[5]https://plantcaretoday.com/maidenhair-fern.html  

[6]http://plantfileonline.net/plants/plant_details/7  

[7]https://www.plantopedia.com/adiantum/ 

[8]https://www.cabi.org/isc/datasheet/3237#tosummaryOfInvasiveness 

[9]http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=2&taxon_id=200003519 

[10]https://indoor-plants.net/adiantum-caudatum/  

[12] http://tropical.theferns.info/viewtropical.php?id=Adiantum+caudatum 

[13] https://www.gardeningknowhow.com/ornamental/foliage/maidenhair-fern/maidenhair-fern-care.htm 

[14]https://www.backyardgardener.com/plantname/adiantum-caudatum-walking-fern/ 

[15]https://www.discoverlife.org/mp/20q?search=Adiantum+caudatum&mobile=close&flags=glean

[16]http://www.stuartxchange.org/Alambrillong-gubat.html 

[17]https://rbg-web2.rbge.org.uk/thaiferns/factsheets/index.php?q=Adiantum_caudatum.xml 

[18]https://www.researchgate.net/publication/322796910_Maiden_hair_ferns_Adiantum_L_Pteridaceae-Vittarioideae_of_North_East_India_diversity_phytochemistry_and_utilization 

[19]http://farm2.clik.com/ShadyPlants/photo_16183079.html 

[20]http://qktg.shnu.edu.cn/zrb/shsfqkszrb/ch/reader/create_pdf.aspx?file_no=201506010&flag=1&year_id=2015&quarter_id=6 

[21]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?taxonid=285702 

[22]https://hardyferns.org/ferns/adiantum-hispidulum/ 

[23]http://anpsa.org.au/a-hisp.html 

[24]https://plants.ces.ncsu.edu/plants/adiantum-hispidulum/ 

[25]https://www.greenhousemag.com/article/adiantum-hispidulum/ 

[26]https://www.researchgate.net/publication/265972000_Note_on_Adiantum_hispidulum_Pteridaceae_a_new_record_species_to_Fern_Flora_of_Thailand <- naukowy bełkot <3 

[27]https://www.shootgardening.co.uk/plant/adiantum-hispidulum-bronze-venus 

[28]http://noosasnativeplants.com.au/plants/575/adiantum-hispidulum 

Smużyna (Callisia)

Smużyna jest blisko spokrewniona z trzykrotką. Wyróżniają się dużym podobieństwem, przez co często są z sobą mylone. Przedstawiciele obu rodzajów posiadają podobne wymagania, więc zapewne jeśli ktoś uprawia z sukcesem trzykrotki to nie będzie miał problemów ze smużyną. Łacińska nazwa rodzaju Callisia pochodzi od greckiego słowa ‚kallos’, co oznacza piękny [1]. Zaliczanych jest do niego  około 16 gatunków [6].

  1. Callisia navicularis
  2. Callisia repens
  3. Callisia fragrans
  4. Callisia soconuscensis

Callisia navicularis

Callisia navicularis jest jeszcze dość mało popularną rośliną w uprawie, jednak cieszy się szybko rosnącą popularnością. Często mylnie zalicza się ją do trzykrotek, co jest związane z historycznym przydziałem tej rośliny do  rodzaju Tradescantia[7], a nie z jej podobieństwem do trzykrotek, które jest trochę mniejsze niż w przypadku innych smużyn. Po angielsku nazywana jest jako Chain Plant [1]. Nazwa rodzajowa navicularis pochodzi od łacińskiego słowa navis, czyli łódź, co nawiązuje do kształtu jej liści [1]. W różnych źródłach można znaleźć różne sprzeczne informacje na temat uprawy tej rośliny [3 i 5].

Callisia navicularis.Ogród Botaniczny UJ. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z meksyku [1], ale niestety nie udało mi się znaleźć w jakich środowiskach występuje.

Mrozoodporność:

Jej obszar występowania obejmuje strefy mrozoodporności od 9a do  11b, co oznacza, że może znosić przymrozki, aż do -9 C [3]. Inne źródło podaje, że występuje tylko w strefie 11 – nie przeżyje przymrozków[5].

Ogólny opis:

Callisia navicularis jest wiecznie zieloną, pół-płożącą rośliną [2] o cechach wyglądu typowych dla sukulentów [3]. Posiada ciasno ułożone na łodyżce lancetowate liście[1]. Są grube, podobne jak u gruboszy, bez włosków, siedzące [1], o kolorze w zależności od naświetlenia od zielonego do ciemnofioletowego [2]. Osiągają do 3 cm długości i 1 cm szerokości [2]. Kwitnie różowymi, niedużymi kwiatami, z których każdy utrzymuje się tylko przez jedną dobę [1]. 

Podobno ten gatunek smużyny wykazuje sporą zmienność w zależności od warunków środowiska [2]. 

Uprawa:

Roślina ta przepada za wystawą słoneczną lub z lekkim zacienieniem, dlatego najlepiej będzie się czuła przy południowym lub wschodnim oknie [1, 3]. Callisia navicularis lubi umiarkowane podlewanie oraz jest odporna na przesuszenie [1]. Woli o wiele mniej wody niż inne trzykrotki, dlatego na pewno o wiele łatwiej ją przelać niż zasuszyć. Zimą należy ją nawadniać trochę oszczędniej [3].

Lubi przepuszczalną ziemię [1] o kwaśnym odczynie (pH=5-6) [3], jednak u mnie się sprawdza zwykłe podłoże z piasku oraz ziemi uniwersalnej. 

Należy ją rozmnażać przez sadzonki zielne lub podział rośliny[2] .

Smużyna płożąca (Callisia repens)

Smużyna płożąca ze względu na swoje filigranowe kształty oraz małe wymagania uprawowe jest najbardziej popularną w uprawie smużyną. Może być mylona z trzykrotką, ponieważ wygląda na miniaturową odmianą trzykrotki wężykowej, posiada nawet synonim: Tradescentia Callisia[9, 13]. Po angielsku nazywa się ją turtle vine lub Inch plant [9]

Callisia repens. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Południowej Ameryki oraz południowej części Północnej Ameryki [9], została wprowadzona do naturalnego środowiska w Zachodnich Indiach [8]. W południowej Afryce, w Chinach oraz na Kubie jest uznawana za gatunek inwazyjny [12].W naturalnym środowisku rośnie w miejscach zacienionych o skalistym lub żwirowym podłożu [8]. Można ją spotkać w gajach cytrusowych [8].

Mrozoodporność:

Preferuje klimat z temperaturą w zakresie 15-35C [12]. Inne źródła wskazują, że występuje w strefie 9a, czyli znosi przymrozki do -6.7C[14].

Ogólny opis:

Smużyna płożąca tak jak nazwa wskazuje płoży się po ziemi [8]. Dorasta do 10 cm wysokości [9], a jej  pędy mogą osiągać nawet 1,2m [9]. Na ich końcach mogą się pojawiać białe kwiatki [8].Liście ma ułożone naprzemianlegle –  zmniejszają się ku wierzchołka wzrostu [8]. Mają kształt podobny jak u trzykrotki wężykowej, jednak są znacznie mniejsze. Osiągają do 3.5 cm długości oraz 1 cm szerokości [8].

Uprawa:

Uwzględniając warunki w naturalnym środowisku, sprzyja jej  uprawa w średnio umiarkowanym nasłonecznieniu, czyli na wystawie wschodniej  lub zachodniej. 

Należy ją odlewać po przeschnięciu podłoża, niezbyt dobrze znosi mocne przesuszenie. W przypadku braku wody, zasychają jej wierzchołki oraz staje się podatna na szkodniki. 

Ziemia  powinna być kwaśna lub nawet bardzo kwaśna i przepuszczalne, dlatego najlepszym dla niej podłożem będzie jest torf zmieszany ze żwirkiem lub perlitem [12]. 

Odmiany:

‘Bianca’

‘Pink lady’

Złoty wąs (Callisia fragrans)

Po angielsku nazywa się ją Basket plant [16]. Jest popularną rośliną w uprawie, co doprowadziło do jej rozprzestrzenienia się w niektórych krajach w warunkach naturalnych jako gatunek ekspansywny [18, 22]. Aktualnie często uprawia się ją  jako roślinę doniczkową w Rosji [22]. To jedyna smużyna, której właściwości lecznicze zostały potwierdzone naukowo [16, 20]. 

Callisia fragrans. Ogród Botaniczny UJ. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Złoty wąs jest endemitem pochodzącym z Meksyku [15, 16]. Występuje również we wschodniej części Indii, w niektórych miejscach USA [16] oraz we wschodniej części Australii, gdzie jest nawet gatunkiem inwazyjnym[18]. Najczęściej można ją spotkać w zaroślach lub młodych lasach [19].

Mrozoodporność:

Występuje w strefach klimatycznych od 9 do 11, co oznacza, że może znieść lekkie przymrozki [17]. Inne źródła wskazują na strefy 10b-11[19]. 

Ogólny opis:

Jest to wiecznie zielona roślina, płożąca, której pędy osiągają do 1m długości[15].Liście charakteryzują się spiralnym ułożeniem oraz lancetowatym, podobnym do łódki kształcie. Barwa zależy od kilku czynników. Wystawione na intensywne światło posiadają zielonopurpurowy kolor, przy mniejszym nasłonecznieniu – zielony.  Nie mają owłosienia [19] oraz osiągają do 30 cm długości i 5 cm szerokości [15]. Zakwita białymi kwiatami ułożonymi na wiechach [15]. 

Sądzę, że przypomina swoim wyglądem reo meksykańskie, które dodatkowo puszcza długie pędy jak zielistka z nowymi roślinami na końcach oraz jest zielone.

Uprawa:

Złoty wąs jest łatwą rośliną w uprawie. Lubi wystawę wschodnią lub zachodnią, jednak może również dać radę na innych parapetach [17] o ile przez 3-4 godziny stoi w słońcu [21]. Powinna być systematycznie podlewana, najlepiej po przeschnięciu podłoża. Nie przepada za zastojem wody, na który może reagować gniciem korzeni [17]. Zimą przy temperaturze 10-15C przez miesiąc do dwóch przechodzi okres uśpienia [17]. Podłoże powinno być bogate w związki organiczne, najbardziej optymalne pH jest w przedziale 6.1-7.8, dlatego dobrze rośnie w podłożu uniwersalnym [17].

Odmiany:

Melnikoff – ma jasne paski na liściach, które nie ulegają regresji  [17].

Callisia soconuscensis

Ten gatunek posiada kilka synonimów (Tradescantia congesta, Callisia congesta), jednak pod żadnym nie udało mi się zbyt dużo znaleźć na temat uprawy tej rośliny. Czasem jest określana jest w sprzedaży jako Dragon tail. Cieszy się u nas coraz większą popularnością.

Callisia soconuscensis. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Roślina ta pochodzi z Meksyku [29], jednak nie zdołałam ustalić w jakim środowisku występuje. 

Mrozoodporność:

Jej obszar występowania obejmuje od strefy 9a do 11, co świadczy, że znosi lekkie przymrozki [27].

Ogólny opis:

Wyglądem przypomina zwykłą. zieloną trzykrotkę. Liście tej smużyny są podobnej wielkości jak trzykrotki pasiastej, są w kolorze zielonym, z bordowymi przebarwieniami na brzegach, lekko pofalowane. Kwitnie na biało.

Uprawa:

Powinna rosnąć na wystawie południowej, wschodniej lub zachodniej [28]. Lubi umiarkowane podlewanie. U mnie wystarcza jej uniwersalne podłoże i uprawa w podobny sposób jak trzykrotki lub innych smużyn.

Odmiany:

Variegata – odmiana z jasno-żółtymi paskami.

[1] https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?plant_id=4435 

[2]http://www.llifle.com/Encyclopedia/SUCCULENTS/Family/Commelinaceae/17368/Callisia_navicularis 

[3]https://worldofsucculents.com/callisia-navicularis-chain-plant/ 

[4]https://books.google.pl/books?id=nz71CAAAQBAJ&pg=PA351&dq=Callisia+navicularis&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwiZ7LrJv_jkAhXNpIsKHfoGBlwQ6AEIKTAA#v=onepage&q=Callisia%20navicularis&f=false 

[5]https://davesgarden.com/guides/pf/go/76438/ 

[6]https://www.ncbi.nlm.nih.gov/Taxonomy/Browser/wwwtax.cgi?name=Commelinaceae 

[7]https://getd.libs.uga.edu/pdfs/bergamo_stephanie_200312_phd/bergamo_stephanie_200312_phd.pdf 

[8] http://efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=220002158  

[9] https://worldofsucculents.com/callisia-repens-turtle-vine/ 

[10]https://books.google.pl/books?id=nz71CAAAQBAJ&pg=PA351&dq=Callisia+navicularis&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwiZ7LrJv_jkAhXNpIsKHfoGBlwQ6AEIKTAA#v=onepage&q=Callisia%20navicularis&f=false 

[11] http://www.plantsoftheworldonline.org/taxon/urn:lsid:ipni.org:names:171826-1  <- obszar występowania 

[12] https://tools.bgci.org/plant_details.php?plantID=943 

[13]http://www.catalogueoflife.org/annual-checklist/2014/details/species/id/9738555/synonym/9882014 

[14] https://garden.org/plants/view/87910/Inch-Plant-Callisia-repens/ 

[15] http://efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=222000018  

[16] https://www.researchgate.net/publication/331589119_Callisia_Fragrans_Medicinal 

[17] https://www.epicgardening.com/callisia-fragrans/ 

[18] https://keyserver.lucidcentral.org/weeds/data/media/Html/callisia_fragrans.htm 

[19] https://www.cabi.org/isc/datasheet/112884 

[20] https://link.springer.com/article/10.1007/s10600-007-0098-x 

[21] https://www.plantsrescue.com/callisia-fragrans/ 

[22] https://gd.eppo.int/taxon/CILFR 

[23] https://bie.ala.org.au/species/http://id.biodiversity.org.au/node/apni/2919874 

[24] https://www.biodiversitylibrary.org/page/46684764#page/91/mode/1up 

[25] https://www.biodiversitylibrary.org/page/9252838#page/210/mode/1up 

[26] https://garden.org/plants/view/112120/Basket-Plant-Callisia-fragrans/ 

[27]https://garden.org/plants/view/333958/Callisia-soconuscensis/ 

[28]https://davesgarden.com/guides/pf/go/210259/ 

[29]http://plantsoftheworldonline.org/taxon/urn:lsid:ipni.org:names:42457-2 

Drimiopsis

Podobnie jak w przypadku Ledebourii, rodzina ta posiada tylko jeden gatunek, który da się aktualnie kupić w Polsce (patrząc na internet). Jest mylona z rodzajem scilla lub nawet z Ledebourią[3], z którymi jest dość blisko spokrewniona, wszystkie należą do tej samej rodziny [1]. Nazwa Drimiopis oznacza wyglądać jak rośliny z rodzaju Drimia [6], do którego rośliny z rodzaj Drimiopsis są podobne. 

Drimiopsis maculata

Roślina ta nie ma odpowiednika swojej łacińskiej nazwy w języku polskim, a po angielsku jest nazywana Little White Soldier lub False African Hosta [5]. Posiada synonim Drima maculata [9]. Została jako pierwsza ze swojego rodzaju wprowadzona do uprawy [10], kolejnym gatunkiem był Drimiopsis kirkii.

Drimiopsis maculata. Źródło: własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Występuje w południowo-wschodniej części Afryki [1]. Rośnie na dnie lasów oraz wzdłuż brzegów strumieni [1]. Jej obszar występowania obejmuje również wybrzeża, co jest możliwe dzięki jej odpornaści na zasolenie gleby [5].

Mrozoodporność:

Wytrzymuje nie duże przymrozki. Występuje od 8 do 10 strefy USDA [5], w niektórych źródłach jako dolna granica podawana jest strefa 7b [6].

Ogólny opis:

Jest to wiecznie zielona roślina, posiadająca nadziemną cebulę [1]. Tworzy kępy o szerokości do 20 cm [5]. Z bulwy wyrasta 3-6 liści[5], które są szersze niż w przypadku ledebourii, osiągają do 12 cm długości i 4,5 cm szerokości[5]. Mają kolor zielony z ciemnymi plamkami oraz osadzone są na długich ogonkach [1], właściwie mogą przypominać liście naszej babki zwyczajnej. Kwiaty o kolorze zielonym są ułożone w zwartym kwiatostanie [1], który osiąga do 30 cm długości [5].  

Drimiopsis maculata – liście. Źródło: własne

Uprawa:

Jest to roślina łatwa w uprawie. Drimiopsis powinnien stać na wschodnim lub zachodnim oknie [1], ale podobno daje radę rosnąć również w cieniu [2] na oknie północnym. Lubi umiarkowane podlewanie, a brak wody sygnalizuje więdnięciem liści [1], które po podlaniu odzyskują jędrność. Nie potrzebuje okresu przesuszenia [5].

Podłoże powinna mieć podobne jak w przypadku ledebourii, w proporcji 1:1 ziemia uniwersalna:piasek i in. spulchniacze [1]. W naturalnym środowisku rośnie w piaszczysto-gliniastej glebie [5]. Potrzebuje rzadkiego nawożenia, wystarczające jest raz w miesiącu. Równocześnie nie trzeba się martwić jej przenawożeniem, ponieważ jest odporna na zasolenie gleby.

Można ją rozmnażać przez oddzielenie cebulek.

[1] https://www.pacificbulbsociety.org/pbswiki/index.php/Drimiopsis#maculata 

[2] https://wildflowernursery.co.za/indigenous-plant-database/drimiopsis-maculata/ 

[3] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-305089?ref=tpl1 

[4] https://kumbulanursery.co.za/plants/drimiopsis-maculata-0 

[5]http://www.llifle.com/Encyclopedia/BULBS/Family/Hyacinthaceae/27240/Drimiopsis_maculata 

[6] https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?plant_id=2029 

[7] https://davesgarden.com/guides/pf/go/49519/

[8] http://pza.sanbi.org/ledebouria-petiolata 

[9] http://www.ville-ge.ch/musinfo/bd/cjb/africa/details.php?langue=an&id=14653 

[10] https://www.biodiversitylibrary.org/page/13423372#page/223/mode/1up 

[11] https://www.biodiversitylibrary.org/page/17154229#page/20/mode/1up 

[12] https://www.biodiversitylibrary.org/page/11160996#page/90/mode/1up

Ledebouria (Scilla)

Nazwa rodzajowa tej rośliny pochodzi od nazwiska profesora Carla Friedricha von Ledebour [4], została nadana w celu uczczenia tego słynnego botanika. Rodzaj ten obejmuje około 30-35 różnych gatunków [9].

Wśród dostępnych w sprzedaży na ebay ledebourii jest znacznie więcej gatunków, jednak u nas dostępny jest jedynie Ledebouria socialis w kilku odmianach kolorystycznych oraz tak zwana scilla marmorata, która jednak należy tak naprawdę do innej rodziny.

Ledebouria socialis

Ledebouria jest naprawdę mało zwracającą na siebie uwagę rośliną, ale jednocześnie może zachwycić swoimi kolorami. Jest polecana szczególnie osobom, które “nie mają ręki do roślin”, chociaż słyszałam o przypadkach, którym nie chciała rosnąć… Nazwa rodzajowa pochodzi od sposobu wzrostu tej rośliny, po kilka cebulek w kępie[4]. Inaczej nazywana jest SIlver squill [2] lub Wood Hyacinth [7]. Czasami też jest określana synonimami Ledebouria violacea lub Scilla violacea, zostały wprowadzone jako nazwy handlowe tej rośliny, opierając się one na wyglądzie rośliny [4]. Niejednoznaczne nazewnictwo mogło wynikać z dużej zmienności liści tego gatunku [1]. 

Ciekawostką jest, że jej cebule w naturalnym środowisku są zjadane przez jeżozwierze [4]. Czasem jest zaliczana do roślin trujących lub określana jako potencjalnie trująca, ze względu na istnienie pokrewnych gatunków, które są mają takie właściwości [7].

Ledebouria socialis „violacea”. Ogród Botaniczny UJ, Źródło: własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Ledebouria socialis jest endemitem [4], występującym między Prowincją Przylądkową Zachodnią, a Wschodnią (południowa Afryka)  [1]. Rośnie zazwyczaj w cieniu, w zimozielonych lasach [1] oraz najczęściej w lasach wzdłuż dolin rzek [4].

Mrozoodporność:

Jej mrozoodporność obejmuje tereny od strefy 10a do 11b, więc może znosić minimalne, bardzo krótkotrwałe przymrozki [2]. W mieszkaniu nie wymaga przechłodzenia.

Ogólny opis:

Jest to niewielka cebulowa roślina. Podobno może dorastać do 25 cm, jej liście osiągają do 15 cm [2]. Z cebuli o kształcie łezki [3] rzadko wyrasta ponad 3 liście, jednak bez zimowania, nie jest to unikalne zjawisko. Jej liście są zazwyczaj fioletowo – srebrne, o lancetowatym kształcie. Cebulki rosną nad ziemią. 

Jeśli chodzi o kwiaty, to może zakwitnąć wiosną, o ile przeszła odpowiednie zimowanie. Kwiaty przypominają miniaturowe dzwonki konwalii, tylko że ich korony są zielone [4]. Każda cebulka zazwyczaj puszcza jeden pęd kwiatowy, na którym jest do 30 takich kwiatków[4].

Uprawa:

Tak jak wyżej jest wspomniane jest to łatwa w uprawie roślina. Jest to roślina na wystawę wschodnią, zachodnią i ew. południową [1]. Podobno potrzebuje 3-4 godziny światła słonecznego w ciągu dnia [5]. Ze względu właśnie na jej małe wymagania świetlne jest jednym z niewielu sukulentów, które można uprawiać na ciemniejszym parapecie. W przypadku moich roślin ustawiam je od strony południowej, ponieważ w naszym klimacie słońce nie jest aż tak mocne. Zauwazyłam że przy takim ustawieniu o ile jest systematycznie podlewana, to jej wzrost jest najbardziej intensywny. 

Ledebouria socialis powinna być podlewana po przeschnięciu, albo jak zaczynają jej więdnąć liście (chociaż wtedy już może być za późno i je może stracić), jednocześnie należy uważać na zalegającą wodę w podstawce. Zimą, powinno zostać znacząco ograniczone podlewanie, ponieważ dzięki temu może odbyć spoczynek, który pobudza ją do kwitnienia wiosną [1]. W czasie spoczynku temperatura powinna być w przedziale 7-18C [5]. W przypadku moich roślin, nie przeprowadzałam zimowania, ponieważ uważam, że jej główną ozdobą są liście.  

Najlepszym dla niej podłożem mieszanką piasku, żwirku lub perlitu w proporcji 1:1 z ziemią uniwersalną [1]. Warto ją przesadzać dopiero jak w doniczce jest za dużo cebulek, jest to roślina z raczej mało rozbudowanym systemem korzeniowym. Można ją umieszczać w płytkich donicach.

Rozmnaża się ją przez podział cebul lub przez siew, jednak ten pierwszy sposób jest dużo łatwiejszy. Należy pamiętać, by nie zakopywać zbyt mocno jej cebulek, sądzę, że mogą być przysypane do ⅓-⅔ wysokości, jednak ja zakopuję tylko podstawę, aby cebulka była stabilniejsza.

Odmiany:

Towarzystwo “Pacific bulb society” wymienia 5 odmian tego gatunku:

  • Juda – liście białobrzeżne,
  • Laxifolia – forma z zielonymi liśćmi,
  • Miner – forma miniaturowa,
  • Paucifolia – forma z zielonymi liśćmi, mam wrażenie, że nieproporcjonalnie dużymi do wielkości cebul,
Ledebouria socialis „Paucifolia„. Źródło: własne
  • Violacea – najbardziej popularna odmiana, ma fioletowe cętki na liściach, spody liści są również fioletowe, 
  • Zebrina – druga jeśli chodzi o popularność odmiana, jest do złudzenia podobna do odmiany Violacea, jednak jej cętki są podłużne.

Ledebouria socialis „Zebrina”. Źródło: własne

[1] https://www.pacificbulbsociety.org/pbswiki/index.php/Ledebouria 

[2] https://worldofsucculents.com/ledebouria-socialis-silver-squill/ 

[3] http://llifle.info/Encyclopedia/BULBS/Family/Hyacinthaceae/11610/Ledebouria_socialis 

[4] http://pza.sanbi.org/ledebouria-socialis 

[5] https://www.plantsrescue.com/ledebouria-socialis/ 

[6]https://www.cactus-art.biz/schede/LEDEBOURIA/Ledebouria_socialis/Ledebouria_socialis/Ledebouria_socialis.htm 

[7] https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?plant_id=1704 

[8]https://www.researchgate.net/publication/236033953_Synopsis_of_the_genus_Ledebouria_Roth_Hyacinthaceae_in_South_Africa <- dużo wiedzy i klucz do oznaczania Ledenbourii.

[9] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/Taxonomy/Browser/wwwtax.cgi?id=16139 

Fiołek (Streptocarpus sect. Saintpaulia, sępolia)

Pewnie większość z nas nigdy nie zastanawiała się, czym są tak naprawdę fiołki….  W mieszkaniach mamy fiołka afrykańskiego, fiołka alpejskiego, a w ogrodach i lasach fiołka wonnego oraz fiołka trójbarwnego . Są to różne rodzaje fiołków, a tutaj opiszę jednego z najpopularniejszych z nich, czyli fiołka należącego do rodzaju Streptocarpus sect. Saintpaulia, określanego przez nas fiołkiem afrykańskim. Do niedawna jeszcze był on zaliczany do rodzaju Saintpaulia, który jednak włączono jako sekcję do rodzaju Streptocarpus, czyli do tej samego rodzaju, do której należą skrętniki [6, 8]. Rodzaj Streptocarpus aktualnie obejmuje 195 gatunków [8].

Fiołek Afrykański (Streptocarpus sect. Saintpaulia ionanthus, Sępolia fiołkowa)

Fiołek afrykański w naszych mieszkaniach to głównie mutanty podgatunku ionantha, w naturalnym środowisku występują jeszcze dwa – grotei i grandiflora, jednak nie są one chyba zbyt popularny [1]. Czasem zdarzają się w sprzedaży osobniki określane jako botaniczne. Są to właśnie rośliny, które występują również w naturalnym środowisku. Ich kwiaty przypominają z wyglądu nasze fiołki leśne i stąd zapewne pochodzi nazwa fiołek lub po łacinie ionantha [2]. Wiele informacji na temat fiołków można przeczytać na stronie Amerykańskiego Stowarzyszenia hodowców Fiołków afrykańskich [2]. Zapewne wiele hodowców posiada o wiele obszerniejszą wiedzę w tym temacie, moja jest jedynie wystarczająca do uprawy tych roślin.

Lekko wyciągnięty z braku słońca fiołek afrykański. Źródło: Własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Opisywany tutaj fiołek afrykański, zgodnie z jego epitetem gatunkowym pochodzi ze wschodniej tropikalnej części Afryki [1], dokładniej w Tanzanii [7].

Mrozoodporność:

Ich zakres występowania obejmuje strefy USDA od 11 do 12, czyli nie znoszą chłodniejszych temperatur [7], poniżej 4C.

Ogólny opis:

Wygląd fiołka afrykańskiego jest bardzo charakterystyczny. Liście mają ogonki o długości podobnej do długości blaszki, układają się w formie rozety na mocno skróconej łodydze. Są one grube, mięsiste oraz mocno owłosione. Roślina ta często kwitnie w mieszkaniach, z tego względu jest również uprawiana. Na jednej łodydze kwiatowej znajduje się kilka kwiatów.

Uprawa:

Najlepiej uprawiać ją na wschodnim lub zachodnim parapecie, ponieważ na południowym zdarza się, że słońce przypala liście. 

Fiołki nie przepadają za przelewaniem, są sucholubnymi roślinami. Najlepiej je podlewać po przeschnięciu podłoża. Równie dobrym rozwiązaniem przy fiołkach jest sadzenie ich na koncie. Należy wtedy włożyć do ziemi trochę grubszy sznurek ze sztucznego tworzywa (może być wycięty ze starej pończochy), którego końce powinny być przeciągnięte przez dziurki doniczki. Taką doniczkę można postawić w idealnie dopasowanej osłonce, a na jej dnie powinna znajdować się woda, w której będą końce knota, ale jednocześnie nie powinna dosięgać poziomu dna doniczki. W przypadku takiego rozwiązania należy pamiętać, by do podłoża dodać perlitu lub piasku, w celu zwiększenia jej przepuszczalności.

Najlepsze pH ziemi do uprawy fiołków to 6.5-6.8 [3]. W różnych źródłach z amerykańskiego stowarzyszenia można przeczytać, że mieszanka ziemi nie jest ważna w uprawie fiołków, natomiast należy zwrócić uwagę na jego pH, które jest kluczem do sukcesu. Można w nim znaleźć ciekawą propozycję na podłoże bez ziemi składające się z 1-2 części torfu, 1 części perlitu oraz 1 części wermikulitu, dolomitu i węgla drzewnego… kiedyś sprawdzę jak moje fiołki będą się w niej czuły [4].  Swoje rośliny uprawiam w ziemi uniwersalnej zmieszanej z perlitem, w proporcji 1:1.

Jeśli chodzi o rozmnażanie, to można wysiać nasiona lub ukorzenić z ułamanego listka wetkniętego do ziemi.

Odmiany:

Hodowcy stworzyli bardzo wiele różnorodnych odmian fiołków, są wśród nich zarazem fiołki miniaturowe jak i standardowej wielkości. Jest wiele sposobów tworzenia nowych mutantów, takie jak promieniowanie, czy związki mutagenne [5]. Więcej informacji o odmianach można znaleźć na stronach hodowców. 

Należy pamiętać o tym, że jeśli kupujemy fiołka o nieznanej odmianie, nie można go przypisywać po wyglądzie niej ponieważ ich mnogość czyni to praktycznie niemożliwym. Zazwyczaj w marketach można je kupić w folii z napisaną nazwą hodowcy. Często na ich stronach można znaleźć informacje o odmianach sprzedawanych przez nich roślin. 

Fiołek afrykański odm Butterfly blue. Źródło:Własne

[1]https://npgsweb.ars-grin.gov/gringlobal/taxonomydetail.aspx?id=401834  

[2] http://www.avsa.org/ 

[3] http://avsa.org/sites/default/files/files/PH1.pdf 

[4] http://avsa.org/sites/default/files/files/PH2.pdf 

[5]https://www.degruyter.com/downloadpdf/j/fhort.2017.29.issue-2/fhort-2017-0010/fhort-2017-0010.pdf 

[6] https://gesneriads.info/wp-content/uploads/2019/02/1243_1274_Nishii-downsized.pdf 

[7] http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?kempercode=b567 [8] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/Taxonomy/Browser/wwwtax.cgi

Figowiec (Ficus)

Figowce są ogromną rodziną roślin. Ta grupa obejmuje ponad 800 różnych gatunków występujących na różnych kontynentach [1]. Mają one zastosowania zarówno jako źródło jedzenia, rezerwuar wody oraz obiekt kultu. Aktualnie w uprawie jako rośliny ozdobne na całym świecie jest 40 gatunków fikusów [1], jednak u nas jest ich tylko około 10. Tu opiszę tylko 4 z nich:

  1. Ficus benjamina
  2. Ficus elastica
  3. Ficus lyrata
  4. Ficus benghalensis

Figowiec benjamina (Ficus benjamina)

Jest to chyba najczęściej uprawiany figowiec w naszych mieszkaniach. Mimo, że naukowa nazwa wskazuje na figowca benjamina, to chyba wiele częściej słyszałam określenie fikus beniaminek. Jeśli chodzi o łacińskie synonimy, to ma ich wiele, jednak ze względu na mocno zakorzenioną nazwę Ficus benjamina, chyba żaden z nich nie powoduje błędów w nazywaniu tej rośliny [2]. Po angielsku nazywany jest “java fig” lub “weeping fig”[3,4]. Nazwa benjamin prawdopodobnie nawiązuje, do źródła żywicy lub benzoesu pozyskiwanego w starożytności [3].

Ma zastosowanie w medycynie, niektóre jej fragmenty są stosowane jako środki przeciwbólowe lub do leczenia niektórych stanów zapalnych [4]. Stosowany jest również w Indochinach do produkcji trujących strzał [5]. 

Jego uprawa w mieszkaniach może mieć pozytywne skutki na nasze otoczenie, dzięki jego właściwościom oczyszczającym – usuwa z powietrza formaldehydy[6], benzen i trichloroetylen [9]. Równocześnie może powodować alergie kontaktowe [6]. 

Figowiec benjamina. Źródło: własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Azji, gdzie występuje głównie w Indiach Zachodnich (Małe Antyle) oraz z północnej Australii [7]. Występuje również w niektórych rejonach USA [3].

Mrozoodporność:

Występuje lub może być uprawiany w ogrodach w strefach od 9a [7] lub 10a [11] do 11[9]. Jest to roślina wrażliwa na przymrozki [11].

Ogólny opis:

Fikus beniaminek jest zimozielonym drzewem dorastającym do 10 m [3], inne źródła podają że może być nawet wyższy, dorastając do 30m [6]. Wysokość 4m może osiągnąć w ciągu 10-20 lat [13]. Czasem ma wiszące, dodatkowe korzenie powietrzne, które mogą sięgać aż do ziemi. Kora na zdrewniałych gałęziach jest brązowa i dość gładka [3]. Liście banjaminka są niewielkie, o lancetowatym kształcie. Osiągają nawet do 11 cm długości, jednak częściej mają 4-6 cm [3]. Są lekko skórzaste i gładkie, bez włosków [3]. Czasami kwitnie, ale raczej w mieszkaniach rzadko to się zdarza [3].

Uprawa:

Fikus benjaminek jest dość kapryśną rośliną, na wszystkie zmiany reaguje zrzucaniem liści. Najlepiej rośnie najlepiej na wystawie wschodniej[9], ale poradzi sobie również na parapecie zachodnim [7]. Jeśli posiadamy odmianę z jasnymi liśćmi, to będzie wymagała większej ilości światła, niż bez odmianowa roślina [8]. Bezpośrednie światło może być za mocne. Z kolei w mocno zacienionym miejscu roślina ta traci liście i staje się “łysa” [7]. 

Ziemia powinna być przepuszczalna, wystarczająca jest zwykła ziemia uniwersalna najlepiej zmieszana z perlitem, piaskiem i wermikulitem [9]. Jej pH powinno być raczej kwaśne do neutralnego (6.0 – 6.5) [9]. 

Jest to roślina, której nie należy przelewać [7], ale równocześnie nie można jej przesuszać [8]. Najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest podlewanie do podstawki, do której należy wlać wodę na 20 min, a później wylać [8]. Należy pamiętać aby ograniczyć podlewanie zimą [8]. W przypadku tej rośliny należy uważać na jakość wody, którą jest podlewana [7]. Fikus ten jest wrażliwy na duża ilość soli w wodzie [7]. Rozwiązaniem tego problemu jest podlewanie tego figowca wodą destylowaną lub uzdatnianą przez odwróconą osmozę [7]. Aby odsolić ziemię w doniczce, dobrze jest 2 razy do roku przepłukać ziemię, poprzez kilkukrotne zalanie ją wodą [7].

Fikus beniaminek jest znany z tego, że może reagować zrzucaniem liści na zmianę warunków [8]:

  1. przeciąg
  2. zimny parapet
  3. zmiana miejsca
  4. suche powietrze zimą,
  5. zasolenie ziemi, 
  6. za mała lub za duża ilość wody.

Roślina ta jest bardzo prosta w rozmnażaniu, należy po prostu uciąć 10cm gałązki i włożyć je do wody. 

Innym sposobem jest ukorzenianie w mchu torfowym w przykrytej folią doniczce. Podobno ukorzenieni powinno nastąpić po 4 tygodniach [9].

Figowiec sprężysty (Ficus elastica)

Jest to łatwa do rozpoznania roślina, dość popularna w naszych mieszkaniach w różnych wariantach kolorystycznych. Posiada kilka synonimów łacińskich, jednak jest rozpoznawana u nas zawsze pod nazwą Ficus elastica [14]. Po angielsku jest nazywany  India-rubber fig [16]. Podobnie jak fikus benjaminek pochłania i rozklada formaldehydy z powietrza [20]. Również podczas uszkodzenia wydziela mleczny sok, który u niektórych osób może wywoływać alergię. Jest to roślina, której ekologia nie została jeszcze dobrze poznana i wciąż jest badana przez naukowców [19].

Figowiec sprężysty. Palmiarnia w Gliwicach. Źródło: własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z południowej Azji [20]. Jego ekologia nie została jeszcze dobrze poznana [19].

Mrozoodporność:

Rośnie w strefach mrozoodporności 10b do 11, co oznacza, że nie znosi przymrozków i chłodnych temperatur [18].

Ogólny opis:

Jest to drzewo osiągające do 12m [17], ale podobno może osiągnąć nawet 30m [18]. Co ciekawe jest półepifitem, co znaczy że rośnie jako epifit tylko gdy jest młodą rośliną [19]. Podobno do wysokości 4m może dorosnąć w ciągu 10-20 lat [15]. Posiada wiele korzeni powietrznych, liście są skórzaste, osiągają do 30 cm długości i 12 cm szerokości. Mają kształt jajowaty z niewyraźnie zaznaczonym czubkiem. Zarówno ogonek jak i liść mają gładką powierzchnię [17]. Łodyga jest szybko drewniejąca oraz lekko chropowata [17].

Uprawa:

Jest to fikus, który może stać zarówno w miejscach silnie nasłonecznionych, jak i częściowo zacienionych [18]. Zauważyłam, że może stać w południowym pomieszczeniu około 3m od okna i ładnie rosnąć. Nie przepada za nadmiernym podlewaniem, należy go podlewać dopiero po dobrym przeschnieciu ziemi [18]. 

Nie przepada za ciągami ciepłego lub zimnego powietrza, może wtedy zrzucać liście. Preferuje miejsca ciepłe i wilgotne, może być od czasu do zraszany [20].

Jeśli chodzi o podłoże, to powinno być przepuszczalne, może być to ziemia uniwerslna zmieszana z perlitem, piaskiem lub innym spulchniaczem gleby [20]. Nie powinno się sadzić go w zbyt dużych donicach [20], ponieważ wtedy bardzo łatwo go przelać.

Jest to roślina bardzo łatwo ukorzeniają się. Wystarczy kawałek łodygi włożyć do doniczki oraz przykryć słoikiem lub folią [20], jednak może to być zbędne. 

Figowiec sprężysty. Źródło: własne.

Odmiany:

‘Doescheri’ – białobrzeżne, ale bardziej żółte liście [18]

‘Decora’ – ma zielone liście z jasnym nerwem na środku[18]

‘Variegata’ – białobrzeżne liście[18]

‘Robusta’ – ma bardziej owalne liście niż roślina bezodmianowa [20]

‘Tinke’ – podobna do odmiany variegata, jednak posiada na zielonych fragmentach szare przebarwienia [20]

‘Melany’ – posiada ciemno-zielone liście, jest mniejszy niż bezodmianowa roślina. Nie przepada za bezpośrednim światłem [20]

‘Belize’ – podobny do odmiany Tinke, jednak ma różowe przebarwienia [20]

Figowiec dębolistny (Ficus lyrata)

Jest to równie popularna roślina doniczkowa jak poprzednie fikusy. Nie posiada żadnego synonimu łacińskiego[24]. Po angielsku nazywana jest banjo fig lub fiddle-leaf[25].

Figowiec dębolistny. Palmiarnia w Gliwicach. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Rośnie w lasach deszczowych. Pochodzi z tropikalnych rejonów Afryki[27].

Mrozoodporność:

Występuje w strefach mrozoodporności 10b do 11, co oznacza, że nie znosi przymrozków i chłodnych temperatur [29].

Ogólny opis:

Figowiec dębolistny jest zimozielonym krzewem lub drzewem [27]. Dorasta do 16 m wysokości [27], a 4-8 m osiąga w 10-20 lat [26]. Niektóre źródła podają nawet, że może osiągnąć do 20m [33].Liście ma zdecydowanie gęściej ułożone oraz większe niż Ficus elastica. Blaszki mają kształt skrzypiec, są średnio grube, osiągają do 45 cm długości i 28 cm szerokości [27]. Są one dużo bardziej matowe i posiadają silnie zaznaczone nerwy [28]. Może wykorzystywać inne rośliny jako podpory [27].

Figowiec dębolistny. Palmiarnia w Gliwicach. Źródło:własne

Uprawa:

Najlepiej się czuje w częściowym cieniu, ale daje radę rosnąć w pełnym słońcu [29]. Fikus ten powinien być podlewany jak ziemia dobrze przeschnie, o ile ma dużą tolerancję na wysychanie podłoża [29], to zaleganie wody w podłożu może powodować u niego gnicie korzeni [30]. Musi rosnąć w dobrze przepuszczalnej ziemi, z domieszką perlitu lub innych składników rozluźniających podłoże takich jak chipsy kokosowe lub kawałki drewna kamiennego [29, 31].

Rozmnaża się go przez sadzonki zielne, podobnie jak figowca sprężystego[29].

Figowiec ten bardzo wyraźnie pokazuje jeśli coś mu nie odpowiada, lub choruje. Ma on lekko żrący sok, który powoduje brązowe kropki na liściach pod wpływem powietrza. Jest to roślina podatna na choroby plamistości liści i grzybów [30]. Inną przyczyną pojawiania się kropek może być zbyt mała ilość wody [32]. Na zbyt suche powietrze reaguje zrzucaniem liści. Innym powodem takiej reakcji może być nadmierne zasolenie ziemi. Aby zapobiec gromadzeniu się soli z nawozów w podłożu, powinno się je przepłukiwać raz w miesiącu [30].

Figowiec bengalski (Banian, Ficus benghalensis)

Figowiec bengalski oprócz swojej łacińskiej nazwy Ficus benghalensis ma również wiele łacińskich synonimów, które nie są u nas zbyt popularne [34]. Czasami jest nazywany  po angielsku banyan tree lub horn fig [35, 37, 41].

Banian to również ważną rośliną w mitologii hinduskiej, w której reprezentuje życie wieczne [38]. Wykorzystywane jest w różnych hinduskich ceremoniach [40].  Aktualnie pozyskuje się z niego szelak, który wykorzystywany jest w przemyśle [38].

Figowiec bengalski. Palmiarnia w Gliwicach. Źródło:własne

Pochodzenie i miejsca występowania:

Roślina ta pochodzi z Indii oraz Pakistanu[35]. Rośnie również jako roślina ozdobna na Florydzie [35] i innych w regionach świata jako roślina inwazyjna (Bahamy, Australia, Singapur, Samoa Zachodnie i wyspy Chagos) [39]. 

Naturalnie rośnie w tropikalnych oraz monsunowych lasach [39]. 

Mrozoodporność:

Roślina ta, podobnie jak poprzednie figowce nie znosi mrozu. Występuje w strefach mrozoodporności 10 i 11 [43].

Ogólny opis:

Figowiec bengalski jest dużym zimozielonym drzewem dorastającym do 30 m [36]. Początkowo rośnie na innych roślinach, a później zaczyna żyć samodzielnie [38], czyli jest półepifitem. Taka ekologia może być związana z brakiem światła w dolnych partiach lasów, a nie z pasożytnictwem, ponieważ może również rosnąć samodzielnie. Tworzy korzenie powietrzne, które z wiekiem dosięgają do ziemi [36]. Posiada grube liście o podobnej grubości jak liście figowca sprężystego [36]. Blaszki liści są owalne, bez wyraźnie zaznaczonego osrego końca, osiągają do 30 cm długości i 20 cm szerokości [36]. Kwitnie cały rok, jest zapylany tylko przez niektóre gatunki os [39].

Uprawa:

Tego figowca należy uprawiać w dość jasnym miejscu, na wschodnim, zachodnim lub południowym oknie[45]. Czasami można przeczytać, że jest to roślina z dużym zapotrzebowaniem na wodę [43], lecz równocześnie można dowiedzieć się, że potrzebuje dobrego przeschnięcia ziemi przed kolejnym podlaniem [44]. Należy go przesadzać co 2-3 lata [44]. Preferuje podłoże o pH 5.5-7, można do niego używać zwykłej ziemi uniwersalnej [46].

Można go rozmnażać przez wysiew, lub podobnie jak poprzednio opisane figowce przez ukorzenienie fragmentu rośliny [44].

[1]https://edis.ifas.ufl.edu/pdffiles/PP/PP30800.pdf 

[2]http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-2809661?ref=tpl1 

[3]http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=200006350 

[4]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.upwta.4_280?searchUri=genus%3DFicus%26species%3Dbenjamina 

[5] https://www.gbif.org/species/5361932 

[6]https://eol.org/pages/594918/articles 

[7]https://davesgarden.com/guides/articles/view/2470 

[8] https://www.plantopedia.com/ficus-benjamina/ 

[9]https://www.thespruce.com/grow-weeping-fig-indoors-1902440 

[10]https://smartgardenguide.com/weeping-fig-care/ <- tu są opisane odmiany

[11]http://hort.ufl.edu/database/documents/pdf/tree_fact_sheets/ficbena.pdf 

[12]https://plantdatabase.kpu.ca/plant/plantDetail/63 

[13]https://www.rhs.org.uk/Plants/7197/i-Ficus-benjamina-i/Details 

[14] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/search?q=Ficus+elastica 

[15] https://www.rhs.org.uk/Plants/95720/i-Ficus-elastica-i/Details 

[16]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.upwta.4_291?searchUri=filter%3Dname%26so%3Dps_group_by_genus_species%2Basc%26Query%3DFicus%2Belastica 

[17]http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=200006353 

[18]https://www.researchgate.net/publication/242452405_Ficus_elastica_Rubber_Tree1 

[19]https://www.researchgate.net/publication/335326005_Living_bridges_using_aerial_roots_of_ficus_elastica_-_an_interdisciplinary_perspective 

[20]https://www.plantopedia.com/ficus-elastica/ 

[21]https://plantdatabase.kpu.ca/plant/plantDetail/354 

[22]https://smartgardenguide.com/how-to-care-for-a-rubber-plant-ficus-elastica/ 

[23]https://www.biodiversitylibrary.org/name/Ficus_elastica  

[24]http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/tro-21301265 

[25]http://www.tropicos.org/Name/21301265 

[26]https://www.rhs.org.uk/Plants/7207/i-Ficus-lyrata-i/Details 

[27]http://www.ville-ge.ch/musinfo/bd/cjb/africa/details.php?langue=an&id=24182 

[28]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.flota011872?searchUri=genus%3DFicus%26species%3Dlyrata 

[29]https://hort.ifas.ufl.edu/database/documents/pdf/tree_fact_sheets/ficlyra.pdf 

[30]https://www.thespruce.com/grow-fiddle-leaf-fig-indoors-1902756 

[31] https://fiddleleaffigplant.com/how-fast-do-fiddle-leaf-fig-trees-grow/ 

[32] https://www.proflowers.com/blog/fiddle-leaf-fig-care 

[33] https://www.biodiversitylibrary.org/page/2454346#page/186/mode/1up 

[34] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-2809652?ref=tpl1 

[35]https://plants.ifas.ufl.edu/plant-directory/ficus-benghalensis/ 

[36]http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=233500648 

[37]https://gd.eppo.int/taxon/FIUBG 

[38]http://powo.science.kew.org/taxon/urn:lsid:ipni.org:names:852482-1 

[39]https://www.cabi.org/isc/datasheet/24066 

[40]http://iu.ff.cuni.cz/pandanus/database/details.php?id=526 

[40.1]https://pl.wikipedia.org/wiki/Figowiec_bengalski <- dużo ciekawostek o kulcie figowca bengalskiego

[41]https://www.gbif.org/species/5361919 

[42]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.fna003_ficus_benghalensis?searchUri=genus%3DFicus%26species%3Dbenghalensis 

[42.1]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.flota011928?searchUri=genus%3DFicus%26species%3Dbenghalensis 

[43]https://davesgarden.com/guides/pf/go/54562/ 

[44]https://www.gardeningknowhow.com/ornamental/trees/banyan/growing-a-banyan-tree.htm 

[45]http://www.public.asu.edu/~camartin/plants/Plant%20html%20files/ficusbenghalensis.html 

[46]http://tropical.theferns.info/viewtropical.php?id=Ficus+benghalensis 

Trzykrotka (Tradescantia) cz. 2

Trzykrotka to rodzina bylin obejmujących około 60 gatunków roślin. 17 z nich rośnie w Stanach Zjednoczonych [1]. Poza gatunkami z części 1 oraz z poniższej w ogórkach uprawiana jest jeszcze trzykrotka Wirginijska. W poniższym poście opiszę:

  1. Tradescantia pallida
  2. Tradescantia zebrina
  3. Tradescantia cerinthoides

Trzykrotka purpurowa (Tradescantia pallida)

Jest to bardzo popularny gatunek w naszych domach. Inaczej, dość mylnie nazywany sekrezją  purpurową, co jest związane z jej poprzednią nazwą Setcreasea purpurea[2]. Jej angielskie nazwy to purple queen oraz purpleheart [4]. Jest to roślina nie tylko do naszych doniczek w mieszkaniu, ale również dobrze się sprawdza w skrzynkach na balkonach.

Dotychczas powstało wiele prac naukowych na temat tej rośliny, związanych z zawartymi w niej związkami[10].

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Meksyku [6]. Występuje również w Ameryce Północnej, Środkowej i Południowej, Indiach Zachodnich, Republice Południowej Afryki, na Wyspach Kanaryjskich, Maderze i Birmie. W niektórych rejonach ( Kuba, Portoryko i Wyspy Dziewicze) jest gatunkiem inwazyjnym [6]. Zgodnie z bazą roślin inwazyjnych zamieszkuje wszystkie kontynenty świata[6].

Rośnie w przymorskich lasach, wzdłuż poboczy dróg, obszarów nadbrzeżnych i lasów przybrzeżnych [6]. Naturalnie występowania w wiecznie zielonych, twardolistnych lasach [13].

Mrozoodporność:

Występuje od 7 do 10 strefy mrozoodporności[5], ale w chłodniejszym klimacie hodowana jest w doniczkach. Temperatura w obszarach w których rośnie nie spada poniżej 10C[6].

Ogólny opis:

Jest to płożąca lub w doniczkach zwisająca roślina. Kolor całej  rośliny jest silnie purpurowy. Liście są siedzące, ułożone skrętolegle, mają włoski trochę w mniejszej ilości niż trzykrotka włochata[3]. Osiągają wymiary 3cm x 15cm. Łodygi są również owłosione oraz bardzo kruche [5]. osiągają do 40 cm długości. Na początku wzrostu pędy są wzniesione, a wraz ze wzrostem coraz mocniej się kładą i są płożące [9]. Czasem zakwita pojedynczymi kwiatami  na końcach pędów [3]. 

Uprawa:

Jest dość łatwą rośliną w uprawie. Lubi stanowiska silnie nasłonecznione, najlepiej rośnie od strony południowej [5]. Może również stać na wschodnim lub zachodnim parapecie, ale spowoduje to że będą bardziej zielone [5]. Lubi umiarkowane podlewanie[5], raczej nie więdnie po przesuszeniu. Powinno się ją podlewać po przeschnięciu ziemi na głębokość 2.5 cm [7]. Naturalnie rośnie na różnego rodzaju gliniasto-piaszczystej ziemi o pH 5-7,8, a w domach wystarcza jej ziemia uniwersalna [6]. Inną, bardziej złożoną propozycją na podłoże jest mieszanka na podstawie mchu torfowca taka jak dla fiołka afrykańskiego [11].

Najlepiej nadaje się do wiszących doniczek. Powinna być systematycznie przycinana, dzięki czemu zachowuje swój zwarty pokrój. Ucięte gałązki, wystarczy włożyć do ziemi, aby się ukorzeniły[8]. Roślina ta może również sama się ukorzeniać na węzłach po kontakcie z ziemią [13].

Jeśli chodzi o jej toksyczność, to należy uważać na jej soki przy złamaniu, podobno może działać drażniąco na skórę [11].

odmiany:

Variegata

pink stripes

Trzykrotka pasiata (Tradescantia Zebrina)

Raczej nie ma problemów z systematyką tej rośliny. Posiada tylko jeden synonim nazwy łacińskiej. Zaliczana była kiedyś do rodzaju Cyanotis [15] oraz Zebrina [20]. O ile niewiele ludzi wie o rodzaju Cyanotis, to wiele razy słyszałam określenie pasiatka, pochodzące od nazwy Zebrina[26]. Po angielsku nazywana jest inch plant, Sebrina lub wandering-Jew [18]. 

Podobnie jak poprzednia roślinna podlega wielu badaniom pod kątem zawartych w niej substancji i możliwości ich zastosowania [25].

Tradescantia Zebrina. Palmiarna w Gliwicach. Źródło: własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Pochodzi z Meksyku i Kolumbii [16]. Występuje również w Afryce[17] i innych tropikalnych regionach [17]. Może być inwazyjny, co widać już w Australii, Indiach Zachodnich oraz na Hawajach [20]. Zgodnie z bazą roślin inwazyjnych zamieszkuje wszystkie kontynenty świata[20].

Rośnie w zacienionych, wilgotnych środowiskach [20]. Porasta pobocza dróg, busz miejski, roślinność nadbrzeżną, otwarte lasy i lasy w subtropikalnych i cieplejszych regionach umiarkowanych. Jako roślina ogrodowa powszechnie występuje na obszarach nietkniętych lub obszarach trudno dostępnych (strome brzegi, zarośla itp.)[20].

Mrozoodporność:

Roślina ta występuje w strefach mrozoodporności od 9a do 11, jednak nie przepada za przymrozkami [22].

Ogólny opis:

Roślina zielna z pełzającymi łodygami zakorzeniającymi się w węzłach[17]. Nie ma włosków [17]. Osiąga kilkanaście cm wysokości i do 60 cm długości [23]. Liście są w paski zielono-białe, pod spodem mają purpurowy kolor. Zazwyczaj mają kształt owalno-eliptyczny. Osiągają do 3 cm szerokości na 9 cm długości. Różowe kwiaty umiejscowione są na końcach i w kątach pędów [19, 21].

Uprawa:

Jest to roślina, którą można uprawiać na stanowiskach intensywnie nasłonecznionych. Woli jednak mniej słońca niż trzykrotka purpurowa, dlatego dobrze się czuje również na wschodniej i zachodniej wystawie [21]. W mniejszym nasłonecznieniu traci swoje kolory [21]. Jeśli chodzi o podlewanie, to lubi mieć wilgotne podłoże, jednak lepiej ją podlewać po przeschnięciu ziemi [23]. Zimą trzykrotki powinny być mniej intensywnie podlewane[33].

Ziemia powinna mieć pH od 6,1 do 7,8, dobrze się sprawdza zwykła ziemia uniwersalna [22].

Łodygi ukorzeniają się w węzłach [21], wręcz co jakiś czas powinno się przycinać dłuższe pędy i ukorzeniać, ponieważ pozwala to zachować ładny pokrój rośliny w doniczce wiszącej.

Tradescantia cerinthoides 

Niestety nie znalazłam jej polskiej nazwy. Innym jej łacińskim synonimem jest Tradescantia blossfeldiana, którego źródła pewnie można szukać w większej ilości kwiatków niż u innych trzykrotek[27].  

Epitet „cerinthoides” oznacza „podobny do ziaren pyłku”, prawdopodobnie nawiązując do moniliform. Te włosy mają zastosowanie w celu symulacji ziaren pyłku i oszukiwania zapylaczy podczas odwiedzania kwiatów Commelinaceae [34].

Tradescantia cerinthoides . Palmiarna w Gliwicach. Źródło: własne.

Pochodzenie i miejsca występowania:

Roślina ta pochodzi z  Brazylii i Urugwaju[28]. W Nowej Zelandii oraz Australii jest uciekinierem z upraw w ogrodach [29]. 

Można ją znaleźć na murawach w pełnym słońcu lub w zacienionych warunkach. Występuje również na wydmach w południowej Brazylii[34].

Mrozoodporność:

Niewiele źródeł podaje jej mrozoodporność. Podobno ma ona zakres stref 9-11 strefy [31,32].

Ogólny opis:

Jest to wieloletnia roślina zielna. Jej liście są lancetowato-eliptyczne do wąsko-jajowatych, Osiągają rozmiary do ok. 40 mm długości i 25 mm szerokości. Górna powierzchnia blaszki jest w kolorze szaro-zielonym, a dolna fioletowo-białym. Dolna powierzchnia jest pokryta białymi włoskami [30]. 

Kwiaty są w grupach na końcach pędów.

Uprawa:

Jest to łatwa w uprawie roślina. Może rosnąć na wystawie południowej oraz wschód-zachód. Lubi umiarkowane podlewanie po przeschnięciu. Zimą trzykrotki powinny być mniej intensywnie podlewane[33]. Powinna mieć ziemię piaszczysto-gliniastą o pH w zakresie 4.5-7.5 [31].

Uwagi:

Trzykrotki poza tym, że są łatwymi do uprawy roślinami, to są bardzo odporne na szkodniki.

[1] https://www.biodiversitylibrary.org/page/9251175#page/109/mode/1up 

[2] http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-270389  

[3]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.fna022_tradescantia_pallida?searchUri=genus%3DTradescantia%26species%3Dpallida 

[4]https://www.gbif.org/species/2765221 

[5]https://wimastergardener.org/article/purple-heart-tradescantia-pallida/ 

[6]https://www.cabi.org/isc/datasheet/117574 

[7]https://www.epicgardening.com/tradescantia-pallida/ 

[8]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?taxonid=260275&isprofile=0&letter=T 

[9]http://www.flowersofindia.net/catalog/slides/Purple%20Heart.html 

[10]http://www.stuartxchange.org/PurpleHeart 

[11]https://www.guide-to-houseplants.com/tradescantia-pallida.html 

[12]https://www.smgrowers.com/products/plants/plantdisplay.asp?plant_id=1560 

[13]https://www.biodiversitylibrary.org/page/58567906#page/147/mode/1up 

[14] https://www.biodiversitylibrary.org/page/388050#page/164/mode/1up <- fajny klucz do oznaczania między innymi trzykrotek

[15]http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-270513 

[16] https://wcsp.science.kew.org/namedetail.do?name_id=270513 

[17] http://www.ville-ge.ch/musinfo/bd/cjb/africa/details.php?langue=an&id=11571 

[18] https://www.gbif.org/species/2765359 

[19]https://plants.jstor.org/stable/10.5555/al.ap.flora.fna022_tradescantia_zebrina?searchUri=genus%3DTradescantia%26species%3Dzebrina http://www.efloras.org/florataxon.aspx?flora_id=1&taxon_id=222000439 

[20]https://www.cabi.org/isc/datasheet/110354 

[21]https://wimastergardener.org/article/tradescantia-zebrina/ 

[22] https://davesgarden.com/guides/pf/go/596 

[23]https://worldofsucculents.com/tradescantia-zebrina-inch-plant/ 

[24]http://www.missouribotanicalgarden.org/PlantFinder/PlantFinderDetails.aspx?kempercode=d681 

[25]http://www.stuartxchange.com/Sebrina.html 

[26]https://www.biodiversitylibrary.org/page/46684764#page/91/mode/1up 

[27]http://www.theplantlist.org/tpl1.1/record/kew-270202 

[28]https://www.gbif.org/species/2765318 

[29]http://nzpcn.org.nz/flora_details.aspx?ID=4222 

[30]http://plantnet.rbgsyd.nsw.gov.au/cgi-bin/NSWfl.pl?page=nswfl&lvl=sp&name=Tradescantia~cerinthoides 

[31]https://www.backyardgardener.com/plantname/tradescantia-cerinthoides-variegata-tradescantia/ 

[32]https://www.growplants.org/growing/tradescantia-cerinthoides 

[33]http://grow.ars-informatica.ca/plant.php?L=243&nm=Tradescantia%20cerinthoides